Strona 4 z 35
: czw gru 29, 2005 7:41 pm
autor: aankaa_baletnica=)
ja chyba jednak spróbuje twoich spsoów Gościu :D tylko nie mam hantli, ale położę soie coś innego :D
: czw gru 29, 2005 9:54 pm
autor: Bajaderka
ja też nie mam...i też muszę spróbować, chociaż może za bardzona przeprosty nie, bo nie chce mieć takich jak...Śnieżka 8)
: czw gru 29, 2005 9:55 pm
autor: aankaa_baletnica=)
ale ja w ogóle nie mam przeprostów, więc jak sobie trochę wyrobie to będzie fajnie:D
: czw gru 29, 2005 11:42 pm
autor: ..Safona..
Ja zawsze prosiłam kogoś by usiadł na moich nogach (mniej więcej pod kolanami) gdy stopy mam położone na jakiejś wysokości np.na fotelu... Kiedyś wogóle nie miaałam przeprostów, ale to mi troszeczke pomogło...
: pt gru 30, 2005 12:24 pm
autor: sisi
no tylko ze z takim sposobem to trzeba uważać, bo juz wiele osób połamało tak nogi....
: pt gru 30, 2005 12:26 pm
autor: Kasia :))
Safona, tak w ogóle to witamy w gronie forumowiczów ;)
: pt gru 30, 2005 2:13 pm
autor: Joanna
Poza tym chciałam niesmiało zauważyć ( :twisted: ), że o ile rozciaganie mięśni jest w porządku, rozciąganie ścięgien mniej, ale jeszcze przejdzie, to rozciąganie stawów jest w ogóle niepolecane, jest niebezpieczne i niezdrowe. Jak ktoś nie ma naturalnego przeprostu w stawie, to nie wymodeluje sobie rozciagajac mięśnie, bo to jest kwestia budowy szkieletu. W gimnastyce artystycznej, owszem, naciąga się i te przeprosty, i plecy, i nogi, daleko poza naturalnymi możliwościami.
Tylko drogie forumowiczki pamiętajcie, że ciało gimnastyczki ma jej w sporcie służyć góra do 20-kilku lat, a tancerz w tym wieku dopiero wchodzi w swój zawód, i dobrze by było, aby mógł potańczyć jeszcze te dwadzieścia lat na scenie.
: pt gru 30, 2005 8:22 pm
autor: Bajaderka
[quote:74f1ca0c1e="Joanna"]Poza tym chciałam niesmiało zauważyć ( :twisted: ), że o ile rozciaganie mięśni jest w porządku, rozciąganie ścięgien mniej, ale jeszcze przejdzie, to rozciąganie stawów jest w ogóle niepolecane, jest niebezpieczne i niezdrowe. Jak ktoś nie ma naturalnego przeprostu w stawie, to nie wymodeluje sobie rozciagajac mięśnie, bo to jest kwestia budowy szkieletu. W gimnastyce artystycznej, owszem, naciąga się i te przeprosty, i plecy, i nogi, daleko poza naturalnymi możliwościami.
Tylko drogie forumowiczki pamiętajcie, że ciało gimnastyczki ma jej w sporcie służyć góra do 20-kilku lat, a tancerz w tym wieku dopiero wchodzi w swój zawód, i dobrze by było, aby mógł potańczyć jeszcze te dwadzieścia lat na scenie.[/quote:74f1ca0c1e]
???????? to chyba raczej nie możliwe żeby tancerką była 40 letnia kobieta.....
: pt gru 30, 2005 8:51 pm
autor: Joanna
[quote:00aa212773="Bajaderka"]???????? to chyba raczej nie możliwe żeby tancerką była 40 letnia kobieta.....[/quote:00aa212773]
A dlaczego? Jest to akurat taki górny wiek. W operze paryskiej w wieku 40 lat trzeba odejsc z teatru (a przynajmniej ze stanowiska etoile, nie jestem dokładnie pewna), ale często ci najlepsi tancerzy, gwiazdy własnie, nie kończą na tym swojej kariery - moga sobie wtedy pozwolic na goscinne występy, itp.
Wiesz ile lat ma np. Sylvie Guillem? Dokładnie 40. I jeszcze tańczy.
Oczywiscie, te najstarsze tancerki zazwyczaj już nie są pierwszymi solistkami, ale 'schodzą niżej', niemniej jednak wiek konczacy karięrę tancerza baletowego to tak mniej więcej 40-45 lat.
Natomiast jeśli chodzi o np. taniec współczesny, to tam można być w zawodzie nawet jeszcze dłużej, chociaż nie zdarza się to zbyt często.
: pt gru 30, 2005 9:44 pm
autor: Domi
Darcey Bussel ma już na pewno ponad 40 a dopiero w tym roku odeszła ze sceny, a do końca tańczyła główne role, to jest na pewno zależne od zdrowia i oczywiście urody.
A wracając do tematu przeprostu kolan...
Sprawdzonym sposobem jest obudzenie mięśni nad kolanami, można cwiczyc siedząc na podłodze w siadzie prostym i albo z obciągniętymi palcami, albo na fleksie, próbowac wbijac kolana w ziemię, oczywiście za pomocą ich wciągania tymi mieśniami. Ja sie urodziłam z naturalnymi przeprostami, ale moje koleżanki właśnie w ten sposób wypracowały ładną linię nóg.