Odchyły forumowiczów :)

Miejsce na tematy luźno związane z baletem, tańcem i kulturą, a także posty "zapoznawcze" nowych członków Forum, nawiązywanie kontaktów;
Joanna
Posty: 2952
Rejestracja: pt lis 07, 2003 7:37 pm

Post autor: Joanna »

Ja jakbym w lesie zobaczyła żywą jaszczurkęczy węża... uaaa... Chyba bym tam została :D
Kiedyś pamiętam widziałam tak w górach salamandry - cuuudowne.

Tak, chyba właśnie znalazłam swój 'odchył' ;)
aankaa_baletnica=)
Posty: 1514
Rejestracja: śr mar 23, 2005 8:39 pm

Post autor: aankaa_baletnica=) »

Ja nienawidzę jaszczurek, węży, żab, pająków itp. One mnie obrzydzają...
Cheryl
Posty: 1890
Rejestracja: czw sie 03, 2006 1:21 pm

Post autor: Cheryl »

Ja jaszczurki badzo lubię i zresztą strasznie mi ich żal. Mam dwa koty więc jak się jeden (Tosia szczególnie) dobierze do takiej jaszczurki to zawsze musze jaszczura ratować :) Chociaż i tak zwykle zostają bez ogona.
A co do gadów to w wakacje moja koleżanka sobie "zaadoptowała" zaskrońca, wszędzie z nim chodziła owijało go sobie jak sznurowadło i łapała dla niego muszki. Gad był nawet zadowolony, ale potem go wypuściła tam skąd go wzięła :)
raisa
Posty: 1070
Rejestracja: ndz paź 16, 2005 4:07 pm

Post autor: raisa »

Ja nie lubię jaszczurek i węży...i nie mogę sobie Cheryl wyobrazić jak ta twoja koleżanka mogła poprostu wychować (XDD) tego zaskrońca (nawet jeśli tylko miało trwać nie długo)...
Calineczka
Posty: 121
Rejestracja: śr kwie 04, 2007 10:00 am

Post autor: Calineczka »

jaszczurki nie dla mnie tak samo jak węże pająki żaby gąsiennice a nawet ślimaki (to mój negatywny odchył nie lubię niczego podobnego do takich stworzeń) a pozytywny odchył? zbieranie aniołów w każdej postaci i wielka miłośc do krów 8)
zapomniałam o jednym odchyle: jem surowy makaron
Anna-Maria
Posty: 640
Rejestracja: sob gru 23, 2006 3:40 pm

Post autor: Anna-Maria »

Nie rozumiem jak można nie lubić pająków, szczurów, myszy no i oczywiście...Węży :twisted: .....Cudowne i fascynujące zwierzęta, a ludzie niepotrzebnie się ich boją...Wyrabiają sobie w psychice stereotyp że te zwierzęta są ble, fuj i w ogóle ;- )
Kasia :))
Posty: 2628
Rejestracja: pt gru 16, 2005 8:22 pm

Post autor: Kasia :)) »

A ty niczego się nie boisz? Każdy ma jakieś swoje odchyły ;)
Ja np. nie lubię zbytnio pracy w grupie. Wolę wszystko robić sama. N?o bo wtedy mam pewność, że dopracuję sprawę na ostatni guzik, a innym zazwyczaj się nie chce, bo to za dużo czasu zajmuje... :roll: :(
Zresztą nawet w grupie to ja mam zawsze najwięcej pracy.
Anna-Maria
Posty: 640
Rejestracja: sob gru 23, 2006 3:40 pm

Post autor: Anna-Maria »

Kasiu oczywiście że mam swoje fobie :)
Nawet o nich tu pisałam.
Tylko wg. mnie owe zwierzęta wyżej wymienione są cudownymi zwierzętami, tylko trzeba je poznać i zaakceptować że są takie a nie inne :- )
aankaa_baletnica=)
Posty: 1514
Rejestracja: śr mar 23, 2005 8:39 pm

Post autor: aankaa_baletnica=) »

Kasiu ja też nie przepadam za pracą w grupach... Jeszcze tak w dwie osoby to ok... Ale jak ma być więcej to porażka... Zawsze ja mam najwięcej roboty, a reszta albo olewa albo udaje, że coś robi. No i potem dostają ocenę za moją prace. Też wole wszystko zrobić sama i przynajmniej wiem, że jak dostane dobrą ocenę to moja zasługa i się mogę z tego cieszyć, a jak dostane złą to mogę być zła tylko na siebie ( i ew. nauczyciela :P ). Praca w grupach jest straaaaaszna...
Anna-Maria
Posty: 640
Rejestracja: sob gru 23, 2006 3:40 pm

Post autor: Anna-Maria »

Ja za to ryb się boję.... :oops: ;]
ODPOWIEDZ