Strona 4 z 9
: pn sty 30, 2006 4:57 pm
autor: Goosia
Rozciągac to się da bez problemu - z pointami już gorzej, ale zostaje zawsze parapet i otwarte okno :P
Trzeba sie tylko modlić, zeby nie padało, bo wtedy wszystkie wielkie idee o drązku-płocie idą w niepamieć :? :lol:
hmmm, alternatywy drazka baletowego... ciekawa sprawa
: pn sty 30, 2006 8:24 pm
autor: aankaa_baletnica=)
Zawsze tez za drążek może służyc krzesło.
: wt sty 31, 2006 5:38 am
autor: Goosia
[quote:f9e9c46473="aankaa_baletnica=)"]Zawsze tez za drążek może służyc krzesło.[/quote:f9e9c46473]
oj,oj:P niestabilne jest to troche :P
raz próbowałam i krzesełko nie zważając na moje pretensje przewracało sie co chwile :twisted: :P
: wt sty 31, 2006 9:36 pm
autor: aankaa_baletnica=)
My na obozie niekiedy cwiczymy na małej sali z panelami i przy krzesłach, które są niestety niskie i jak się staje na pointach to ledwo się ich dotyka.... Masakra...
: śr lut 01, 2006 2:28 am
autor: Maron
oj krzesło... :roll: niebardzo :lol: (troszke już przeżyły u mnie w domu xDD) wywrotki szczególnie ;)
a ja to mam przy piecu "płotek" zabezpieczający.... wygodnie się na nim rozciąga :D i cieplutko leci. niestety nie ma lustra, mała przestrzeń i krzywa podłoga :? ale drążki są dość wysoko.
: śr lut 01, 2006 6:28 am
autor: Goosia
Jedna szafa moich rodziców ma całkiem przeszklone drzwi i wszystko sie w niej odbija prawie jak w lustrze :P
przesuwam sobie stół, no i moge cwiczyć tylko na jedną strone :P
... ale tą kombinacje stosuje tylko w sytuacjach kryzysowych ...
: śr lut 01, 2006 4:08 pm
autor: aankaa_baletnica=)
ja mam w domu na szczęście duzo różnych luster. Niektóre takie na prawie całą ściane... :D
: śr lut 01, 2006 5:39 pm
autor: Kasia :))
no ja to bym nie mogla cwiczyc w cieplym domu przy jeszcze cieplejszym kaloryferze.
jak sie zmecze i spoce to mi jeszcze cieplem wieje! tragedia... ;)
a zeby widziec sie w lustrze to moge cwiczyc jedynie "srodek" a nie "drazek" ...
szczerze mowiac to jak sie czasem rociagam to teraz sciana jest troszke brudna od moich stop...
ale coz.. :roll:
: śr lut 01, 2006 7:29 pm
autor: Goosia
swego czasu jako alternatywe drążka używałam framugi od drzwi, niestety dosyć czesto noga zjechała mi na pomalowaną na żółto ściane :P
: sob lut 11, 2006 7:00 pm
autor: NaFFa
ja mam w pokoju zwyky drazek (fragment takiego jak na salach gimnastycznych ) z tego co wiem mozna kupowac na czesci chyba, przymocowany do sciany i lustro cudnie :)