Kolekcja Agory "Balet i taniec"
zawsze pierwszy numer kolekcji płytowej (CD lub DVD) jest tańszy i nie jest to żadna "nowość", ani "po raz pierwszy", tylko dopiero ta kolekcja (bo baletowa) wpadła Wam w oko
Poprzednio to samo działo się z kolekcjami La Scala (pisaliśmy o tm dośc dokłądnie na forum) gdzie osobno była kolekcja operowa, baletowa i operetkowa, dokłądnie to samo było z kolekcją Agory operową, z nagraniami Queen czy innymi kolekcjami których az nie chce mi się wymieniać. Ba, pamięta ktos jeszcze "Muzykę mistrzów" sprzedawanaą w kioskach a obecnie zwykle w "taniej płycie" na bazarach? Tez ten sam mechanizm....
-
calawtrawie
- Posty: 64
- Rejestracja: czw lis 05, 2009 10:11 pm
[quotec8="Agnieszka P."]A tak na marginesie: dla mnie najgorsze w balecie sa te figury i nazewnictwo. w sumie znam kilka podstawowych (głównie tych, ktore w naszej encyklopedii sa zilustrowane ruchem). marzy mi sie np taka zabawa na zasadzie zagadek, zeby byl filmik i tresc zagadki: nazwij skok w sekundzie x. To by byly rewelacyjne korepetycje (nawet jakby ktos uczesniczyl w tych zagadkach jako wolny sluchacz i zadnej odpowiedzi nie znal
)[/quotec8]
[size=9c8]a może wystarczy rozważyć zapisanie się na zajęcia z baletu po godzinach?;)
polecam również stronę: http://www.abt.org/education/dictionary/index.html[/sizec8]
[size=9c8]btw, w tekście głównym o Jeziorze jest parę info o 'kulisach baletowych', aczkolwiek 'bardzo dla laika' - np. wyjaśnienie co to jest paczka, piruet, i jak ważne jest 32 fouette Odylii, itp.[/sizec8]
Ja natomiast właśnie trzymam pierwszą książeczkę z serii - i już od razu stwierdzam, że jest znacznie ładniej wydana niż LaScala, lepiej opracowana graficznie, i po pobieżnym przejrzeniu wydaje mi się, bardziej różnorodna pod względem treści (obok Kasi G. jest również tekst Anny Królicy).
[size=9c8]a może wystarczy rozważyć zapisanie się na zajęcia z baletu po godzinach?;)
polecam również stronę: http://www.abt.org/education/dictionary/index.html[/sizec8]
[size=9c8]btw, w tekście głównym o Jeziorze jest parę info o 'kulisach baletowych', aczkolwiek 'bardzo dla laika' - np. wyjaśnienie co to jest paczka, piruet, i jak ważne jest 32 fouette Odylii, itp.[/sizec8]
Ja natomiast właśnie trzymam pierwszą książeczkę z serii - i już od razu stwierdzam, że jest znacznie ładniej wydana niż LaScala, lepiej opracowana graficznie, i po pobieżnym przejrzeniu wydaje mi się, bardziej różnorodna pod względem treści (obok Kasi G. jest również tekst Anny Królicy).