Sytuacja w TW-ON

Dyskusje o spektaklach, programach TV, książkach, artykułach, nagraniach CD/video/DVD, fotografii, stronach internetowych;
Kasia :))
Posty: 2628
Rejestracja: pt gru 16, 2005 8:22 pm

Post autor: Kasia :)) »

A wiesz, że tego nawet nie zauważyłam :shock: :lol:
Ale tak z drugiej strony, czego się można było spodziewać? Gdyby teraz wszystko w Teatrze układało się po dobrej myśli to zapewne cieszylibyśmy się, że małe dzieci pójdą do TW-ON na balet, przez co może polubią tą sztukę a Teatr zyska sobie jeszcze większą popularność.
W zaistniałej jednak sytuacji doszukujemy się wszystkich uszczerbków, które tylko można znaleźć. Rozumiem wasze oburzenie wywołane tym, że nagle Olejnik i Lis stali się największymi atrakcjami mediów, a nie prawdziwi artyści. To chyba jednak było do przewidzenia? W końcu są bardzo popularnymi osobami telewizji i to głównie z ich przyczyny media pojawiły się w Teatrze.
Czy nie była to też jakaś szansa zainteresowania ich tym, co złe? Skoro byli na próbach, to przecież mógł ktoś o tym porozmawiać. A może akurat by się sprawa nagłośniła?
I jeszcze w sprawie plakatu: wyobrażacie sobie, żeby na pierwszym miejscu wymienili artystów, a później małym drukiem Olejnik z Lisem? Ja nie. W tym wypadku to oni byli główną atrakcją wieczoru i nawet cieszę się z faktu, że zapewne więcej osób pojawiło się tego dnia w Teatrze.
Cieszcie się, że nic nie tańczyli. :lol:
Zresztą, co my ich mamy teraz obwiniać. Wasze komentarze odnośnie Olejnik nie są na miejscu. Gdybyśmy ich spytali, na pewno nie powiedzieliby, że byli najlepsi, czy że uważają się za artystów.
Ale gwóźdź programu stanowili i temu nie da się zaprzeczyć.
A poza tym to nawet Olejnik wspomniała o tym, że otacza ją zawodowy balet. Nie zna wszystkich z imienia i nazwiska i dzwinym by było, gdyby miała pokolei wymieniać.
Ale wspomniała, elementy baletu również znalazły się w TVN24 i to powinno nas cieszyć. Przecież gwiazdy telewizji nie będą w każdym balecie, ale gdy z okazji jakiegoś tam święta jakąś zaproszą, to być może Teatr zyska za każdym razem chociaż parę osób, które balet zafascynuje.
Przepraszam, sama jestem przeciwko sytuacji, która ma teraz miejsce w TW. Boli mnie też, że Olejnik z Lisem postawieni zostali wyżej od zawodowego baletu, ale nie doszukujmy się już aż takich szczegółów, na które w normalnym biegu wydarzeń nie zwrócilibyśmy większej uwagi, a już na pewno nie aż takiej.
Kasia G
Posty: 4391
Rejestracja: śr mar 30, 2005 2:02 pm

Post autor: Kasia G »

Masz rację Kasiu, totez nikt nie twierdzi ze to "wina" Moniki Olejnik i Tomasza Lisa". Zrobili co do nich nalezy w zaistnaiłej sytuacji, Lis nawet bardzo sie starał. Faktycznie problemy Olejnik na scenie były czasem az zenujace (zeby kobieta nie potrafiła się puruszac w suki i nie wiedziała ze w takim stroju nie zakłada się nogi na nogę...) ale o to mniejsza. Penwie ze inne by były komentarze gdyby to wszytsko działo siew spokojnie pracującym zespole i gdyby ich wystep poprzedziła odpowiednia i z odpowiednim wyprzedzeniem przygotowana kampaia reklamujaca ich wystep w BALECIE.. A tak - to wszytsko jakies takie nie licujace z godnoscią Opery narodowej i nie słuzące niczemu (mimo okazji Dia Dziecka itd itp)
mysha
Posty: 107
Rejestracja: sob sie 06, 2005 11:02 pm

Post autor: mysha »

A ja uważam, że nie tędy droga do promocji baletu. Zapraszanie członka zarządu Polsatu i dziennikarki prowadzącej debaty polityczne w TVN24 z okazji Dnia Dziecka jest głupotą. Pani Olejnik i pan Lis nie są temu winni, i nikt nie mówi, że mają wymieniać z pamięci wszystkich członków zespołu baletowego. Winna jest chybiona koncepcja promocyjna, która prowadzi do trywializowania i tak już nie cieszącej się szacunkiem sztuki baletowej. Czułabym się tak samo obrażona, gdyby zrobiono taki cyrk w TW za innej dyrekcji.

Kasiu : )), jak się czujesz czytając w prasie, że "poważni dziennikarze będą na deskach teatru przebierać nóżkami"?? ([url]http://www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=99&ShowArticleId=46511[/url])

Proszę, podeślijcie mi CHOĆ JEDEN LINK do jakiejś relacji, w której wymieniono, że tańczyli tam jacyś soliści! Lub w której wspomina się, że TW ma problemy na linii zespół baletowy - dyrekcja! Chociaż jeden!
Kasia :))
Posty: 2628
Rejestracja: pt gru 16, 2005 8:22 pm

Post autor: Kasia :)) »

Hm, dziewczyny, po prostu komentarze niektórych osób w stosunku do pani Olejnik wydały mi się nie na miejscu i bez znaczenia dla sprawy.
Poza tym większość obwinia dziennikarzy, że nie napisali nic o solistach ani sytuacji w TW. A czego się można spodziewać? Oni tam przyszli tylko ze względu na Olejnik i Lisa i musiałoby się wydarzyć coś wzbudzającego prawdziwą sensację, żeby odwrócić ich uwagę od Tomasza i Moniki. To występ tej dwójki interesuje media i polskie społeczeństwo, tak już niestety jest. Dlatego właśnie nikt nie wspomniał o solistach. Wina leży w naszym społeczeństwie, dla którego coraz mniej liczy się kultura, ale o tym mamy przecież inny wątek.
Jednocześnie takie ściągnięcie mediów do TW było jakąś szansą, by zainteresowali się bardziej losami Teatru i być może gdyby ktoś podszedł i powiedział, co się dzieje oraz jaką burzliwą sytuację wywołuje to w internecie i polskim społeczeństwie, to jakiś dziennikarz przyjrzałby się bliżej tej sprawie lub powiadomił odpowiednie osoby.
Kasiu, podejrzewam, że kampania reklamowa była. A polegała zapewne na powiadomieniu przedszkoli i szkół podstawowych o zbliżającej się uroczystości. W końcu wszystko zorganizowane zostało dla maluchów.
Mysho, balet popularności nie ma, a działalność promocyjna jest bardzo uboga, więc powinniśmy cieszyć się z każdego wydarzenia, które może przyciągnąć do Teatru nowych widzów, choćby było na niezbyt wysokim poziomie. Tak niestety wygląda teraźniejszość. Musi się wydarzyć jakaś sensacja, żeby przyciągnąć widza. W tym przypadku wybrzydzanie może przynieść tylko odwrotny skutek.
Olimpia
Posty: 808
Rejestracja: ndz lut 11, 2007 11:02 pm

Post autor: Olimpia »

Jak dla mnie to "przebierac nozkami" brzmi bardzo ironicznie i lekcewazaco...Chociaz ich rola rzeczywiscie pewnie sie do tego sprowadzala. Ale wedlug mnie widac tu troche jaki jest stosunek do baletu ogolnie. Ludzie mysla, ze to jest "przebieranie nozkami na scenie" i "wbijanie baletek" na nozki. Bardzo zle...
mysha
Posty: 107
Rejestracja: sob sie 06, 2005 11:02 pm

Post autor: mysha »

Wina leży w społeczeństwie, że się nie interesuje baletem? Dobra.
Ale TEATRY są od tego, żeby społeczeństwo wychowywać, a nie się mu przypodchlebiać. Od tego są PAŃSTWOWE i utrzymywane z pieniędzy publicznych, żeby nie musieć przyciągać nowych widzów za cenę robienia z tancerzy pośmiewiska. Balet nigdy nie był, nie jest i nie będzie sztuką masową (i Bogu dzięki). Ale niech pozostanie sztuką elitarną, trudną i piękną, a nie przekształca się w jakieś żartobliwe pląsy.
Kasia :))
Posty: 2628
Rejestracja: pt gru 16, 2005 8:22 pm

Post autor: Kasia :)) »

To sformułowanie również uważam za obraźliwe, choć podejrzewam, że napisane zostało w formie żartu.
Jednak mimo to, trochę nie na miejscu.
Kasia G
Posty: 4391
Rejestracja: śr mar 30, 2005 2:02 pm

Post autor: Kasia G »

[quote:bc53bc1619="Kasia :))"]Kasiu, podejrzewam, że kampania reklamowa była. A polegała zapewne na powiadomieniu przedszkoli i szkół podstawowych o zbliżającej się uroczystości. W końcu wszystko zorganizowane zostało dla maluchów.
.[/quote:bc53bc1619]

Nie było zorganizowane. Owszem, cześć biletów było przeznaczone dla fundacji zajmujacych sie problemami dzici i one sie na tym spektaklu znalazły, było tez soełnienie marzenia chorej dziewczynki która chciała byc ksieżniczką i posiedziała sobie w pieknej sukni na trobie na scenie TW. I super, to było "dla dzieci". Ale promocji jako takiej skierowanej do widzów, do ludzi którzy mjoga kupic bilet nie było, tzn. była 3 dni przed spektaklem. Przedstawienie było w piatek, a wiadomosć o wystepie Lisa i Olejnik otrzymały media we wtorek na konf. prasowej poświeconej zresztą czemu inemu i mozna było zrobic zdjecia pani Olejnik na sali baletowej. Nastepnego dnia pojawił sie szeroko komentowany plakat i to wszystko! Biletów na spektaklw tym czasie już prawie nie było, bo zresztą od pół roku sala na obie Śpiaće królewny była wyrezerwowana przez mamy z dziećmi i miłosników tego baletu który jest grany raz do roku!!! Tyle żeby uszczegółowić informacje o tym jaka to była "promocja dla baletu"
Kasia :))
Posty: 2628
Rejestracja: pt gru 16, 2005 8:22 pm

Post autor: Kasia :)) »

Oł, to przepraszam, nie wiedziałam :(
Cóź, w takim razie rzeczywiście przykre :(
zetor
Posty: 18
Rejestracja: pt sty 27, 2006 4:38 pm

Post autor: zetor »

Droga Kasiu
Dotyczy to mojego komentarza pod twoim artykulem w Zyciu. Zeby nie bylo watpliwosci uwazam Twoj artykol za bardzo dobry i pozyteczny, ale chodzi dokladnie o to co Ty napisalas w swoim ostatnim komentarzu to znaczy, zeby rozgrywki personalne nie przeslonily bardzo glebokich problemow polskiego baletu. Zauwaz, ze bardzo wiele komentarzy, moze wiekszosc koncentruje sie na nieobecnosci na scenie pana Wozniaka, problem jest duzo szerszy. Jak repertuar warszawskiego baletu ma sie do innych baletow europejskich. Nie chodzi o kompleks prowincji, ale o to ze przepasc jest zastraszajaca. Jaki jest stopien zaleznosci dyrekcji baletu od dyrekcji naczelnej TWON, ktorej wiedza i zainteresowanie baletem jest bliskie nihil. Spojrz na premiere Cyrulika. Coz to swiadczy o artystycznej wizji dla pierwszej sceny duzego europejskiego kraju!?Wizja poprzedniego dyrektora byla moim zdaniem duzo bardziej, interesujaca, ambitna i przyciagala publicznosc - interesujaca publicznosc., ale balet tez byl piatym kolem u wozu. To jest gleboki kryzys, ktory trwa od kilku dobrych lat. W TWON nie ma zadnej wizji, zadnych ambitnych planow i podobnie jest w innych zespolach baletowych byc moze z niewielkimi wyjatkami.
Brawo za artykul.

Pozdrawiam
Zetor
ODPOWIEDZ