To może jakiegoś newsa z warszawy przekaże. Teatr wielki przyjął od nowego sezonu sporo rosjan...głównie dziewczyn. Z tej informacji bardzo się cieszę bo w ubiegłym sezonie dużo dobrego to przyniosło (szczególnie Masza i Wladimir) i miejmy nadzieję że tak i tym razem będzie (w co nie mam wątpliwości).
Cóż....z baletem jest jak i jest u nas i jedynym rozwiązaniem jest już tylko ściągać tancerzy ze wschodu. W końcu to ''narodowy" zespół i poziom jakiś [u:2a7ebbe374]powinien[/u:2a7ebbe374] trzymać....
Kolejny sezon (2007/8)
A Szczęśc im Panie Boże w Polsce! Niech tu przyjeżdżają i pokazują swój kunszt i wyniki ciężkiej pracy i nauki. Kraswice-baletnice z Rosji, Ukrainy, Białorusi, Litwy , Łotwy i Estonii. Niech się miło asymilują i wymieniają pozytywną energią, wiedzą i sztuką z Polakami!
A niech się burzą sterotypy np. cnotliwej Ukrainki, która nic tylko śpiewa i wyszywa albo Rosjanki która choć prześliczna wdzięk szybko traci, zachowując jendak bezpośredniość, otwartość, trochę dziecięcej naiwności - i niewiarygodnej naturalności. :)
Ale chociaż "Polki to rozwrzeszczana banda kobiet z jajami", "feministyczne babochłopy", "pruderyjne i leniwe w seksie" to i tak je lubię najbardziej i na scenie pierwej podziwał będę! O! :mrgreen:
A niech się burzą sterotypy np. cnotliwej Ukrainki, która nic tylko śpiewa i wyszywa albo Rosjanki która choć prześliczna wdzięk szybko traci, zachowując jendak bezpośredniość, otwartość, trochę dziecięcej naiwności - i niewiarygodnej naturalności. :)
Ale chociaż "Polki to rozwrzeszczana banda kobiet z jajami", "feministyczne babochłopy", "pruderyjne i leniwe w seksie" to i tak je lubię najbardziej i na scenie pierwej podziwał będę! O! :mrgreen: