Strona 4 z 21

: pt lut 16, 2007 7:02 am
autor: Anna-Maria
Wybacz MARTIS, ale Twój nick skojarzył mi się jednoznacznie z tym imieniem ;] i się tak nie bulwersuj ;]
Wracajmy do tematu.
Skoro pierwsze nie muszą być super miękkie, to po jakie licho w ogóle one są ;]?

: pt lut 16, 2007 11:57 am
autor: Joanna
To wszystko zależy od indywidualnych upodobań. Niektórzy wolą właśnie takie super miękkie na początek. Ale nie jest to zasada. Wiele osób ma na pierwsze pointy normalną, średnią twardość, i też dają radę. Poza tym wiele zależy też od samej budowy stopy, jak np. ktoś ma b. wysokie podbicie to wiadomo, że wygodniej mu będzie w twardszych, a jak niskie i ledwo wchodzi na czubek, to u niego sprawdzą się miękkie, podobnie jak ma słabszą stopę. Moim zdaniem to zaznaczanie w skelpie, że 'super miękkie są super dla początkujących (w domyśle: i tylko takich powinni oni używać)' ;) to trochę chwyt marketingowy.
Wiadomo, że na początek zawsze lepiej nie brać jakichś super twardych, bo można sobie po prostu nie poradzić (stopa nie jest jeszcze wyrobiona w pracy na palcach). Ale to, czy to będą jakieś bardzo miękkie pointy czy średnie to już indywidualny wybór, trzeba też wiedzieć co będzie najlepsze biorąc pod uwagę umiejętności, siłę, budowę stopy.

Jest jeszcze jedna sprawa - jest coś takiego jak półpointy, nie wiem czy to się tak nazywa. Zwykle są wtedy, kiedy komuś się po prostu zużyją (wyrobią) ;) Chodzi o to, żeby ćwiczyć na zwykłej lekcji w pointach tak jak w baletkach - nie wchodząc na palce. W pointach, nawet stojąc na płaskiej stopie, mocniej trzeba trzymać wykręcenie, trudniej jest domknąć piątą, itp., dlatego niektórzy wolą czasem poćwiczyć nie w baletkach tylko w takich miękkich pointach.

: pt lut 16, 2007 10:30 pm
autor: Olimpia
Troszke przykro byc tak niemilo przyjetym na forum...no ale trudno.
Nie wszczynam klotni o jedno slowo. Klotnie mi nie w glowie, zwrocilam po prostu uwage ze nie pisze sie puenty tylko pointy. No a poza tym slowo to jest jednak wazne dla tancerki, jest to po prostu znajomosc terminologii tanca.
Pozdrawiam.
P.S.
nie straszcie tak nowych, bo uciekna.

: pt lut 16, 2007 10:40 pm
autor: Kasia :))
Zgadzam się z ostatnim zdaniem ;) I przy okazji stwierdzam, że obie formy są poprawne. Zarówno pointy, jak i puenty. Tak się przyjęło :)
Ale skonczmy ten temat.
!!

: sob lut 17, 2007 8:14 pm
autor: unbreakable
[b:77298407c2]Joanna[/b:77298407c2], bardzo dziękuję za wyczerpującą odpowiedź (:
Reszcie też oczywiście :)

: pn mar 19, 2007 2:53 pm
autor: edysia baletnica
Moja stopa ma szerokośc 8 cm kupiłam pointy z aksesu wąskie i miekie ale one są ciasnawe w czubku czy tak powinno być ?...

: pn mar 19, 2007 3:39 pm
autor: Nati
no Edysiu wszyscy odradzali CI pointy ale widzę, ze jednak kupiłaś. Nie jestem ekspertką w dziedzinie point ale wydaję mi się, że nie powinny być tak ciasne. Ciężko jest mi powiedzieć, czy nie są za wąskie bo nie widzę.... A nauczycielka nie może CI pomóć?

: pn mar 19, 2007 4:11 pm
autor: gonia
pamiętajmy, że pointy to nie sandały czy trampki, i musi trochę cisnąć :wink: ale to też zależy jak bardzo Cię cisną, więc tak jak Nati jedyne co mogę dla Ciebie zrobić to polecić iść do nauczyciela (i nigdy więcej nie kupować akcesów)

: pn mar 19, 2007 4:24 pm
autor: Nati
no właśnie zapomniałam dodać o sprawie point z akcesu :P no a mam jeszcze pytanie do bardziej doświadczonych pointowiczów... Na czym polega różnica point z podwójną podeszwą? Czy często one są używane? Jak bardzo powwinno się być doświadczonym, by móc w nich tańczyć? Jesli było to poruszane, proszę o przekierowanie...

: pn mar 19, 2007 5:52 pm
autor: Anna-Maria
Cheryl może Ci coś powiedzieć na ten temat, bo tańczyła w Sanshie Legende, które mają podwójną podeszwę :)
Odziedziczyłam je po niej ; P i powiem że w niektórych momentach lepiej się zginają i w ogóle - chociaż często ich nie zakładam ;]