Strona 5 z 10
: pn mar 27, 2006 8:56 pm
autor: Nefretete
Proszę poszukać na tablicy Praktyka - powinien być niejedne wątek poswiecony podbiciu. To taka szczególna cecha stopy - wysokie podbicie jest marzeniem wielu osób. Przede wszystkim ze wzgledów estetycznych :)
Pani córka jest w takim razie wielką szczęściarą :)
: pn mar 27, 2006 8:57 pm
autor: sisi
podbicie to wygięcie stopy, np coś takiego:
http://motionsdance.com/shop/images/Sodanca/BA-11-forweb.jpg
chociaz jego wielkosc nie ma zasadniczego wpływu na technikę to w miarę duże jest uznawane za estetyczne i kazda baletnica by chciała takie miec. :)
: pn mar 27, 2006 8:58 pm
autor: Nefretete
a tu jeden z wątków na naszym forum.
http://www.balet.pl/forum_balet/viewtopic.php?t=748
: pn mar 27, 2006 9:05 pm
autor: eldaju
aha podbicie jest tym lepsze im wiekszy dołek na spodzie i wieksza górka na wierzchu stopy ?
NO to ona może sobie stopę wygiąć prawie pod kontem 90 stopni bez żadnego wysiłku...
: pn mar 27, 2006 9:09 pm
autor: sisi
szczęściara ;) większość z nas musi to okupić wieloma godzinami bolesnych ćwiczeń. musi tylko pamiętać by nie przesadzać z wyginaniem stopy, bo moze miec potem problemy podobne do tych, które ma jedna z naszych forumowiczek - za duze podbicie oznacza szybkie zużywanie się (tzw. "łamanie") point.
: wt mar 28, 2006 8:53 am
autor: Marysia W
Eee, do point to jej jeszcze daleko. :wink: Ja też mam dosyć duże podbicie, ale czasem to wcale nie jest fajne- np. w pointach bolą bardziej stopy, bo podbicie się jak "wylewa" z tej pointy, nie wiem jak to określić... Ale i tak w balecie to jest naprawdę bardzo ważne... stopa bez podbicia nie wygląda baletowo po prostu.
Pozdrawiam i życzę powodzenia!
Marysia W.
: wt mar 28, 2006 1:35 pm
autor: .:Agga:.
Oprocz wygladu stopy liczy sie tez to ze wiekszosc cwiczen latwiej jest wykonac majac dobre podbicie.
: wt mar 28, 2006 2:04 pm
autor: Czajori
Dobre, w sensie mocne. :)
A te łzy są całkowicie wytłumaczalne: po pierwsze jesli chodzi o rozciaganie, to niektóre ćwiczenia moga byc na początku bolesne, a po drugie, to środowisko samych dziewczynek, i to w jakimś sensie rywalizujących ze sobą, jest wysoko stresogenne i tym samym dziewczynka z najlepszym podbiciem poczuła się pokonana. :twisted: Niestety, z takim naporem emocji i czasem niezdrowej zawiści trzeba sie nauczyć jakoś radzić...to chyba łagodnieje z wiekiem.
: śr mar 29, 2006 12:42 am
autor: eldaju
Heja!
Minał dzień drugi w szkole
NA rozciąganiu przy szpagacie znowu łzy, ale małe i juz wcale sie nie przejmowała dzsiaj - pani ja pochwaliła, że jest bardzo dobrze rozciągnięta jak na kogoś kto wczesnij nie ćwiczył no i to słynne podbicie, pani oficjallnie potwierdziła, że mam najlepsze podbicie w całej klasie - nie napracowała sie nad tym, ale i tak jest dumna: ))))
TAnie ludowy wyszedł jej super, : )))
Ale teraz najlepsze
Jak weszłam do domu to normalnie dziecka sowjego nie poznałam - postawa, broda do góry , brzuch wciągniety, palce, ruchy, koczek na głowie - normalnie jakby mi podmienili dziecko, nie mogłam uwierzyć, że dwa dni w SB tak może zmienić człowieka ????? Trenowała pie (takie przysiady) Oczy mi wychodziły z orbit.
: śr mar 29, 2006 10:49 am
autor: Bajaderka
widać, że mała się stara i chce tanczyć a toj est bardzo ważne. Trzymam kciuki, oby tak dalej!!