Czy mam jeszcze szansę dostać się do szkoły baletowej?
jak pisano wielokrotnie w tym i innych wątkach - granica 10-11 lat to ideał i tego trzeba się trzymac ze wzgledu na elastycznosc miesni i ścięgien w tym wieku - dajacych się kształtowac na potrzeby techniki tanca klasycznego. Inne przypadki to tak jak piszecie osoby póxniej chcące zacząc sie uczyć tanca klasycznego w wieku 12-14 lat - sa jeszcze możliwosci jesli są: zdrowe, utalentowane, mają predyspozycje. To bada komisja w szkole, nie mozna pzed tym egzaminem-badaniem nic powiedzec. Dobrze gdy takie dziecko uczy się prywatnie, zna podstawy, jest rozciągniete itd. Jak wiadomo - większą szanse maja starsi chłopcy bo jest ich mnie w OSB a potrzeby sa, poza tym tawia się im mniejsze wymagania (niestety). Generalnie - mozna próbować - przytaczalismy tu wiele przykładów bardzo wybitnych tancerzy którzy zaczęli nieco póxniej naukę - własnie w okolicach nastu lat. Po prostu potrzeba talentu, predyspozycji i troche szczęścia.
PS. Miltona nie "przyjeto" stricte do szkoły, ale pozwolono mu uczeszczac do niej na lekcje przedmiotów zawodowych a to róznica - on się tam tylko uczy tancaa nie wszystkich innych okołotanecznych i ogólnokształcących przedmiotów. Egzamin będzie zdawał jako ekstern
PS. Miltona nie "przyjeto" stricte do szkoły, ale pozwolono mu uczeszczac do niej na lekcje przedmiotów zawodowych a to róznica - on się tam tylko uczy tancaa nie wszystkich innych okołotanecznych i ogólnokształcących przedmiotów. Egzamin będzie zdawał jako ekstern
-
aankaa_baletnica=)
- Posty: 1514
- Rejestracja: śr mar 23, 2005 8:39 pm
nio.... ze mną jest prawie tak jak napisała Kasia G. Prawie bo chodzi o te przedmioty około taneczne. Ja w tym momencie chodzę tylko na klasykę i współczesny z róznymi klasami ale to w tym roku. Przed podejściem do egzaminu dyplomowego muszę zaliczyć wszystkie przedmioty zawowdowe (taneczne i te około). I te zaliczania są rozłożone w czasie (maksymalnie 3 lata bo tak mowi ustawa o egzaminach esternistycznych). Od następnego roku wlaśnie w celu ich zaliczenienia też będę chodził na przedmioty typu WOT, interpretacje muzyczno ruchowe czy charakteryzacja (no i na resztę przedmiotów tanecznych na które teraz nie chodzę). A zaliczone mam już umuzyklnienie, rytmikę i audycje muzyczne ponieważ skończyłem szkołę muzyczą.
Nom....że było masę różnych problemów (głownie dotyczących wieku to prawda) to fakt (Kasia G zresztą widziała na bieżąco całą walkę) i w końcu zamist we wrześniu naukę zacząłem w połowie października. Ale było warto i na szkołę nie powiem złego slowa;P (tym bardziej że podejście pedagogów jest lepsze niż myślałem że będzie).
Nom....że było masę różnych problemów (głownie dotyczących wieku to prawda) to fakt (Kasia G zresztą widziała na bieżąco całą walkę) i w końcu zamist we wrześniu naukę zacząłem w połowie października. Ale było warto i na szkołę nie powiem złego slowa;P (tym bardziej że podejście pedagogów jest lepsze niż myślałem że będzie).
Moim marzeniem tez jest SB chodze do ogniska baletowego ale mam bardzo malo zajec (tylko 2h tygodniowo) poza tym staram sie przynajmniej pol godziny cwiczyc w domu. Chyba jestem dobra (zdarzaja mi sie solowki), nauczyciele mnie chwala. Chodze tam juz 8. rok, ale chcialabym zapisac sie do SB. Mam teraz 14 lat, chodze do prywatnej szkoly i jednym z przedmiotow obowiazkowych sa tance towarzyskie. Mam dobre poczucie rytmu, pewne zdolnosci tez. Nie jestem jednak dobrze rozciagnieta. Myslicie ze mialabym szanse na SB?