Muzyka... czyli to, czego słuchacie...

Miejsce na tematy luźno związane z baletem, tańcem i kulturą, a także posty "zapoznawcze" nowych członków Forum, nawiązywanie kontaktów;
Nefretete
Posty: 1308
Rejestracja: śr kwie 07, 2004 3:10 pm

Post autor: Nefretete »

[quote:e1ee2e6af4="Rotbart"]Czajori, wiem, że mamy demokrację i wszystko to pięknie, tlyko, że Ty nadal nie podałaś żadnych argumentów :)
[/quote:e1ee2e6af4]

ja uważam, że nie musi podawać żadnych argumentów. o gustach sie nie dyskutuje. To tak jakbyś wymagał od kogoś, żeby uargumentował dlaczego woli kolor zielony od niebieskiego. nie podoba sie i koniec.
Tranquility
Posty: 1123
Rejestracja: ndz kwie 10, 2005 1:33 pm

Post autor: Tranquility »

[quote:b071aab3fd="Rotbart"]A Bjork akurat bardzo lubię! :)[/quote:b071aab3fd]
oh, ja także... i to bardzo... :D
Rotbart
Posty: 394
Rejestracja: pn maja 02, 2005 12:47 pm

Post autor: Rotbart »

[quote:b0ad6d4361="Nefretete"]
ja uważam, że nie musi podawać żadnych argumentów. o gustach sie nie dyskutuje. To tak jakbyś wymagał od kogoś, żeby uargumentował dlaczego woli kolor zielony od niebieskiego. nie podoba sie i koniec.[/quote:b0ad6d4361]

Ale mi nie chodzi o to, że Czajori Hey się nie podoba - o to nie mam do niej pretensji - ale o to, że użyła ostrych epitetów, które powinna uzasadnić, żeby jej wypowiedź nie była pustosłowiem.
Nefretete
Posty: 1308
Rejestracja: śr kwie 07, 2004 3:10 pm

Post autor: Nefretete »

a nie mozna kogoś ot tak po prostu nie lubic, albo tego co ten ktos robi? bez żadnej konkretnej przyczyny?
a zreszta, juz sama nie wiem ;)
Rotbart
Posty: 394
Rejestracja: pn maja 02, 2005 12:47 pm

Post autor: Rotbart »

Ale to nie chodzi o to preferenacje, ale o to, że jeśli się o kimś mówi coś bardzo niepochlebnego trzeba brać za to odpowiedzialność i umieć to uzasadnić.
Rotbart
Posty: 394
Rejestracja: pn maja 02, 2005 12:47 pm

Re: pienkno i hejowie

Post autor: Rotbart »

[quote:c3c9705a04="Uriel"]
Rozkosznie jest rzucać epitetami, to się przyłączę... [color=darkblue:c3c9705a04](usunięte)[/color:c3c9705a04] :lol:
Hejów już nie ma , bo git-ludzie ich skończyli.
Jak się nosowska nie dorobiła raka krtani nie wiem, może ktoś się nią zajął bo umiała tylko rzęzić na zaciśniętym gardle i dalej słychać, że "nie czuje bluesa". Wysyp szansonistek, który ją przyniósł miał jednak gorsze skutki dla wrażliwości młodego pokolenia i jest coraz gorzej, ale przydomowe wytwórnie typu "studio izabelin" miały swój okres prosperity...
Nie dyskutuję z brakiem gustu, ale jeśli ktoś ma odwagę, może poczytać teksty wypluwane przez nosowską. Urągają one językowi ojczystemu, przeczą logice i podkopują patriotyzm. :D
Rozchoruję się ,jeśli każesz mi Rotbarcie przytaczać jakiekolwiek teksty, lub tytuły, gdyż mam alergię na szmirę (mdłości i wysypka).

[color=darkblue:c3c9705a04]Część postu usunięta przez moderatora (Justyna) Mimo iż nie zawierał niecenzuralnych słów ale ogólny wydźwięk był, jak sądzę, za mocny[/color:c3c9705a04][/quote:c3c9705a04]

Uriel, absolutnie się z Tobą nie zgadzam. Nosowska ma bardzo ciekawą barwę głosu i o ile na ,,Fire" i ,,Ho" głos miała jeszcze nie do końca ustawiony, to od ,,?" nie zauważyłem by zdzierała gardło. Tak samo nie mogę zgodzic się, że teksty jej piosenek urągają polszczyźnie (a propos to Ty chyba nie powinnaś sie na ten temat wypowiadać i się ,,żucać") itd. Są mądre, ciekawe i dowcipne, zresztą Nosowska jest jedną z najlepszych autorek tekstów w tym kraju. Tyle.
Czajori
Posty: 1638
Rejestracja: pt sie 12, 2005 2:13 pm

Post autor: Czajori »

Napisałam przecież wcześniej, że zdaję sobie sprawę, że użyłam mocnych słów i że biorę za nie odpowiedzialność! Zgadzam się z Nefretete, że podawanie jakichkolwiek argumentów jest bezcelowe, bo przecież napisałam wyraźnie, za co nie lubię Nosowskiej. Mam tłumaczyć, dlaczego tak uważam? Jeśli ktoś tego nie rozumie, może zawsze zajrzeć do "Słownika języka polskiego".
Zresztą, mam wrażenie, że jako oddany fan, Rotbart nie lubi jakiejkolwiek krytyki lubianego przez siebie zespołu, więc cokolwiek napiszę, i tak zostanie to skontrowane, podobnie jak opinia Uriela, któremu może się przecież nie podobać głos Nosowskiej.
Rotbart
Posty: 394
Rejestracja: pn maja 02, 2005 12:47 pm

Post autor: Rotbart »

[quote:2250755652="Czajori"]Zresztą, mam wrażenie, że jako oddany fan, Rotbart nie lubi jakiejkolwiek krytyki lubianego przez siebie zespołu, więc cokolwiek napiszę, i tak zostanie to skontrowane, podobnie jak opinia Uriela, któremu może się przecież nie podobać głos Nosowskiej.[/quote:2250755652]

:shock: Ile razy mam powtarzać, że nie o to chodzi. Jeśli komuś po prostu się NIE PODOBA to co ktoś robi to mówi tylko; NIE PODOBA MI SIĘ. Jeśli oprócz tego dodamy komentarz i to ostry trzeba go uzasadnić. Czajori, zdaje się, że po prostu nie umiesz uargumentować czemu Nosowska jest pretensjonalną koniunkturalistką albo nie do końca zdajesz sobie sprawę co to znaczy.
Justyna Ch-ipcio
Posty: 612
Rejestracja: pt maja 06, 2005 12:52 pm

Post autor: Justyna Ch-ipcio »

Szczerze mówiąc również i ja należę raczej do przeciwników twórczości Kasi Nosowskiej i innych produkcji spod skrzydełek Kasi Kanclerz (choć osoba z niej niezwykle miła). :roll:

Rotbarcie a o co chodzi z tym "żucać" bo nie bardzo łapię :?:

[quote:cb611531a2]Czajori, zdaje się, że po prostu nie umiesz uargumentować czemu Nosowska jest pretensjonalną koniunkturalistką [/quote:cb611531a2]

Rotbarcie, jest nią dlatego że nie ma własnego stylu i zmienia w sposób szybki i nieprzemyslamy styl swojego repertuaru w zależności od obowiązujących trendów. I nie zarzucałabym Czajori nieumiejętności argumentowania, doprawdy. :twisted:
ODPOWIEDZ