Strona 31 z 101

: czw wrz 20, 2007 1:38 pm
autor: Soprana
Myślicie, że Ida będzie w ścisłym finale ( w 16)? Bo w tym programie tak dużo tańca nowoczesnego tj hip hopu, który bywa ciężki nawet dla super zdolnych, ale baletowych tancerzy. Nie znam doświadczeń Idy i nie kojarzę jej poza programem jak niektórzy na forum...


ulubieńca nie mam- chyba będzie się dało wybrać dopiero w czasie relacji z Paryża. Mówicie, że nie zachwycacie się programem, ale ja po tańcu gwiazdami chętnie siadam przed telewizor w każdą środę. Jakby nie oceniać decyzji jury ( dziewczyny kochają Piróga mimo jego bluzeczki w różyczki :P) trzeba przyznać, że program w moim przypadku spełnia swoje zadanie czyli dostarcza emocji. You can dance.... od skrajnej irytacji po zachwyt :) e durna jest nazwa tego show ;)

: czw wrz 20, 2007 2:14 pm
autor: Joanna
Patrzylam na stronie You Can Dance na liste choreografow - i szkoda, ze nie ma tam nikogo od wspolczesnego :( Jest troche jazzu, ale to nie to samo, wizualnie do pewnego stopnia wyglada podobnie, ale jak sie zglebic to totalnie inny rodzaj ruchu...
Za to sporo hh, jakas salsa...
Ale z drugiej strony wiadomo, ze przecietni ludzie raczej z tym kojarza taniec.
[quoteba]
hip hopu, który bywa ciężki nawet dla super zdolnych, ale baletowych tancerzy.[/quoteba]
Tak, hh zwykle bywa ciezko z zalozenia dla baletowych tancerzy, bo jednak jak sie przez iles lat usztywnia cialo i ustawia w scisle okreslonych pozycjach (rowne ramiona, biodra, itd.), to ciezko jest to nagle puscic.
Tez sie nad tym zastanawiam.

Jesli chodzi o Ide to kojarze ja tylko z ukladow wspolczesnych, nie wiem jak radzi sobie z innymi rzeczami, ale na pewno jest zdolna - moim zdaniem jej poziom wspolczesnego znacznie przewyzsza przecietny poziom uczniow osb w jej wieku, i mam na mysli tutaj nie tyle sposob wykonania roznych elementow, ile specyficzna energie w ruchu, ktora jest bardzo rozna w klasyce i wspolczesnym.
Aczkolwiek nie mam pojecia, jak to sie ma do standardow szklanego ekranu ;)

: czw wrz 20, 2007 6:32 pm
autor: Kasia :))
A ja mam pytanko. Czy Odylia to ta dziewczyna, która płakała i powiedziała, że teraz stwierdza iż wcale nie chciała się tutaj znaleźć? (mowa o urywkach z Paris)

: czw wrz 20, 2007 6:32 pm
autor: Tranquility
myślę, że Ida dostanie się do finałowej 16stki ;) :)

: czw wrz 20, 2007 8:23 pm
autor: gonia
trochę jestem zacofana, więc dopiero skomentuję na 'nieświerzo' poprzedni odcinek:

ta Ida {tak?} - super!!!
dziewczyna, która jeździła na rolkach- to, co ona na tych rolkach wyprawiała było super, ale już tak na stopach ten hh wyszedł jej mocno średniawo
gościu tańczący klasykę- wrrr. klasykę w jakiś adidasach czy czymś takim to zbrodnia :evil: i w sumie tańczył też tak bez zachwytów. ale hh wyszedł mu fajnie ;)
ogólnie spodobała mi się dziewczyna od tańca brzucha ^^ faktycznie robiła dużo hałasu :lol:
ogólnie bardzo podobał mi się odcinek [no, może poza momentem, kiedy odeszłam od tv bo wszedł jakiś gościu z flagami pirackimi i jakiś [o]szoł[om] ( :mrgreen: ) zaczął robić

: czw wrz 20, 2007 8:29 pm
autor: Joanna
Dziewczyna od tanca brzucha - mnie tak srednio, ale to wynika z tego, ze uwazam, ze aby naprawde dobrze to zatanczyc, to trzeba ten brzuch miec! Te tancerki maja te brzuchy wrecz takie kragle i lekko wystajace - co ciekawe nierzadko sa to same miesnie... Moim zdaniem fatalnie wyglada taniec brzucha w wykonaniu kogos bardzo szczuplego, bo to jest po prostu pomylka, zupelnie nie te zalozenia, itd, to tak jakby balet tanczyl ktos otyly, tez sie kloci ze soba.

: czw wrz 20, 2007 8:50 pm
autor: Gość
www.idanowakowska.pl
Dla mnie Idka jest idealną kandydatką do zwycięstwa. Ma świetną i wszechstronną technikę (pamietam jakiś je występ z elementami hh - pozamiatane). Charakterologicznie też pasuje do tego programu.

klasyka w sneaker'ach - czemu nie. ale już ja bym tę wariację lepiej zatańczyła......za to w hh facet wypadł całkiem całkiem

Odylia o ile się nie mylę rzuciła czyms w kamerzystę (i moim zdaniem słusznie)

odnosnie całego programu - jest strasznie zmanipulowany, poskręcany tak, żeby za wszelką cenę wzbudzić emocje, nastawiony w głównej mierze na show (kilka osób nie dostało sie za 1 razem, ale jako że przyjechali na kolejne castingi to realizatorzy uznali, że są zdeterminowani i gotowi na wszystko byle się dostać a ich umiejętności były sprawą drugoplanową)
w idolu było to samo - na koniec zostawała 10 (o ile dobrze pamietam) osób wybranych spośród kilku tysięcy...i nie zawsze mieli oni talent wokalny (a z pośród tych kilku tysięcy ludzi można było znaliść z kilka setek świetnych wokalistów), ale w tego typu programach akurat umiejętności nie są wbrew pozorom najważniejsze

: pt wrz 21, 2007 6:35 am
autor: .:Agga:.
Odylia ani nie plakala ani nie rzucala niczym w kamerzyste. Byla pokazana tylko dwa razy, raz bylo widac jej twarz, raz stala calkowicie odwrocona tylem. Nie zauwarzylam, zeby jakos specjalnie zabiegala o to zeby bylo ja widac, raczej stala z boku.

: pt wrz 21, 2007 6:54 am
autor: lilla
zapomniałam wspomnieć o kolejnej "atrakcji" środowego odcinka;)
panie cheerleaderki, które przyszły przełamać stereotypy i pokazać, że nie wszystkie blondynki są głupie (powinnam się za nimi wstawić, bo sama jestem blondynką). szkoda tylko, że nie umiały wymówić słowa "cheerleaderki",a co gorsza, jakoś nie miały szczególnego talentu tanecznego.

: pt wrz 21, 2007 7:01 am
autor: Nati
o Boże te cheer to porażka totalna.... mówiły ze przyszły by zmienić stereotyp cheer.... moim zdaniem tylko go jeszcze bardziej wzmocniły ;) ten co tąńczył ten abstrakcyje coś super! Podziwiam za to ze sie za pierwszym razem nie poddał ;)