Typy point - opisy i opinie o różnych modelach point
Sansha a Grishko
hmm... tak tutaj sobie patrzę...
moim zdaniem :
Grishko - głośne, nie da się w nich tak "skakać" takie jakieś miękknie, ale twarde... Chociaż nawet fajnie się w nich robi 3-4 piruety :)
Sansha - szerokie czubki, bardzo uciekają wkładki do zewnątrz... topi się w nich... lepsze od Grishko
to tylko moje zdanie (bardzo krytyczne :P)
A co sądzicie o pointach Freed of London?
moim zdaniem :
Grishko - głośne, nie da się w nich tak "skakać" takie jakieś miękknie, ale twarde... Chociaż nawet fajnie się w nich robi 3-4 piruety :)
Sansha - szerokie czubki, bardzo uciekają wkładki do zewnątrz... topi się w nich... lepsze od Grishko
to tylko moje zdanie (bardzo krytyczne :P)
A co sądzicie o pointach Freed of London?
-
.:Odylia:.
- Posty: 688
- Rejestracja: sob mar 05, 2005 3:43 pm
Freed of London
o freed'ach mam jak najlepsze zdanie a juz o tych 3/4 w ogole rewelacja-stabilne,elastyczna ale mocna podeszwa,dobrze sie w nich kreci,leciutkie i cichutkie...do tego slicznie wygladaja na nogach :wink:
Grishko fouette
Ja miałam okazję tańczyć w grishko po raz pierwszy na koncercie ostatnio i po tym jak przez dwa lata tańczyłam w sanshach (w premiere i legende) przeży6łam szok. Były takie lekkie na nogach nie czułam tej toporności... tańczyłam w[u:d32fb6fe77] fouette[/u:d32fb6fe77]... polecam (może i są głośniejsze przez twardsze czubki ale można to zniwelować odpowiednio skacząc). Miałam je na nogach po raz pierwszy właśnie na koncercie wcześniej w nich wogóle nie tańczyłąm w sensie na zajęciach ale mimo braku wyrobienia i tak były wygodne. Ale jeśli chodzi o osoby z niewielkim podbiciem to chyba jednak nie... (cociaż zawsze można wybrać miększy typ podeszwy).
-
śnieżka_balerina
- Posty: 181
- Rejestracja: śr lut 01, 2006 5:36 pm
Sansha premiere 808
czy któraś z was ma może pointy 808 z sanshy - [b:1e7d752115]premiere[/b:1e7d752115]?? CZy dobrze się wam w nich ćwiczy i ogólnie??
-
śnieżka_balerina
- Posty: 181
- Rejestracja: śr lut 01, 2006 5:36 pm
-
karolinkaaa
- Posty: 276
- Rejestracja: śr lis 15, 2006 9:53 am
-
Nieszczęśliwa
- Posty: 29
- Rejestracja: sob mar 24, 2007 2:01 pm
zważyłam sansh'e i grishko - ważą tyle samo :wink:
najtwardszym modelem sansh'y jest partneire (recitale moim zdaniem szybko się wyrabiają)
co do stabilności to moim zdaniem sansh'e są bardzo stabilne, z grishko chyba dobre byłyby Fouette (5-5,5 XX)
jeśli chcesz kupić je w ELITE to tam Ci doradzą jaki dobrać rozmiar i czy ten model będzie dobry
najtwardszym modelem sansh'y jest partneire (recitale moim zdaniem szybko się wyrabiają)
co do stabilności to moim zdaniem sansh'e są bardzo stabilne, z grishko chyba dobre byłyby Fouette (5-5,5 XX)
jeśli chcesz kupić je w ELITE to tam Ci doradzą jaki dobrać rozmiar i czy ten model będzie dobry