Spełnione marzenie.....a jednak nie jestem za stary;)
No tak.....właśnie w tym celu jestem w szkole......
W sumie rok minął....pozmieniali mi się pedagodzy. Postęp w sumie jakiś jest. Ale to i tak mało....dużo za mało. To jak z normalną nauką. I m więcej się uczysz, tym bardziej jestes świadom swojej niewiedzy. No i ambicje rosną......teraz jestem w szkole praktycznie codziennie od 7.30 do 18.30. Ogólnie jestem wykończony. Poszedłem jeszcze na zaoczne studia (filologia rosyjska). Oczywiście dużo spraw na co dzień wygląda inaczej niż sobie wyobrażałem. Narzekać jednak nie mam zamiaru. W każdym razie nie wyobrażam sobie dzisiaj żeby moje życie mogło wyglądać inaczej......
W sumie rok minął....pozmieniali mi się pedagodzy. Postęp w sumie jakiś jest. Ale to i tak mało....dużo za mało. To jak z normalną nauką. I m więcej się uczysz, tym bardziej jestes świadom swojej niewiedzy. No i ambicje rosną......teraz jestem w szkole praktycznie codziennie od 7.30 do 18.30. Ogólnie jestem wykończony. Poszedłem jeszcze na zaoczne studia (filologia rosyjska). Oczywiście dużo spraw na co dzień wygląda inaczej niż sobie wyobrażałem. Narzekać jednak nie mam zamiaru. W każdym razie nie wyobrażam sobie dzisiaj żeby moje życie mogło wyglądać inaczej......
Spóźnione marzenia:)
Gratulacje!:)
Szczerze przyznam, że to co napisałeś dodało mi wiary w siebie, bo mam 14 lat i właśnie się obudziłam, że chciałabym uczęszczać do szkoły baletowej. Zawsze to było moje takie dalekosiężne marzenie, o którym nawet na poważnie nie myślałam. Jednak ostatnio zrozumiałam, że taniec to moje całe życie i to właśnie w tym kierunku chcę ukształtować swoją przyszłość. Trzeba było do tego dojrzeć i otwarcie przyznać się do tego przed samym sobą. Powiem szczerze - nie chciałabym być extra primabaleriną (chociaż kto wie :D), bo wątpię, że będę tak dobra jak Ci, którzy tańczą balet od dziecka, ale na razie moim takim marzeniem i celem jest podszkolenie techniki, bo przyszłość chciałabym związać z tańcem współczesnym i jezz'em:)
Jak na razie napisałam do różnych ogólnokształcących szkół baletowych z moją sytuacją i zapytaniem czy byłaby możliwość przyjęcia mnie do szkoły. Tylko w OSB w Warszawie na stronce internetowej jest ujęte, że mogą przyjąć utalentowane osoby, które chcą tańczyć balet. Bardzo mnie to ucieszyło. Na innej stronie było napisane, że rekrutacja ewentualnie może objąć dzieci do lat 13. A w innych szkołach nie było o tym mowy, tak więc mam nadzieję, że może wypali z tą szkołą w Warszawie:)
PS. Jak myślicie - jeśli moje marzenie będzie miało możliwość realizacji, zaczynać od nowego roku szkolnego, czy może już od nowego semestru?
Szczerze przyznam, że to co napisałeś dodało mi wiary w siebie, bo mam 14 lat i właśnie się obudziłam, że chciałabym uczęszczać do szkoły baletowej. Zawsze to było moje takie dalekosiężne marzenie, o którym nawet na poważnie nie myślałam. Jednak ostatnio zrozumiałam, że taniec to moje całe życie i to właśnie w tym kierunku chcę ukształtować swoją przyszłość. Trzeba było do tego dojrzeć i otwarcie przyznać się do tego przed samym sobą. Powiem szczerze - nie chciałabym być extra primabaleriną (chociaż kto wie :D), bo wątpię, że będę tak dobra jak Ci, którzy tańczą balet od dziecka, ale na razie moim takim marzeniem i celem jest podszkolenie techniki, bo przyszłość chciałabym związać z tańcem współczesnym i jezz'em:)
Jak na razie napisałam do różnych ogólnokształcących szkół baletowych z moją sytuacją i zapytaniem czy byłaby możliwość przyjęcia mnie do szkoły. Tylko w OSB w Warszawie na stronce internetowej jest ujęte, że mogą przyjąć utalentowane osoby, które chcą tańczyć balet. Bardzo mnie to ucieszyło. Na innej stronie było napisane, że rekrutacja ewentualnie może objąć dzieci do lat 13. A w innych szkołach nie było o tym mowy, tak więc mam nadzieję, że może wypali z tą szkołą w Warszawie:)
PS. Jak myślicie - jeśli moje marzenie będzie miało możliwość realizacji, zaczynać od nowego roku szkolnego, czy może już od nowego semestru?
-
alinka1994
- Posty: 1
- Rejestracja: pn gru 29, 2008 10:21 pm
Re: Spóźnione marzenia:)
MiKi :
jestem z Tobą.! też mam 14 lat i moim marzeniem jest uczęszczanie do szkoły baletowej.A tak w gruncie rzeczy to mam pytanie do wszystkich. Co mogłabym zrobić zeby łatwiej byłoby mi się tam dostać? Bo jestem z małego miasta (Ostrołęki) i tutaj nie ma adnej prywatnej szkoły ani niczego gdzie mogłabym się nauczyc tanczyc na tyle dobrze aby mnie tam przyjęli. A może gimnastyka artystyczna? nie wiem czy tutaj jest ale sie porozglądam. Co o tym sądzicie?
jestem z Tobą.! też mam 14 lat i moim marzeniem jest uczęszczanie do szkoły baletowej.A tak w gruncie rzeczy to mam pytanie do wszystkich. Co mogłabym zrobić zeby łatwiej byłoby mi się tam dostać? Bo jestem z małego miasta (Ostrołęki) i tutaj nie ma adnej prywatnej szkoły ani niczego gdzie mogłabym się nauczyc tanczyc na tyle dobrze aby mnie tam przyjęli. A może gimnastyka artystyczna? nie wiem czy tutaj jest ale sie porozglądam. Co o tym sądzicie?
-
madziak908
- Posty: 4
- Rejestracja: wt lut 03, 2009 11:54 pm