Artukuły o tańcu
Nie bardzo wiedziałam, gdzie to napisać, więc piszę tu: właśnie wróciłam z targów w Warszawie, (piszę z komputera kolezanki mojej mamy u której nocujemy) i jestem pod wrażeniem. Pełno stoisk, pełno książek- o wszystkim. O balecie też: seria "różowe baletki", książka o baletnicach dla maluchów, gruby książka o pas de deux... tyle ŻE: "różowe baletki" po włosku, książka o baletnicach- po angielsku, pas de deux- francuski. Niczego polskiego, co mnie po prostu ZAŁAMUJE. Dlaczego????
[quote:466ac25f7e="Marysia W"]Ale przecież właśnie dzięki takim książkom więcej osób może zainteresować się baletem![/quote:466ac25f7e]
No wybacz, ale ja się nie zainteresuję fizyką termojądrową jeżeli wyjdzie więcej ksiazek z tego zakresu... Publikacje trafiają do odpowiedniego środowiska, a jako że u nas jest ono nieliczne (700 tancerzy, 91 osób zdających maturę z wot...) to i ksiązek nie opłaca się wydawać.
No wybacz, ale ja się nie zainteresuję fizyką termojądrową jeżeli wyjdzie więcej ksiazek z tego zakresu... Publikacje trafiają do odpowiedniego środowiska, a jako że u nas jest ono nieliczne (700 tancerzy, 91 osób zdających maturę z wot...) to i ksiązek nie opłaca się wydawać.
-
aankaa_baletnica=)
- Posty: 1514
- Rejestracja: śr mar 23, 2005 8:39 pm
Przeczytałem tu wasze posty ..piszecie o książkach ,które powinny się ukazywać ( i które sie ukazują w oryginalnym wydaniu danego kraju ) i Marysia napisała ,ze nie było to w języku polskim....i.t.d i.t.p. Niestety - kiedys mówiło się ,że nasz kraj - Polska - jest 100 lat za murzynami . I tak dalej jest ,że jesteśmy w każdej dziedzinie "opuźnieni "i ,że mało kto zainteresuje się daną dziedziną czy to sztuki ,czy techniki - jeżeli wie ,że to nie przyniesie mu jakiś tam profitów związanych z normalnym rachunkiem ekonomocznym - zyskiem - czyli mała będzie liczba odbiorców ( a mała bo mało to ktoś reklamuje - życie zwiazane czy to ze sztuką ,czy z jakimis innymi relacjami artystycznymi ) wszystko KOMERCJA - najlepiej sie reklamują SUPERMARKETY !!! ...........w kazdej gazecie mam takie dodatki ..... ale zainteresowac jakiegos redaktora jakims zjawiskiem artystycznym jest i pewnie bedzie trudno ........bo myslenie jest - a kogo to zainteresuje .......??????!!!!!!!!! I tu nasuwa się pytanie - do czego takie myślenie doprowadzi , no własnie do upadku w Polsce kultury w szerokim słowa tego znaczeniu .I taka Marysia żądna literatury w postaci książek o balecie ( nie znająca biegle jescze języków obcych )- nie będzie w stanie zaspokoić swojej pasji i chęci odkrycia nowych interesujących źródeł ,które są zawarte w książkach wydawców zagranicznych ,a które nie są tłumaczone przez polskich wydawców ,bo to sie nie opłaca ....!!! Bo ją państwo ma to gdzieś to pewnie przekłada sie to na społeczeństwo ,które tym sie nie interesuje - KWADRATURA KOŁA -POZDRAWIAM .