ale jej nie chodzi o to, dla kogo sa, tylko ktore sa BARDZIEJ MIEKKIE(nie "miekksze" :!: ).
A ja właściwie nie wiem do końca. Czy one nie bazują na mniej więcej tej samej twardości?
teoretycznie pointy dla profesjonalistów są dla ludzi tańczących w pointach od dłuższego czasu a co za tym idzie - z mocnymi kostkami i nieco większym podbiciem niż przeciętny początkujący.
jednocześnie zaznaczyłam że Grishko 2007 i Fouette są twardsze niż Recital
zapewne '07 i F różnią się budową.
Z tego co wiem, to Grishko 2007 nadaja sie dla osob z niskim podbiciem. Cala rzecz polega na tym, ze ma podeszwe (nie wiem czy to odpowiednie slowo) 3/4.
Princess, skad wiesz, ze sa twardsze?
Osoby długo tańczące wcale nie muszą mieć dobrego podbicia. Znam parę przypadków, co mają beznajdziejne, a długo tańczą.
[quote:003a78f941="Kasia :))"]Princess, skad wiesz, ze sa twardsze?[/quote:003a78f941]
jeżeli Recital mniej więcej są twardości Novice [size=7:003a78f941]fouette SS[/size:003a78f941] to chyba logiczne że Fouette/Grishko 2007 M są twardsze... :roll:
oj nie zawsze, nie zawsze Princess. A legende z sanshy są dla profesjonalistów i w ogóle, są podobno bardzo miękkie (w sumie to te pointy są naprawde zagadkowe...).
Ja mam Legende. Mam dosyć duże podbicie, ale nie jakieś takie nie wiem jakie ;) Pointy sa bardzo miękkie i wygodne. Dobrze przylegają do stopy. Można w nich np. tańczyć bez wkładek. I palce się nie zdzierają! WQ każdym razie mi się nie zdarły. Ale jako pierwsze pointy to ich nie polecam. Najpierw trzeba pointę wyczuć, a te pointki to chyba dla bardziej zaawansowanych są ;)
nie znam się tak bardzo na pointach i budowie każdego modelu ale według zapewnienia PRODUCENTA Grishko 2007 i Sansha Legende dla początkujących nie są - dla tych bardziej profesjonalnych, zaawansowanych, szyte na tym bardziej doświadczonym "kopycie".