wszystko o szpagatach
A czy czułaś (słyszałaś), jakby w pewnym momencie ci coś strzeliło w pachwinie? Specjalnie nie boli, tylko nie można siadać w szpagacie.
Jeżeli słychać takie pojedyńcze strzelenie w okolicach pachwiny, to nic innego nie pomoże jak tygodniowa grypa i leżenie w łóżeczku (tak do pełnego wyzdrowienia). Oczywiście żartuję, ale mi akurat choroba pomogła dopiero w wyleczeniu pachwiny, jak jest tego typu kontuzja to zostawić na jakiś okres czasu, nie rozciągać i zapewnić stałą temperaturę (proponuje jakieś ciepłe, wełniane spodenki)
Jeżeli słychać takie pojedyńcze strzelenie w okolicach pachwiny, to nic innego nie pomoże jak tygodniowa grypa i leżenie w łóżeczku (tak do pełnego wyzdrowienia). Oczywiście żartuję, ale mi akurat choroba pomogła dopiero w wyleczeniu pachwiny, jak jest tego typu kontuzja to zostawić na jakiś okres czasu, nie rozciągać i zapewnić stałą temperaturę (proponuje jakieś ciepłe, wełniane spodenki)
-
martini_rosso
- Posty: 236
- Rejestracja: pt mar 04, 2011 8:14 pm
Przerwa to naprawdę dobra sprawa. Również miałam problem ze szpagatem, coś zablokowało mi się w lewej pachwinie i długo nie mogłam siąść w szpagacie. Pomogła mi... sesja egzaminacyjna. Nie miałam czasu na ćwiczenia i po naprawdę długiej przerwie (niemalże miesięcznej) blokada ustąpiła. Dobrze też rozciągać naprawdę rozgrzane mięśnie - dużo łatwiej wtedy wszystko osiągnąć.
no dokładnie [b61]martini_rosso[/b61], zawsze przed rozciąganiem poskakać, pomachać troche, poczytajcie sobie o rozciąganiu co pisze Joanna na pierwszych stronach tego tematu - rozciągania aktywne, dynamiczne, bierne - to jest istotne, ponieważ każde inne ćwiczenie rozciąga w jakimś stopniu inny mięsień.
Tak poza tym, po ostrym treningu i zresztą jak sie czuje, że sie ma kontuzje, to dobrze jest wskoczyć do wanny z ciepłą wodą i poleżeć tam troche. Sama nigdy tego nie testowałam bo niestety nie mam wanny
ale z pewnością niesie to jakieś ukojenie dla zmęczonych mięśni 
Tak poza tym, po ostrym treningu i zresztą jak sie czuje, że sie ma kontuzje, to dobrze jest wskoczyć do wanny z ciepłą wodą i poleżeć tam troche. Sama nigdy tego nie testowałam bo niestety nie mam wanny
wiecie u mnie nie najlepiej bo jestem gimnastyczka ale nikt nie potrafi wyjasnic co ja mialam i jak to naprawic.
mialam zerwane/naderwane w udzie i pod kolanem i jeszcze przez pewien czas moglam siadac w sznurku ale szpagat nie na prawa no a po pewnym czasie zakazano mi robic. mialam przerwe od ferii i teraz wrocilam sznurek ok.5 cm szpagat kolo 10 cm brakow.
mial ktos tak?
mialam zerwane/naderwane w udzie i pod kolanem i jeszcze przez pewien czas moglam siadac w sznurku ale szpagat nie na prawa no a po pewnym czasie zakazano mi robic. mialam przerwe od ferii i teraz wrocilam sznurek ok.5 cm szpagat kolo 10 cm brakow.
mial ktos tak?
-
venus-in-furs
- Posty: 660
- Rejestracja: wt lip 27, 2010 10:58 am
[quote4d="alsaganek"]Czyli jeśli zostawię rozciąne na tydzien to może pomóc i nie stracę tego co mam?[/quote4d]
Tydzień to nie jest jakiś strasznie dlugi okres, więc myślę, że bez obaw możesz zrobić sobie taką przerwę, zwłaszcza, że aż tak strasznie stara to jednak nie jesteś (co ja mam powiedzieć, będąc starszą od ciebie o 10 lat?
)
Tydzień to nie jest jakiś strasznie dlugi okres, więc myślę, że bez obaw możesz zrobić sobie taką przerwę, zwłaszcza, że aż tak strasznie stara to jednak nie jesteś (co ja mam powiedzieć, będąc starszą od ciebie o 10 lat?
-
venus-in-furs
- Posty: 660
- Rejestracja: wt lip 27, 2010 10:58 am
-
blonderebelion
- Posty: 6
- Rejestracja: pt maja 04, 2012 5:41 pm