Czy mam jeszcze szansę dostać się do szkoły baletowej?

Wszelkie sprawy szkolne, np. jak dostać się do szkoły baletowej, wiek, wymagania, adresy nowych szkół, sukcesy, zmartwienia, egzaminy, codzienna szkolna rutyna, edukacja małych dzieci, balet dla dorosłych, studia wyzsze;
sisha945
Posty: 859
Rejestracja: pt paź 30, 2009 6:00 pm

Post autor: sisha945 »

[quote3a="Gość"]zasadniczo rzadkością jest przyjęcie dziewczyny "z ulicy" (w sensie - bez podstaw) [/quote3a]
podstawy mniej wiecej mam. narobiłam sie w zyciu plie, tandu, releve, port de bras, obrotów, troche piruetów itp
ale przejde do sedna- rekrutacji:
czy po za badaniem warunków itp trzeba zdawać jakies testy z przedmiotów zawodowych, historii tańca/ baletu, czy coś podobnego?
Agasiek
Posty: 761
Rejestracja: pt maja 26, 2006 11:00 am

Post autor: Agasiek »

Zależy do której klasy się dochodzi..
Co do tej wiedzy o tańcu to kiedyś mama jakiejś dziewczynki co doszła do OSB w Łodzi pisała, że musiała coś tam zaliczać..
sisha945
Posty: 859
Rejestracja: pt paź 30, 2009 6:00 pm

Post autor: sisha945 »

tak, przed chwilą czytałam ten wątek. tamta dziewczynka musiała zaliczac taniec ludowy i cos jeszcze. jest tam napisane ze "ze statutu szkoły i roporządzenia ministra wynika, że jeżeli dziecko jest przyjmowane do starszej klasy, musi zdać egzaminy zaliczeniowe obowiązujące w klasach do których nie chodziło."
wiec na czym to polega? co musiałabym mniejwiecej przerobić?
a Gość napisała ze "W innych baletówkach nie trzeba zaliczać wczesniejszych lat. "
wiec pytam...
[size=92a]a chciałabym dojsc do 5 (/6) klasy
(wiem, mało prawdopodobne...;/ )[/size2a]
[size=92a]przepraszam ze tak Was zamęczam, ale to dla mnie bardzo wazne...[/size2a]
OlaC
Posty: 10
Rejestracja: czw sty 28, 2010 2:25 pm

Post autor: OlaC »

Wiem na pewno, że są egzaminy klasyfikacyjne z ludowego, umuzykalnienia, wotu, rytmiki i francuskiego.
I jest jeszcze coś takiego jak "Egzamin klasyfikacyjny dla uczniów zakwalifikowanych do klas starszych".
Agasiek
Posty: 761
Rejestracja: pt maja 26, 2006 11:00 am

Post autor: Agasiek »

sisha ale ty chcesz dojść do warszawskiej OSB?
Gość
Posty: 1101
Rejestracja: pn maja 02, 2005 7:21 am

Post autor: Gość »

domyślam się, że chodziło mi o to, że jak ktoś np. dochodzi do 4 klasy to nie zdaje egzaminów z klasyki z klas wcześniejszych, tylko zdaje końcoworoczny po 4 (w przypadku klasyki można przyjąć, że jak ktoś osiągnął pewien poziom, to nie ma problemów z wcześniejszymi etapami edukacji).
zadaje się na pewno egzaminy z przedmiotów zawodowych, które zakończyły się we wcześniejszych latach - np. rytmika jest, o ile dobrze pamiętam (starość nie radość), przez pierwsze 3 klasy, więc jak ktoś dochodzi w 4 to musi ją zaliczyć (ale nie zdaje 3 oddzielnych egzaminów z 1, 2 i 3 klasy)

tak przynajmniej było jakiś czas temu w wawie. jak jest w teraz, ani jak jest w innych baletówkach - nie wiem...

[size=8cc]mam nadzieję, że klarownie się wyraziłam, bo średnio teraz kontaktuję[/sizecc]
OlaC
Posty: 10
Rejestracja: czw sty 28, 2010 2:25 pm

Post autor: OlaC »

Ale tych egzaminów chyba nie można nie zdać, bo one raczej mają za zadanie sprawdzenie twojego poziomu, bo na rekrutacji sprawdzili tylko warunki fizyczne.
sisha945
Posty: 859
Rejestracja: pt paź 30, 2009 6:00 pm

Post autor: sisha945 »

[quoteae="Agasiek"]sisha ale ty chcesz dojść do warszawskiej OSB?[/quoteae]
tak, chciałabym...
a z jakich podręczników/ książek korzystacie? (chodzi mi o wot itd)
Agasiek
Posty: 761
Rejestracja: pt maja 26, 2006 11:00 am

Post autor: Agasiek »

Nie wiem jak jest w Wa-wie, ale w Poznaniu na wiedzy o tańcu nie korzysta się z książek. P.prof. dyktuje to co ma do powiedzenia. Jeżeli w OSB w Wa-wie tak nie ma, to pewnie tam na stronie jest spis podręczników to poszukaj.
Czajori
Posty: 1638
Rejestracja: pt sie 12, 2005 2:13 pm

Post autor: Czajori »

[quotefc="sisha945"]
[size=9fc]a chciałabym dojsc do 5 (/6) klasy
(wiem, mało prawdopodobne...;/ )[/sizefc]
[size=9fc]przepraszam ze tak Was zamęczam, ale to dla mnie bardzo wazne...[/sizefc][/quotefc]

Poczytaj sobie program klas I-IV. Tylko jeżeli umiesz to wszystko, co jest w nim wymienione (że tak łopatologicznie przedstawię) to masz jakikolwiek cień szansy, żeby w ogóle ktoś na Ciebie spojrzał.

Jakiś koszmarnie dziwny trend zapanował na forum ostatnio, że wszyscy chca zdawać do OSB [bfc]mimo wyraźnie określonego limitu wieku przyjęcia[/bfc]. Uwierzcie: nie chcemy być dla Was niemili, nie chcemy być "rzeźnikami marzeń" itd., ale [bfc]to naprawdę niezwykła rzadkość, że ktoś w wieku 15-17 lat zostaje przyjęty do OSB[/bfc].

Pewnie Was to nie przekona, ale na Waszym miejscu poszukałabym porządnych zajęć dla amatorów i wzięła się na nich ostro do pracy. Satysfakcja ta sama, efekt może być porównywalny, a wiek i wcześniejsze przygotowanie nie mają znaczenia.[/b]
ODPOWIEDZ