Strona 30 z 39
: śr sty 09, 2008 6:04 pm
autor: Cheryl
A ja myślę, że to nie jest dla organizmu obojętnie, ale pewnie kumpela Anny Marii nie nosi tych kolczyków jako pierwsza na świecie i w sumie to jej sprawa.
Niech przekłuwa co chce -> ważne, żeby jej nie przeszkadzało

: śr sty 09, 2008 7:42 pm
autor: Fleuve
Ja byłam przerażona kiedy miałam przekłuć uszy, z pępkiem miałabym dreszcze - o reszcie po prostu nie mówię, bo bym szybciej zemdlała niż dałabym się zbliżyć z igłą

Po, hm, tournee po szpitalach, mam urazy do tych przedmiotów.
: śr sty 09, 2008 8:50 pm
autor: martusiaa4u
Ooo jaaaaaaaaaaaaaaaaa motyw z obrączką
najbardziej mi się spodobał
bo moja mama miała tak samo xDDDDDD
i potem musieli jej obrączke rozdzielac
i w ogóle ^^ taka śmieszna historyjka ^^
Oooooooj każdy lubi to co chce ^^
: śr sty 09, 2008 9:58 pm
autor: Torin
A jak fajnie obrączka prąd przewodzi. Szczególnie gdy się dotknie nieosłoniętego kabla fi 5 mm. stojąc na metalowym podeście

Dość długo miałem elegancki ślad na paluchu w kształcie obrączki

Mogłem się bez niej obejść a i tak było wiadomo, żem zaobrączkowany !
Torin
: czw sty 10, 2008 4:56 am
autor: Father
A więc wszystko przemawia za tym aby nie nosić obrączek ani innych wisiorków.
Torinie! czy jesteś elektrykiem?
: czw sty 10, 2008 8:17 am
autor: Torin
[quotec2="Father"]Torinie! czy jesteś elektrykiem?[/quotec2]
Nie
Ale czasem z prądem mam do czynienia. Ynformatyk ze mnie, ale czasem różne urządzonka trza zasilić
Co do wisiorków to kiedyś krzyżyk mi się kiedyś zaplątał (nie powiem gdzie

) i jako ze nie chciałem urwać łańcuszka dobre 20 minut spędziłem w dziwnej pozycji wyplątując go ostrożnie i słuchając różnych docinków moich kochanych kolegów

Dobra koniec offffff top-a
Torin
: czw sty 10, 2008 12:08 pm
autor: VisVersa
heh, Torin, tochę to orginalne, że krzyżyk zaplątał Ci się nie powiesz gdzie, skoro krzyżyki, przynajmniej na ogół, przebywają na szyi
Father, a czy dziurki/kolczyki w chrząstce usznej też stanowią ryzyko dla zdrowia typu nowotwór bądź inne ?
: czw sty 10, 2008 1:56 pm
autor: Torin
[quotef8="VisVersa"]heh, Torin, tochę to orginalne, że krzyżyk zaplątał Ci się nie powiesz gdzie, skoro krzyżyki, przynajmniej na ogół, przebywają na szyi[/quotef8]
No właśnie ....
Grzebałem w jednym urządzonku. Ale jako, że sprawa długa i zawiła to nic więcej nie powiem.
No może tyle, że działo się to w klasztorze męskim prawie za klauzurom

A coby nawiązać do tytułu wątku - to włosy miałem wtedy długie kręcone i w dodatku gęste
Torin
: czw sty 10, 2008 2:05 pm
autor: nathaliye
mi się wydaje że jest to kiepski gabinet, nic nie jest sterylne to i przez kolczyk można HIV przenieść ale to są bardzo skrajne przypadki, jak jest coś niehigieniczne, potem sie tego nie odkażą to wszystko się z tego może urodzić bo w chwili przekucia to jest normalna rana wypełniona metalem na dodatek, jak się o to dba to można wszystko zminimalizować
: czw sty 10, 2008 3:36 pm
autor: Father
Visverso !O Nowotworach w tym przypadku nie słyszałem ale o uczuleniach u pewnych osób tak. To nie znaczy, że od tego mogą boleć uszy. Może sie to objawiać w innej częsci ciała. Np: bólami głowy.