Sytuacja w TW-ON

Dyskusje o spektaklach, programach TV, książkach, artykułach, nagraniach CD/video/DVD, fotografii, stronach internetowych;
mysha
Posty: 107
Rejestracja: sob sie 06, 2005 11:02 pm

Post autor: mysha »

Pomyślałam, że skoro w Czajkowskim rola tytułowa i Alter Ego muszą być tacy podobni, to może do zatańczenia następnego przedstawienia powinno się zaprosić nasze głowy państwa? To by na pewno nagłośniło spektakl medialnie...
Gość
Posty: 1101
Rejestracja: pn maja 02, 2005 7:21 am

Post autor: Gość »

mam filmiki, ale z komórki (jeszcze ich nie oglądałam, jeśli będą sie do czegokolwiek nadawać to zamieszczę)

co do samego spektaklu - prolog mnie powalił, zastanawiałam się czy nie przeczekać ludwikowej poezji na korytarzu...w pierwszym akcie tanerzom szło średnio - ogólnie w całym spektaklu corps de ballet się szczególnie nie popisał (część zespołu była dobra, ale jednostki psuły efekt i kiedy jedna osoba wypadała z rytmu/spóźniała wyglądało to nienajlepiej) - soliści też szczgólnie nie zachwycali, ale bardzo podobały mi się A. Pietyra i E. Nowak, natomiast Miewska w pierwszym akcie mnie nie powaliła....w II i III akcie było już znacznie lepiej...piękne grand pas de deux w trzecim aktcie (Max nieustająco trzyma poziom)...bardzo udany debiut B. Bartnik, nawet nie spodziewałam się, że pójdzie Jej aż tak dobrze...
teraz o parze królewskiej.....Lis chyba próbował wpasować się w sytuację, nieudolnie, ale widać było, że się starał - próbował wykreować jakąś postać, wymyslił sobie kilka gestów jego zdaniem pasujących do konwencj (to, że przez cały spektakl chodził z rękami otwartymi na bok to inna sprawa)...Olejnik była dla mnie źródłem radości - plątała się w suknię (przy ukłonach Max robił za druchnę niosącą tren sukni, bo inaczej Olejnik spotkałaby się z podłogą), totalnie nie wiedziała co ze sobą począć, miała minę "co ja mam teraz robić', Lis miał więcej wdzięku i gracji niż ona...bawiłam się setnie widząc hrabinę próbującą ratować sytuację, podpowiadającą tudzież podprowadzającą 'parę królewską' we właściwe miejsce(para królewska zachowywała się jak pijane dziecko we mgle)...
carewna
Posty: 182
Rejestracja: wt maja 23, 2006 11:34 pm

Post autor: carewna »

To niezly ubaw albo rozpacz byla a widowni
mysha
Posty: 107
Rejestracja: sob sie 06, 2005 11:02 pm

Post autor: mysha »

widzieliście, jak media ukazały występ dziennikarzy w Teatrze Wielkim?

Dziennik
[url]http://www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=99&BackToCategory=2&ShowArticleId=47020[/url]

TVN24
[url]http://www.tvn24.pl/2050738,0,0,1,1,wideo.html[/url]

Uważam, że to obraza dla artystów baletu. Napisałam o tym artykuł na blogu Ratujmy balet. Siedziałam wczoraj do wpół do trzeciej. I jeszcze się trzęse z oburzenia.

To skandal, wtyd i hańba dla sceny narodowej!
Rotbart
Posty: 394
Rejestracja: pn maja 02, 2005 12:47 pm

Post autor: Rotbart »

Matko rozmaita :!:
Koncertowy popis głupoty dziennikarskiej! I dlaczego Monika Olejnik wygląda raczej jak przepita sprzątaczka niż Królowa?

ROLA WYMAGA ZNAJOMOŚCI RZECZY.... :lol: (śmiech przez łzy)
Fleuve
Posty: 267
Rejestracja: wt kwie 10, 2007 3:21 pm

Post autor: Fleuve »

U mnie niestety się troszkę filmik przycinał, ale chociaż zdążyłam zobaczyć koślawość Olejnik. Na dodatek, wyglądało to bardziej jak przedstawienie - bo czy można tańcem nazwać chodzenie z miejsca na miejsce? I o ile dobrze usłyszałam, Olejnik powiedziała "To rola wrodzona". Czego dotyczyły te słowa? Oczywiście tak wszystko się cięło, że nie usłyszałam :?

EDIT:
Przepraszam :oops: Ale jak już wyżej wspominałam, mój komputer odmawiał posłuszeństwa i niewiele usłyszałam.
mysha
Posty: 107
Rejestracja: sob sie 06, 2005 11:02 pm

Post autor: mysha »

Powiedziała "to rola [b:a0bc32d3ac]chodzona[/b:a0bc32d3ac]... Ja nie tańczę na szczęcie. Tomasz też nie tańczy, ale jego dziecko będzie można zobaczyć".

No to świetnie, że można było zobaczyć dziecko Lisa! Bo przecież nie chodzi o zobaczenie artystów baletu!!!!!! :evil:
gonia
Posty: 1705
Rejestracja: ndz paź 30, 2005 6:50 pm

Post autor: gonia »

a, przepraszam, ta córka Lisa to tańczyć będzie za kulisami czy przed Teatrem? :evil:
A to, że utalentowani tancerze tańczą, to już taki tam, nieważny szczególik, po co o tym w ogóle mówić?! Ojj tam, weźmie sobie taka, włoży baletki zatańczy na paluszkach i gotowe, a Olejnikowa tak się napracowała, żeby uratować ten spektakl, prawdaż... szkoda tylko, że maluśko brakowało, a by ją musieli w lektyce wnosić na scenie, skoro na próbie ledwo chodziła....
Gość
Posty: 1101
Rejestracja: pn maja 02, 2005 7:21 am

Post autor: Gość »

Jak widać dla dzienikarzy dziennika Królewna Śnieżka=Śpiąca królewna...
Olimpia
Posty: 808
Rejestracja: ndz lut 11, 2007 11:02 pm

Post autor: Olimpia »

No wlasnie...Tragedia po prostu! Zabieraja sie za cos co do nich nie nalezy, a prasa robi z tego wielkie halo i nawet nie wie o co chodzi w przedstawieniu!
ODPOWIEDZ