Artukuły o tańcu

Dyskusje o spektaklach, programach TV, książkach, artykułach, nagraniach CD/video/DVD, fotografii, stronach internetowych;
Kasia :))
Posty: 2628
Rejestracja: pt gru 16, 2005 8:22 pm

Post autor: Kasia :)) »

moze to nie bylo dobre porownanie princes, nie bierz wszystkiego tak doslownie :P ;)
moja mama ma mniej niz 60 lat, jednak nie wyobrazam sobie, by mogla tanczyc w pointach, by w ogole mogla tanczyc! ha, na sama mysl chce mi sie smiac (pod slowem tanczyc mam na mysli balet w razie najmniejszych watpliwosci :D )
paranoja, co jeszcze wymysla?
mam nadzieje, ze ktos im przemowi do rozsadku.
Joanna
Posty: 2952
Rejestracja: pt lis 07, 2003 7:37 pm

Post autor: Joanna »

[quote:498c07d39f="aankaa_baletnica=)"]przecież to nie jest możliwe, żeby 60 letnia babka czy facet tańczyła na scenie!!! To jest dla mniej fizycznie niemożliwe!! A dla publicznosci chyba nie byłoby miłego widoku...
PORĄBANE!!!![/quote:498c07d39f]

Graham tańczyła :)
aankaa_baletnica=)
Posty: 1514
Rejestracja: śr mar 23, 2005 8:39 pm

Post autor: aankaa_baletnica=) »

dobra... są wyjątki... Ale tak ogólnie to nie jest mozliwe!
Maron
Posty: 2668
Rejestracja: czw gru 15, 2005 11:08 pm

Post autor: Maron »

[quote:7a67ca2623="Kasia :))"]moze to nie bylo dobre porownanie princes, nie bierz wszystkiego tak doslownie :P ;)
moja mama ma mniej niz 60 lat, jednak nie wyobrazam sobie, by mogla tanczyc w pointach, by w ogole mogla tanczyc! ha, na sama mysl chce mi sie smiac (pod slowem tanczyc mam na mysli balet w razie najmniejszych watpliwosci :D )
paranoja, co jeszcze wymysla?
mam nadzieje, ze ktos im przemowi do rozsadku.[/quote:7a67ca2623]
a czy ja biorę dosłownie? ;) :mrgreen:
mój tatinek ma 62 i nie wyobrażam sobie go tańczącego w balecie, chociaż ma i tak dobrą kondycję [nie ćwiczy nawet :P] jak na swój wiek...

[size=9:7a67ca2623]to był mały offtopik, bez stresów Sfra, bez stresów :P[/size:7a67ca2623]
sfra
Posty: 1558
Rejestracja: ndz maja 02, 2004 9:30 pm

Post autor: sfra »

Proponuje trzymać się tematu emerytur dla TANCERZY, a nie sprawności poszczególnych członków rodziny :-)
Artykuł jest jak teatr Becketta!
Joanna
Posty: 2952
Rejestracja: pt lis 07, 2003 7:37 pm

Post autor: Joanna »

[quote:e33b8a27cb]Artykuł jest jak teatr Becketta![/quote:e33b8a27cb]
Ja bym powiedziała, że jak teatr Becketta jest to, o czym się mówi w artykule, bo sam w sobie jest raczej dość logicznie napisany ;)
sfra
Posty: 1558
Rejestracja: ndz maja 02, 2004 9:30 pm

Post autor: sfra »

Nie zawęziłem mojego określenia - mój błąd.
Chodziło w każdym razie o treść, która wieje jego absurdem. :-)
Joanna
Posty: 2952
Rejestracja: pt lis 07, 2003 7:37 pm

Post autor: Joanna »

No i zepsułeś cała zabawę, a juz oczyma duszy widziałam te pytania, o co chodzi z tym teatrem :twisted: ;)
Kasia G
Posty: 4391
Rejestracja: śr mar 30, 2005 2:02 pm

Post autor: Kasia G »

Hej, hej, dziekuje za wszystkie uwagi i komentarze dotyczące mojego artykułu ale popieram sfra, ze wypadałoby trzymac sie treści a nie rozwijac watków pobocznych

[color=blue:b388d9dfe7]troche mi dziwnie jako moderator zwracac uwage dyskutantom nad moim własnym artykułe - lekkie daja vu ;)[/color:b388d9dfe7]
gonia
Posty: 1705
Rejestracja: ndz paź 30, 2005 6:50 pm

Post autor: gonia »

[quote:76bd7e6b71="Joanna"]No i zepsułeś cała zabawę, a juz oczyma duszy widziałam te pytania, o co chodzi z tym teatrem :twisted: ;)[/quote:76bd7e6b71]

spoko- ja ciągle jestem zielona- nie wiem, o co chodzi z tym teatrem :( ktoś mnie oświeci?
ODPOWIEDZ