tance ludowe.

Dyskusje poświęcone innym formom tańca (jazz, hip hop, funky, break, orientalny, ludowy, irlandzki/szkocki, rewia, etc.)
Aga
Posty: 149
Rejestracja: ndz paź 01, 2006 3:34 pm

Post autor: Aga »

Tańce dolnoslaskie to:
Koza, Porębiok, Jedliniok, Kozira (przynajmnie u mnie w zespole tańczy sie tylko te i to własnie w tej kolejnosci).Np. Jedliniok oparty jest na 2 podstawowych krokach. 1)krok podobny do trojaka(bez releve ale z małym podskokiem na nodze na której stoimy- na 1 w takcie skrzyzowanie nóg ,na 2 mały podskok,stawiamy nogę która była z przodu i zamiana ról)nastepnie 4 kroki do przodu (cos w rodzaju truchtu) w tym kroku jest trzymanie krzyżowe, początkowo korpus wyprostowany a przy "truchcie" prosty korpus ale pochylony do przodu; 2) na raz w takcie krok lewą nogą a na dwa podskok bez zmiany nogi-czyli tez na lewej-,prawa noga zgięta w kolanie i zatrzymana na chwilę-tworzy kat prosty-oczywiscie z obciągnietymi palcami nastepnie dwa zwykłe kroki i to samo na kolejną nogę
Zapomniałam napisać,że Jedlinioka liczymy na 4
Poza tym jest jeszcze wiele figur różne trzymania ,proste obroty (np.oparte na 2 kroku)itp.
To tak w skrócie.Mam tylko nadzieje,że cos zrozumiesz z mojego opisu kroków. Tanczy sie go bardzo przyjemnie (nie mamy zadyszki-tempo umiarkowane)tylko muzyka troche nudnawa (ta sama melodia powtarze się 6 razy)ale zmienna choreografia daje bardzo ciekawy i barwny efekt.

Zapomiałam dodać,że dolny sląsk rózni sie od górnego sląska chaciażby ułożeniem rąk(a dolnym śląsku są płasko jak np.w lublinie a w górnym przsłowiowe "świeczniki").Poza tym figury sa inne i wiele innych rzeczy
Tak poza tym to jeszcze jest sląsk opolski i też ma inne tańce
mirrorball
Posty: 225
Rejestracja: czw maja 05, 2005 3:01 pm

Post autor: mirrorball »

[quote:fa57e119e5="Aga"]
Zapomiałam dodać,że dolny sląsk rózni sie od górnego sląska chaciażby ułożeniem rąk(a dolnym śląsku są płasko jak np.w lublinie a w górnym przsłowiowe "świeczniki")[/quote:fa57e119e5]
hihi, nigdy się nie spotkałam z takim określeniami ;) (chyba chodzi o 'otwarte' trzymanie ręki lub dłoń zwiniętą w pięść??)

wytłumaczysz mi o co chodzi, tu lub na priv? ;)

pozdrawiam
m.
Aga
Posty: 149
Rejestracja: ndz paź 01, 2006 3:34 pm

Post autor: Aga »

płasko = dłoń otwarta oparta na biodrze
"swieczniki"= to jest okreslenia używane w moim zespole. Chodzi o to,że ręka która jest w górze nie jest prosta tylko zgjęta w łokciu i w sumie tworzy się kąt prosty (np.trojak)Jest to cecha charakterystyczna górnego sląska (w tym regionie nie istnieje prosta ręka w górze -jak np.w Krakowie)
Jak widać każdy zespół ma swoje okreslenia. Jestem ciekawa jak pójdę na próbe do innego zespołu czy zrozumiem o co chodzi...
mirrorball
Posty: 225
Rejestracja: czw maja 05, 2005 3:01 pm

Post autor: mirrorball »

o tych "świecznikach" to nie wiedziałam :shock: u mnie Górny Śląsk tańczyło się z rękami w górze -wyprostowanymi!

a Ty mówisz że to źle.. wstyd mi ;) ale jestem z Lubelszczyzny - i o otwartym trzymaniu ręki też nie wiem nic ;) u nas otwarte trzymanie było tylko w Górnym Ślasku i kujawiaku

w jakim zespole tańczysz?

pozdrawiam
m.
Ciarka
Posty: 39
Rejestracja: sob sie 19, 2006 11:01 am

Post autor: Ciarka »

Czy ktoś wie, gdzie w Warszawie można nauczyć sie podstaw tańca ludowego?
mirrorball
Posty: 225
Rejestracja: czw maja 05, 2005 3:01 pm

Post autor: mirrorball »

Kursów czy zajęć samych w sobie - chyba nie ma

Zostają dziecięce i studenckie (nie wiem w jakim wieku jesteś) zespoły pieśni i tańca (studenckich jest w Wwie 4: ZPiT Politechniki Warszawskiej, ZPiT"Warszawianka" UW, ZTL "Warszawa" AWF i ZPiT SGGW "Promni")

Wiem że zajecia z tańców polskich były prowadzone w Białolęckim Ośrodku Kultury,ale w tym roku nie znalazłam ich na stronie.

pozdrawiam
m.
katexp
Posty: 6
Rejestracja: pt gru 01, 2006 3:33 pm

Post autor: katexp »

co do mazura ........

to moim zdaniem jet to najtrudniejszy taniec polski ...
bardzo trudny jest tez kujawiak....niby wolny i wogule....ale ale... właśnie przez to że wolny nie mozna sobie pozwolić na jakie kolwiek niedociągnięcia, perfekcyjne stopy, dłonie..itp. sa obowiązkowe

ja osobiscie lubie chyba wszystkie tańce narodowe i nie umiem powiedzieć który najbardziej, a z tańców ludowych jabardziej podoba mi sie rzeszów... moc kolorów i energia tanca.....śliczne... średnio podobają mi sie kurpie ale je zdarza mi się tańczyć najczęsciej hehe...
Aga
Posty: 149
Rejestracja: ndz paź 01, 2006 3:34 pm

Post autor: Aga »

To prawda tańce rzeszowskie są super. Ja jednak wolę tańce lubelskie i opoczyńskie. Są bardzo energiczne i ze względu no kostiumy bardzo kolorowe. A Wy jakie lubicie tańczyć regiony?[/url]
arabeseczka
Posty: 34
Rejestracja: ndz gru 04, 2005 12:51 pm

Post autor: arabeseczka »

a ja bardzo lubię tańce rzeszowskie, lubelskie i góralskie ogólnie, np.: podhalańskie albo żywieckie

natomiast z tańców narodowych najbardziej lubię oberka

a w ogóle...to lubię wszystkie tańce ludowe...za ich żywiołowośc, dostojność, wyraźny charakter każdego tańca, róznorodność i az wstyd słyszeć, że ludzie z tańców narodowych potrafią wymienić tylko poloneza albo jeszcze gorzej- zadnego :roll: (wiem z autopsji, w mojej klasie tylko ja umiałam wymienić wszystkie 5...na 34 osoby...)
Madzia vel 100krotka
Posty: 10
Rejestracja: pn kwie 05, 2004 1:27 pm

Post autor: Madzia vel 100krotka »

Aguś, czy wiesz może gdzie we wrocławiu można tańczyć tańce ludowe, etniczne czy coś w tym stylu?
ODPOWIEDZ