po co baletnicom biale "getry" i rajstopy?
Chodzi o podtrzymanie tradycji.Kiedys pończochy(rajstop nie było) były tylko ze szwem,technologia produkcji do tego zmuszała. Balet przez wielu uważany za konserwatywny dobrze z tym konweniuje. Poza tym faktycznie szew podkreśla linię nogi i wszystkie niedoskonałosci jej budowy są wtedy uwypuklone.
Obecnie (poza baletem) szew jest tylko gadżetem spełniającym rolę sygnału erotycznego.
Obecnie (poza baletem) szew jest tylko gadżetem spełniającym rolę sygnału erotycznego.
-
Beata-wielbicielka baletu
- Posty: 90
- Rejestracja: sob mar 10, 2007 10:07 pm
Mam pytanie do Agasiek: prześliczne jest to zdjęcie,które zamieściłaś powyżej, chciałabym się dowiedzieć z jakiego spektaklu ono pochodzi i czy ten balet jest tańczony w Poznaniu?
[color=violet:20f4d200cc]Takie rzeczy proszę załatwiać przez PM, bo wprowadzają offtop!! [/color:20f4d200cc]
W kwestii rajstop ze szwem całkowicie się zgadzam z moim Przedmówcą, podpisuję się pod opinią Father dwiema rękami.
Osobiście też jestem zwolenniczką klasycznych strojów do ćwiczeń w balecie, tj. białe lub kremowe rajstopy i ciepłe,wełniane getry - to podstawa.Strój jednoczęściowy gimnastyczny również, choć ja wolę krótkie, przylegające do bioder spodenki (założone na ten strój).
Mniej podobają mi się wszelkiego rodzaju spódniczki, zdecydowanie bardziej lubię spodenki.
[color=violet:20f4d200cc]Takie rzeczy proszę załatwiać przez PM, bo wprowadzają offtop!! [/color:20f4d200cc]
W kwestii rajstop ze szwem całkowicie się zgadzam z moim Przedmówcą, podpisuję się pod opinią Father dwiema rękami.
Osobiście też jestem zwolenniczką klasycznych strojów do ćwiczeń w balecie, tj. białe lub kremowe rajstopy i ciepłe,wełniane getry - to podstawa.Strój jednoczęściowy gimnastyczny również, choć ja wolę krótkie, przylegające do bioder spodenki (założone na ten strój).
Mniej podobają mi się wszelkiego rodzaju spódniczki, zdecydowanie bardziej lubię spodenki.
-
Beata-wielbicielka baletu
- Posty: 90
- Rejestracja: sob mar 10, 2007 10:07 pm
Kupiłam takie getry w kolorze kremowym w sklepie Orsay w galerii handlowej Auchan.
Równie długie, ale nie zakładane pod stopą.Cena 20 czy 25 zł.Kupiłam je zaledwie 3 tygodnie temu, powinny jeszcze być w kolekcji zimowej.Zazwyczaj są wyeksponowane gdzieś w pobliżu kasy.Jakość pierwszorzędna, jestem zadowolona, polecam!
Aha, jesli chodzi o kolor, to widziałam tylko kremowe.
Równie długie, ale nie zakładane pod stopą.Cena 20 czy 25 zł.Kupiłam je zaledwie 3 tygodnie temu, powinny jeszcze być w kolekcji zimowej.Zazwyczaj są wyeksponowane gdzieś w pobliżu kasy.Jakość pierwszorzędna, jestem zadowolona, polecam!
Aha, jesli chodzi o kolor, to widziałam tylko kremowe.
-
Jogobella89
- Posty: 9
- Rejestracja: czw paź 23, 2008 6:08 pm
-
bańka_mydlana
- Posty: 1
- Rejestracja: czw cze 19, 2008 2:12 pm