Ksiazki, czyli co czytacie
[quote:39a99521e3="just_me"]Ja polecam "Rzeznie nr 5, czyli Krucjate Dziecieca" Kurta Vonneguta. Bardzo dobra i bardzo madra.[/quote:39a99521e3]
"Coz, zdarza sie" ;)
Moj ulubiony fragment to ten, kiedy Pilgrim (czy jak mu tam bylo) dostal plaszcz wojskowy z kolnierzykiem przypominajacym zdechlego kota - jakos tak to szlo. 8)
Generalnie Vonnegut jest swietny, chociaz nie wszystkie jego ksiazki lubie.
[size=9:39a99521e3]PS. Zeby nie bylo - z 'Rzezni...' wyciagnelam troche wiecej, niz fragment o futerku z kota... [/size:39a99521e3] :twisted:
"Coz, zdarza sie" ;)
Moj ulubiony fragment to ten, kiedy Pilgrim (czy jak mu tam bylo) dostal plaszcz wojskowy z kolnierzykiem przypominajacym zdechlego kota - jakos tak to szlo. 8)
Generalnie Vonnegut jest swietny, chociaz nie wszystkie jego ksiazki lubie.
[size=9:39a99521e3]PS. Zeby nie bylo - z 'Rzezni...' wyciagnelam troche wiecej, niz fragment o futerku z kota... [/size:39a99521e3] :twisted:
[quote:75cc85fd0a="Joanna"]PS. Zeby nie bylo - z 'Rzezni...' wyciagnelam troche wiecej, niz fragment o futerku z kota... [/quote:75cc85fd0a]
Nie watpie :)
Mi tez ten fragment sie podobal, ale i tak najbardziej lubie moment, kiedy Billy szuka kierownicy siedzac na tylnym siedzeniu samochodu :) Pomimo wszystkich tych zabawnych elementow, "Rzeznia..." mnie poruszyla. Nie potrafie sobie wyobrazic tragedii Drezna, o ktorej jednak teraz wiele sie nie mowi....
EDIT: Bajaderko - http://www.balet.pl/forum_balet/viewtopic.php?t=2820&highlight=historia+hester
:) :*
Nie watpie :)
Mi tez ten fragment sie podobal, ale i tak najbardziej lubie moment, kiedy Billy szuka kierownicy siedzac na tylnym siedzeniu samochodu :) Pomimo wszystkich tych zabawnych elementow, "Rzeznia..." mnie poruszyla. Nie potrafie sobie wyobrazic tragedii Drezna, o ktorej jednak teraz wiele sie nie mowi....
EDIT: Bajaderko - http://www.balet.pl/forum_balet/viewtopic.php?t=2820&highlight=historia+hester
:) :*
O tak, mnie 'Rzeznia' tez bardzo poruszyla - a wiadomo, ze te 'zabawne' elementy wlasciwie wcale nie sa takie czysto zabawne. Taki styl Vonneguta, i za to go uwielbiam ;)
Polecam jeszcze 'Kocia kolyske'. Z tego co czytalam pamietam tez 'Niedziele palmowa' - taka moze troche mniej typowe. Natomiast zupelnie nie moglam przebrac przez 'Hokus Pokus' :roll:
Polecam jeszcze 'Kocia kolyske'. Z tego co czytalam pamietam tez 'Niedziele palmowa' - taka moze troche mniej typowe. Natomiast zupelnie nie moglam przebrac przez 'Hokus Pokus' :roll:
-
Anna-Maria
- Posty: 640
- Rejestracja: sob gru 23, 2006 3:40 pm
-
Anna-Maria
- Posty: 640
- Rejestracja: sob gru 23, 2006 3:40 pm
-
karolinkaaa
- Posty: 276
- Rejestracja: śr lis 15, 2006 9:53 am