A jak Twoje samopoczucie przed biologią, Columbino? :wink:
Ja jeszcze dzisiaj powtarzam. Wiem, że może głupstwo robię, że dzień przed ale nie mogę się powstrzymać bo mam wrażenie, że nic nie wiem :(
Ja dzisiaj rano byłam jeszcze na korkach z bioli, ogladałam filmy edukacyjne (z wyd.Operon) o roślinkach i zwierzaczkach i mam zamiar jeszcze powtórzyć coś tam.
I mam tak jak Ty. Wiem, że nic nie wiem. No ale zobaczymy jutro...
Hmm...
Nie wiem jak mi poszło. Napisałam wszystko, ale uważam, że było dziwnie łatwe. Tak jakby miał być w tym teście jakiś haczyk :P No ale pożyjemy zobaczymy.
Jedno zadanie było tylko dla mnie pokręcone. Z genetyki oczywiście :P:/
No a w poniedziałek piszemy matmę, to znaczy ja i kto jeszcze, bo ktoś tu wspominała coś że pisze jednego dnia matmę i historię tańca ? Rozszerzenie piszecie oczywiście, no nie ?
jak mam sie nauczyc tej pracy na polski? umiem już 2 z 5 stron maszynopisu, egzamin w poniedziałek o 15, a ja czuje sie jak marna aktorka która z trudnością duka jakiś wielce skomplikowany tekst.
ratunku! podpowiedzcie, jak sie uczyliście prezentacji na ustny polski?