Strona 4 z 15
: sob cze 10, 2006 3:32 pm
autor: Czajori
Sptkałam się z taką praktyką, żeby odrywać materiał z wewnętrznej podeszwy point i tańczyć na "gołym drewnie". Nie ma wtedy problemu z plamami na podeszwie ani z jej odrywaniem się. Wbrew pozorom jest to bardzo wygodne (ja tak mam, a dodam, że lubię mieć bose stopy, jak ćwiczę w pointach).
: sob cze 10, 2006 10:34 pm
autor: Bajaderka
i wtedy lepiej się cwiczy? nie poci się stopa bardzo?
: ndz cze 11, 2006 9:51 am
autor: gonia
trzebaby spróbować :)
w moim przypadku trochę poczekam- materiał sam mi się już jakiś czas zaczął odrywać i chociaż sklejałam na pattexa- nic to nie dało :evil:
: śr lip 19, 2006 1:18 pm
autor: gonia
a co robić, jak pointy się... podrą? i to nie na czubku. satynowe. mi się na lewej poincie na pięcie (ale nie pod spodem, tlyko tak perfidnie na wierzchu) zaczęła pruć satyna... i teraz mam taki... "kłak" rozprutej satyny doczepiony do pointy, że tak powiem... nawet mi to nie przeszkadza, ale boję się, że mi w końcu ta satyna kompletnie się odpruje i będzie dziura... co robić? jak zaszyję to będzie brzydko wyglądało, poza tym nie mam pojęcia, jak zaszyć satynę...
: śr lip 19, 2006 1:20 pm
autor: Kasia :))
może naszyj na to jakąś satynową łatę lub zanieś do szewca by to zrobił? ;)
: czw lip 20, 2006 9:33 am
autor: gonia
pytanie: w czym trzymacie pointy? w specjalnych etui (np. z frishko), reklamówkach, woreczkach? w domu to moje pointy albo leżą pod łóżkiem luzem, albo są powieszone na szafie( :wink: ) jako ozdoba... ale na zajęcia?
: czw lip 20, 2006 10:26 am
autor: Kasia :))
Ja czasami mam w takich małych torebkach z jakichs firm (np esprit.de), a czasami luzem wrzucone do plecaka ;)
: śr lip 26, 2006 7:35 pm
autor: sisi
masz na myśli satynę na czubkach? takie zdarte pointy są sliczne :) ale jak ci to bardzo przeszkadza to utnij wszystkie "wąsy" i naklej skórke
: śr lip 26, 2006 9:04 pm
autor: Czajori
A jeśli postrzępiły Ci sie pięty, to wystarczy, że zacerujesz starannie , zaginając wystrzepioną satyne pod spód.
: czw lip 27, 2006 6:21 am
autor: gonia
czubki już mam zaklejone (ale taśmą ;) )... chodzi mi o pięty, tak pod tym "tunelikiem" dla gumeczki. postrzępiła mi się i zaczyna się robić dziura i nie wiem, czy w końcu nieskończy się na wielkiej dziurze.