AKCES
-
aankaa_baletnica=)
- Posty: 1514
- Rejestracja: śr mar 23, 2005 8:39 pm
Dawniej ćwiczyłam w akcesach (praktycznie 9 lat... czasami tylko miałam jakieś tam inne, ale również nieszczególnie firmowe) i było dobrze. Ale kupiłam sanshe, grishko i teraz baletki z akcesu wydają mi się niewygodne, brzydkie... ogólnie gorsze. Zresztą tak jest. Na pewno szybciej mi się niszczyły...
Ja uwazam, ze co jak co, ale na baletkach plastycznych to akurat nie powinno sie skapic. Powinny byc dobrej jakosci, bo uzywa sie ich codziennie, wiecej nawet niz point. Musza wiec byc szyte a nie tylko klejone, dac wyprac sie normalnie w pracle i w ogole...
Co prawda nie mialam nigdy baletek z Akcesu, ale chyba bym nie zaryzykowala. I to nie ze wzgledu na to, ze to nasza rodzima firma (mialam przez wiekszosc lat w szkole baletki polskie i byly swietne), ale one nawet dobrze nie wygladaja.
Moim zdaniem oczywiscie, bo przeciez kazdy ma inny gust.
Co prawda nie mialam nigdy baletek z Akcesu, ale chyba bym nie zaryzykowala. I to nie ze wzgledu na to, ze to nasza rodzima firma (mialam przez wiekszosc lat w szkole baletki polskie i byly swietne), ale one nawet dobrze nie wygladaja.
Moim zdaniem oczywiscie, bo przeciez kazdy ma inny gust.
Obie nie mamy o tym pojęcia :p Ja w życiu nie uprawiałam gimnastyki, ona jest nowicjuszką, nie ma doświadczenia w tej kwestii. Chciałam jej sprezentować jakieś fajne, wygodne napalcówki, więc chyba zdecyduję się na Grishko... Jeśli ktoś miał kiedykolwiek doświadczenie z napalcówkami to poproszęo info :)
Figielko, w prawym górnym rogu każdego z twoich postów jest funkcja EDIT. Nie pochwalamy tutaj pisania dwóch wiadomości pod sobą.
A jeżeli chodzi o Akces, to ja rozumiem, że każdy jest inny, ale pointy to jednak tanie obuwie taneczne nie jest i większość osób nie ma tyle pieniędzy, żeby "próbować" nowości. Radzi się więc innych tancerzy, którzy już dane pointy posiadali, a, jak widać, chyba nikt jeszcze się pozytywnie w stronę Akcesu nie wypowiedział.
Ja tańczyłam w ich pointach bardzo długo i przechodząc na Sanshę czułam OGROMNĄ różnicę. Otóż w Akcesach noga jest więziona i kształt pointy nie dopasowuje się do stopy. Poza tym są z takiego jakiegoś twardego tworzywa, które szybko się rozrabia, ale palcami i stopą czujesz, że o coś się tak jakby obijasz.
Wolę już nawet nie opowiadać, jak wyglądały moje stopy po tańcu w tym obuwiu. Właśnie w nim rozpoczęły mi się wszystkie problemy typu "skurcze stóp", bolące paluchy itd itd.
W porównaniu do Akcesu, Sansha i Grishko to komfort jakich mało.
;)
A jeżeli chodzi o Akces, to ja rozumiem, że każdy jest inny, ale pointy to jednak tanie obuwie taneczne nie jest i większość osób nie ma tyle pieniędzy, żeby "próbować" nowości. Radzi się więc innych tancerzy, którzy już dane pointy posiadali, a, jak widać, chyba nikt jeszcze się pozytywnie w stronę Akcesu nie wypowiedział.
Ja tańczyłam w ich pointach bardzo długo i przechodząc na Sanshę czułam OGROMNĄ różnicę. Otóż w Akcesach noga jest więziona i kształt pointy nie dopasowuje się do stopy. Poza tym są z takiego jakiegoś twardego tworzywa, które szybko się rozrabia, ale palcami i stopą czujesz, że o coś się tak jakby obijasz.
Wolę już nawet nie opowiadać, jak wyglądały moje stopy po tańcu w tym obuwiu. Właśnie w nim rozpoczęły mi się wszystkie problemy typu "skurcze stóp", bolące paluchy itd itd.
W porównaniu do Akcesu, Sansha i Grishko to komfort jakich mało.
;)
-
.:Odylia:.
- Posty: 688
- Rejestracja: sob mar 05, 2005 3:43 pm
[quote:3bd6c2e8fd="Figielka"] [b:3bd6c2e8fd]Tak więc warto wypróbować te wkładki [/b:3bd6c2e8fd] :!: !!![/quote:3bd6c2e8fd]
cos mi sie wydaje ze zaszlo nieporozumienie i pod nazwa napalcowki/palcowki (obuwie do gimnastyki artystycznej)Figielka zrozumiala wkladki do point :wink:
a jesli chodzi o moje zdanie to oczywiscie ze grishko 1)rosyjska firma,wiadomo ze ga jest jednym z najpopularniejszych sportow tam +jest sponsorem na licznych gimnastycznych imprezach 2)nie spotkalam sie z zadna pozytywna opinia na temat Akcesu odnosnie innego(nie klasycznego :) ) typu obuwia np sneakers'ow czy butow do flamenco,wiec nie warto :wink:
cos mi sie wydaje ze zaszlo nieporozumienie i pod nazwa napalcowki/palcowki (obuwie do gimnastyki artystycznej)Figielka zrozumiala wkladki do point :wink:
a jesli chodzi o moje zdanie to oczywiscie ze grishko 1)rosyjska firma,wiadomo ze ga jest jednym z najpopularniejszych sportow tam +jest sponsorem na licznych gimnastycznych imprezach 2)nie spotkalam sie z zadna pozytywna opinia na temat Akcesu odnosnie innego(nie klasycznego :) ) typu obuwia np sneakers'ow czy butow do flamenco,wiec nie warto :wink: