Taniec na kanale MEZZO

Dyskusje o spektaklach, programach TV, książkach, artykułach, nagraniach CD/video/DVD, fotografii, stronach internetowych;
OlgaBulkov
Posty: 9
Rejestracja: pn lut 13, 2012 11:20 am

Post autor: OlgaBulkov »

Miałam MEZZO w kablówce. Niestety usunęli i zastąpili kolejną odsłoną VIVY :( O tempora, o mores.
wukaesiak
Posty: 53
Rejestracja: wt sty 18, 2011 4:22 pm

Post autor: wukaesiak »

Ksawery zaczyna szaleć za oknem, a ja tymczasem obejrzałem na mezzo przypadkowo znaleziony balet Romeo i Julia z Madrytu w choreografii Goyo Montero. Rzecz jest fantastyczna i, jeśli będziecie mieć taką możliwość, zdecydowanie polecam obejrzeć. Tak jak lubię, ten balet w rzeczy samej był teatrem ale przez to, że był tańczony, był czymś dużo więcej niż teatrem. Bez robienia min, kanciastej retoryki i popisów akrobatycznych. To była wielka apologia samego tańca bez sprowadzania dzieła Shakespeare'a czy Prokofiewa do roli podrzędnej. Balet został pomyślany niesamowicie sprytnie pod względem dramatycznym. Wprowadzona została nowa postać. Ubrany na czarno, ciemnoskóry niesamowicie dynamiczny tancerz. Była to sugestia na tyle otwarta, że można to sobie nazwać losem, przeznaczeniem czy nawet libido. A można i w ogóle nie nazywać, tylko cieszyć się szalenie spójnym i muzycznym tańcem. Prawie brak scenografii, natomiast jest tu szalenie inteligentna gra świateł. Jeszcze raz polecam, super sprawa.

:) :) :)
ODPOWIEDZ