BALETKI
-
Celebrindal
- Posty: 66
- Rejestracja: śr lip 31, 2013 7:56 pm
Ktoś mógłby mi coś powiedzieć o baletkach firmy Swiga? Już mam kupione Sanshe, ale jak szukałam jakichś, to te mnie zainteresowały, zwłaszcza ceną :) No i jakoś mi od tamtej pory ta angielska firma nie daje spokoju, dobre to to, czy nie dobre? :)
Znalazłam akurat taki model
http://sklepbaletowy.pl/sklep-baletowy/obuwie/baletki/model-bl2.html
Znalazłam akurat taki model
http://sklepbaletowy.pl/sklep-baletowy/obuwie/baletki/model-bl2.html
-
balletlover
- Posty: 127
- Rejestracja: ndz cze 23, 2013 7:59 pm
-
Celebrindal
- Posty: 66
- Rejestracja: śr lip 31, 2013 7:56 pm
Na 100% odpowiedź na moje pytanie gdzieś jest, ale nie umiem szukać - patrzę, patrzę, przeglądam i nic :) Co można zrobić z tymi sznurkami-ściągaczami, co to są do dopasowania baletki do stopy, żeby nie uwierały? To są takie sanshowe gumki. Jak je zrobię w kokardkę, to cisną, jak zostawię niezwiązane, to coś uwiera, końcówki drapią, a to miejsce, gdzie jest supełek/kokardka (przy ich "wyjściu" z tego "tuneliku") okropnie ciśnie. A jak tańczę, to wysuwają się ze środka, a przecież nie mogę nagle przerwać, żeby przez kolejne 3 minuty poprawiać tak, żeby ich nie było widać i czuć... Ktoś ma jakiś niezawodny sposób? :)
-
Celebrindal
- Posty: 66
- Rejestracja: śr lip 31, 2013 7:56 pm
Od niedawna używam baletek sansha pro 1C i jestem z nich bardzo zadowolona. Po przeczytaniu całego wątku stwierdam że mnie nic nie uwiera, łezki są dla mnie idealne (mam szerokość N może dlatego), bardzo podoba mi się takie zgrubienie w podbiciu gdyż mam wysokie i jest to dla mnie pomocne przedłuża mi żywotność.
Baletki zarówno czarne jak i cieliste przeszły już wiele prań nie skurczyły się, nie ma zaciągnięć (jak w przypadku baletek blocha).
Baletki zarówno czarne jak i cieliste przeszły już wiele prań nie skurczyły się, nie ma zaciągnięć (jak w przypadku baletek blocha).