Jak baletnice robia koczki? ( o fryzjerstwie baletowym...)

Zagadnienia techniczne, problemy tancerzy, zdrowie, pointy, ubiór, ćwiczenia itd.;
.:Agga:.
Posty: 1165
Rejestracja: wt cze 28, 2005 6:52 pm

Post autor: .:Agga:. »

Czajori jak te opaski wygladaja? Sa duze czy male? Mozesz np zrobic jakies zdjecie?
tasia92
Posty: 50
Rejestracja: śr gru 12, 2007 7:33 pm

Post autor: tasia92 »

mam pytanie: czy ktoś może wie jakie włosy (długość, czy cieniowane) są najwygodniejsze do robienia koczka?
Wymyśliłam sobie, że coś zrobię z włosami, ale chciałabym żeby się ładnie koczek robił, bo teraz to tak średnio :/
Bajaderka
Posty: 2382
Rejestracja: wt lis 22, 2005 8:45 pm

Post autor: Bajaderka »

najbardziej to tak do ramion lub troszkę dłuższe;)
aankaa_baletnica=)
Posty: 1514
Rejestracja: śr mar 23, 2005 8:39 pm

Post autor: aankaa_baletnica=) »

Tak jak Bajaderka pisze - do ramion, do łopatek, coś tego typu :) Wycieniowanie nie przeszkadza jeśli masz włosy wycieniowane tak, że wszystkie, albo większość wchodzi do kucyka.
Bajaderka
Posty: 2382
Rejestracja: wt lis 22, 2005 8:45 pm

Post autor: Bajaderka »

dokładnie- i nie polecam grzywek ani pazurków z przodu (oczywiście króciutkich). Po prostu chodzi o to jak pisała wyżej ania, żeby wszystkie włosy wchodziły do koczka albo sięgały (w przypadku grzywki lub pojedynczych kosmyków) połowy głowy co najmniej... chodzi o to żeby można było je spiąć wsuwka w miare niewidocznie.
Minarei
Posty: 252
Rejestracja: sob lis 24, 2007 8:33 pm

Post autor: Minarei »

[quote:ea072a69d8="Joanna"]jest tez taki smieszny przyrząd - dwa druty obleczone materiałem. Koczki robi w 5 sekund, i to nawet na niespecjalnie długich włosach.[/quote:ea072a69d8]

To się nazywa bodajże hariagami ;) Sama takie mam i polecam ;)
tasia92
Posty: 50
Rejestracja: śr gru 12, 2007 7:33 pm

Post autor: tasia92 »

a w ogóle to jak się obsługuje to coś (te druty w materiale)? tylko nie chodzi mi o to co jest pokazane w forumowej encyklopedii (z tego mi jakieś dziwne te koczki wychodzą) tylko właśnie o te druty...
Cheryl
Posty: 1890
Rejestracja: czw sie 03, 2006 1:21 pm

Post autor: Cheryl »

Zdaje się, że mówicie o tym samym :)
To hairagami to właśnie dwa druty w materiale ;]
tasia92
Posty: 50
Rejestracja: śr gru 12, 2007 7:33 pm

Post autor: tasia92 »

tak, ale w encyklopedii jest taki coś (co osobiście mam) w rodzaju dwóch długich prostokątów, które się skręcają w kółeczko ...
GwiazdkaNadia
Posty: 293
Rejestracja: pn sty 21, 2008 7:11 pm

Post autor: GwiazdkaNadia »

Kupiłam sobie hairagami na rynku w Toruniu ostatnio i używam go do koka, ale dowiedziałam się od sprzedawczyni, że w zeszłym roku oficjalnie wycofano je ze sprzedaży bo przecierał się materiał i ranił palce. Nieoficjalnie ciągle są:)
A jak nie hairagami, to warkocz, zawinięty i podpięty wsuwkami. I działa:)
ODPOWIEDZ