wszystko o szpagatach

Zagadnienia techniczne, problemy tancerzy, zdrowie, pointy, ubiór, ćwiczenia itd.;
nathaliye
Posty: 2264
Rejestracja: czw wrz 27, 2007 6:51 pm

Post autor: nathaliye »

w zasadzie jeśli się jest na początku rozciągania to nie należy z nim przesadzać i sobie robić ok 2 dniowe przerwy, i nie forsować się za mocno, potem już znasz swoje możliwości i wiesz na ile możesz sobie ze swoim ciałem pozwolić,
Cheryl
Posty: 1890
Rejestracja: czw sie 03, 2006 1:21 pm

Post autor: Cheryl »

Ja mam odmienne zdanie.
Uważam, że należy rozciągać się codziennie systematycznie np. od poniedziałku do piątku a w weekend zrobić sobie przerwy. Każdego dnia troszkę więcej ale siedzieć w tych szpagatach i naciągać nogi.
Agasiek
Posty: 761
Rejestracja: pt maja 26, 2006 11:00 am

Post autor: Agasiek »

Ja myślę tak samo jak Cheryl. Zresztą sama tak robię. Tak samo mówią też nauczyciele w szkole.
ala947
Posty: 3
Rejestracja: pn wrz 08, 2008 7:12 pm

Post autor: ala947 »

Ja rozciągam się od jakiegoś roku i nie umiem poprawnie zrobic szpagatu tureckiego... Wiem biodra trzeba tak do przodu, ale jak dokładnie to zrobić :oops: :lol:
nathaliye
Posty: 2264
Rejestracja: czw wrz 27, 2007 6:51 pm

Post autor: nathaliye »

rok to za mało żeby wykonać szpagat turecki poprawnie,zwłaszcza jak zaczynałaś od zera, kolana musisz mieć w górę i stopniowo się rozciągać, jak będziesz miała otwarte biodra wtedy pójdzie Ci szybciej
Joanna
Posty: 2952
Rejestracja: pt lis 07, 2003 7:37 pm

Post autor: Joanna »

ważne jest też ustawienie miednicy, żeby była pionowo, czyli tak jak stoisz, a nie kładła się w przód, a kolana możesz próbować najpierw do góry, a później do tyłu, za siebie, żeby były skierowane
Lorenzo
Posty: 498
Rejestracja: czw paź 30, 2008 3:19 pm

pogłębianie szpagatów

Post autor: Lorenzo »

A jakie ćwiczenia, pomagające w powiększaniu szpadagu (francuskiego i tureckiego) polecacie? Oprócz dociągania nóg na siedząco we wszystkie strony, siedzenia w tych szpagatach, robienia na stojąo i leżąco. Akurat jest to mój słaby punkt i dość wolno idzie mi rozciąganie.
Może przyczyną tego jest to, ze rozciągam się codziennie bardzo intensywnie bez robienia przerw? (słyszałam, ze powinno się robić przerwy..) generalnie odnoszę wrażenie, ze jak codziennie się rozciągam to "nie idę do przodu". Co dziwne tyczy się to tylko szpagatów, bo rozciąganie innych partii ciała idzie mi o niebo lepiej.
Pozdrawiam:-)
agagusia
Posty: 24
Rejestracja: ndz gru 07, 2008 5:55 pm

Post autor: agagusia »

Małe odświeżenie dla tego tematu...
Mam taki problem, iż siedze w szpagacie francuskim od hmmm.. 2 lat, ale mój szpagat wcale nie pogłębia się, nie moge zrobić nadszpagatu. Ciągle mam taka przerwę, dziure i siedzę na jakby przednim pośladku. Mam takie wrażenie, ze ta tylnia noga mi przeszkadza, niechce się odgiąć bardziej... ale może moje wrżenie jest mylne. Co z tym zrobić? POradźcie.
No i nadmienie jeszcze, że cały czas sie rozciagam i widzę postępy, mam wysokie wymachy wyciagam wagę bokiem juz prawie tak koło ucha, ale ten szpagat...
Na lewą jest jeszcze gożej... a przeciez mam takei rozciagniecie że mogłabym zrobić te szpagaty... nie wiem o co chodzi.
aankaa_baletnica=)
Posty: 1514
Rejestracja: śr mar 23, 2005 8:39 pm

Post autor: aankaa_baletnica=) »

Robisz szpagaty kosztem przedniej nogi. Tzn nie tyle kosztem co ona jest bardziej rozciągnięta, dzięki przedniej nodze. Musisz mieć też dobrze rozciągniętą pachwinę i czworogłowa w tylnej nodze i wtedy będziesz mogła jakby całkowicie usiąść w szpagacie. Ja też trochę mam ten problem :?
agagusia
Posty: 24
Rejestracja: ndz gru 07, 2008 5:55 pm

Post autor: agagusia »

A jakie na to są najlepsze ćwiczenia?? i najskuteczniejsze?

a i jeszcze, co to znaczy, że puszczam biodro w szpagacie??
ODPOWIEDZ