Ja wyciszam sie przy wolnych piosenkach ... takich smutnych ... albo tak jak Nala przy melodii jakieś spokojnej ... :D:D:D lubimy z Nalą poleżeć se na sali na plecach i słuchać tej bajecznej muzyki :D
[quote:75e543f4fe="makova_panienka"]jestem zakochana w muzyce do filmu "The Piano". czasem do niej ćwiczymy na zajęciach, ale "na rozgrzewkę" dla mnie nie ma nic lepszego :D[/quote:75e543f4fe]
Ja też jestem w niej zakochana :D My teraz akurat układamy taniec do muzyki z "The Piano"
A tak na co dzień to słucham dość skrajnych gatunków muzyki - metalu, rocka i klasyki :) Np. najpierw włączę III symfonię Beethovena lub Enyę, a za chwilę puszczam Metallicę lub Iron Maiden :twisted: Zależy od humoru :)
ja też najbardziej lubię pierwszą płytę, ze względu na to, że przeważają tam kawałki klasycznego jazzu (choc conieco wspołczesnego też sie zdarza). Piosenki Nat King Cole'a, Shirley Bassey, Mama Cass czy Crystal Gayle robią "klimacik" :)