wszystko o szpagatach
ja mam problem w położeniem biodra "na ziemi" nogi, która jest z tyłu. ale tylko i wyłącznie robiąc szpagat na lewą nogę. myślałam, że to kwestia pachwiny i od paru tygodni próbuję ją jakoś docisnąć do ziemi, no ale nic nie idzie. jak robię na prawą, to oba biodra dotykają podłoża. dodam, że miałam dość dużą przymusową przerwę w rozciąganiu, a wcześniej nie miałam problemu z żadnym szpagatem. jakieś pomysły dlaczego tak się dzieje lub ćwiczenia aby to wyrobić?
-
oliwka7711
- Posty: 13
- Rejestracja: ndz maja 01, 2011 2:49 pm
Rozciąganie do szpagatu tureckiego
Jeśli jest to ćwiczenie, z leżeniem w "rozkroku ' przy ścianie (na brzuchu lub plecach). To czy leżenie na placach dale inne "efekty rozciągnięcia, tzw. "działa" na inne mięśnie?
I jak będę leżała tak codziennie po 30 min, to po jakiem czasie (mniej więcej) będą wyniki?
I jak będę leżała tak codziennie po 30 min, to po jakiem czasie (mniej więcej) będą wyniki?
-
oliwka7711
- Posty: 13
- Rejestracja: ndz maja 01, 2011 2:49 pm
Kąt.
To znów ja
i znów z pytaniem
Czy kąt ok. 130 stopni przy wymachu nogi w bok do w miarę dużo? Jak dla osoby JESZCZE (mam nadzieje ze szybko sie to zmieni) nie związanej z baletem i po 8 msc.-nej przerwie w rozciaganiu (a rozciągam się od jakiś 4-5 dni).
Czy kąt ok. 130 stopni przy wymachu nogi w bok do w miarę dużo? Jak dla osoby JESZCZE (mam nadzieje ze szybko sie to zmieni) nie związanej z baletem i po 8 msc.-nej przerwie w rozciaganiu (a rozciągam się od jakiś 4-5 dni).
ja mam pytanie odnośnie nadszpagatów; czy ktoś zna jakieś bezpieczne ćwiczenia żeby ćwiczyć nadszpagaty (chodzi mi o francuza) w miarę bezpieczny sposób. widziałam opieranie się na jakiś dwóch przedmiotach typu krzesło i kierowanie miednicy w dół, ale jakoś średnio mi to wychodzi, a poza tym szczerze mówiąc boję się robić jakieś takie akrobacje 
[quotefc="arizona"]poza tym szczerze mówiąc boję się robić jakieś takie akrobacje
[/quotefc]
Jeśli się boisz- to dlaczego pytasz o ponadszpagaty? Ponadszpagat nie jest raczej zdrową pozycją a tym bardziej bezpieczna. Zawsze jesty ryzyko kontuzji
[quotefc="Bisiuka"]Jeżeli ktoś z rodziny może Ci pomóc to usiądź w szpagacie i niech podnosi Ci najpierw jedna nogę w górę a potem drugą.
To są bezpieczne ćwiczenia
[/quotefc]
nie jestem pewna czy podnoszenie nogi przez jakąś osobę w momencie kiedy siedzimy w szpagacie jest rzeczą bezpieczną. Nikt nie wyczuje tego, czy mamy ustawione wszystko poprawnie tak jak my-więc jednak pozostałabym przy wersji, że lepiej jest robić to samemu.
Mozna sobie wyobrazic chocby ze kiedy ktos podnosi nam noge w szpagacie poprzecznym to tracimy równowagę. Najlepiej robić to na krześle lub czymś innym stabilnym.
Jeśli się boisz- to dlaczego pytasz o ponadszpagaty? Ponadszpagat nie jest raczej zdrową pozycją a tym bardziej bezpieczna. Zawsze jesty ryzyko kontuzji
[quotefc="Bisiuka"]Jeżeli ktoś z rodziny może Ci pomóc to usiądź w szpagacie i niech podnosi Ci najpierw jedna nogę w górę a potem drugą.
To są bezpieczne ćwiczenia
nie jestem pewna czy podnoszenie nogi przez jakąś osobę w momencie kiedy siedzimy w szpagacie jest rzeczą bezpieczną. Nikt nie wyczuje tego, czy mamy ustawione wszystko poprawnie tak jak my-więc jednak pozostałabym przy wersji, że lepiej jest robić to samemu.
Mozna sobie wyobrazic chocby ze kiedy ktos podnosi nam noge w szpagacie poprzecznym to tracimy równowagę. Najlepiej robić to na krześle lub czymś innym stabilnym.