: pn cze 01, 2009 9:14 pm
No więc tak.
Dość niespodziewanie (nawet więcej niż dość niespodziewanie, moooocno niespodziewanie) miałem przyjemność oglądnąć wszystkie cztery przedstawienia. Niespodzianki dzielą się na fajne, miłe i zaskakujące cholernie. No i ta była z tej ostatniej kategorii (między innymi dzięki takiemu a nie innemu zbiegowi okoliczności nie byłem na zlocie w Warszawie...).
Ale coby nie narzekać na swoje osobiste problema powiem tak.
Całkiem miły substytut wyjazdu do TW wyszedł :)
Miedzy innymi zamiast Bajadery w TW mogłem oglądnąć nasza forumową Bajaderkę w Bajaderze - ha rzadsza sprawa :)
Jak wrażenia ??
Jestem pozytywnie zadziwiony :)
Nie wiem czy to fakt jubileuszu szkoły czy obecność przystojnych hamerykanów na koncertach galowych czy po prostu przyłożenie się do zajęć ale było naprawdę fajnie :)
Co ciekawe cały program oparty na klasyce, w przeciwieństwie do lat poprzednich. I jak zastanawiałem się czy to dobry pomysł - to okazał się być trafiony. Przynajmniej z punktu widzenia [size=9:b79bd36173](przychylnego)[/size:b79bd36173] widza.
Koncert wspomnieniowy - fragmenty większych przedstawień przygotowywanych przez wieki w szkole. No może kapkę z tymi wiekami przesadziłem ale co tam :)
Jako że ze mnie po pierwsze żadem fachowiec to ocenie nic nie poddaje. Ale po drugie jestem mooocno przychylny wszystkim tańczącym tam dziewczynom więc i tak nic nie przychylnego bym nie wymyślił !
Za to jedną z głównych zalet czterokrotnego oglądnięcia spektaklu była możliwość dokładnego przyglądnięcia się tak wszystkim występom i co ważne wszystkim tancerkom ;)
No i jak nie trudno wymyslic mam już swoje ulubione choreografie jak i swoje ulubione tancerki którym będę szczególnie kibicował coby co najmniej pięknie obroniły dyplom :) :D ;)
Aha - wybór ulubionego tancerza nie nastręczał mi żadnej trudności. Został nim bezapelacyjnie i jednogłośnie Piotr Malaga ! I tylko minimalne znaczenie miał fakt że był jedynym facetem z krakowskiej szkoły ;)
Torin
p.s.
No i poza wszystkim szczególnie miło było mi oglądać Bajaderkę !!!
Nie dość że zaskoczenie - bo nie myślałem, że będzie tańczyć. To jeszcze pięknie zatańczyła Wieszczkę Cukrowa i fragmenty Bajadery. No i we finale też razem z Piotrem fajnie się prezentowali. A i milo było po koncercie słów kilka zamienić ;)
Dość niespodziewanie (nawet więcej niż dość niespodziewanie, moooocno niespodziewanie) miałem przyjemność oglądnąć wszystkie cztery przedstawienia. Niespodzianki dzielą się na fajne, miłe i zaskakujące cholernie. No i ta była z tej ostatniej kategorii (między innymi dzięki takiemu a nie innemu zbiegowi okoliczności nie byłem na zlocie w Warszawie...).
Ale coby nie narzekać na swoje osobiste problema powiem tak.
Całkiem miły substytut wyjazdu do TW wyszedł :)
Miedzy innymi zamiast Bajadery w TW mogłem oglądnąć nasza forumową Bajaderkę w Bajaderze - ha rzadsza sprawa :)
Jak wrażenia ??
Jestem pozytywnie zadziwiony :)
Nie wiem czy to fakt jubileuszu szkoły czy obecność przystojnych hamerykanów na koncertach galowych czy po prostu przyłożenie się do zajęć ale było naprawdę fajnie :)
Co ciekawe cały program oparty na klasyce, w przeciwieństwie do lat poprzednich. I jak zastanawiałem się czy to dobry pomysł - to okazał się być trafiony. Przynajmniej z punktu widzenia [size=9:b79bd36173](przychylnego)[/size:b79bd36173] widza.
Koncert wspomnieniowy - fragmenty większych przedstawień przygotowywanych przez wieki w szkole. No może kapkę z tymi wiekami przesadziłem ale co tam :)
Jako że ze mnie po pierwsze żadem fachowiec to ocenie nic nie poddaje. Ale po drugie jestem mooocno przychylny wszystkim tańczącym tam dziewczynom więc i tak nic nie przychylnego bym nie wymyślił !
Za to jedną z głównych zalet czterokrotnego oglądnięcia spektaklu była możliwość dokładnego przyglądnięcia się tak wszystkim występom i co ważne wszystkim tancerkom ;)
No i jak nie trudno wymyslic mam już swoje ulubione choreografie jak i swoje ulubione tancerki którym będę szczególnie kibicował coby co najmniej pięknie obroniły dyplom :) :D ;)
Aha - wybór ulubionego tancerza nie nastręczał mi żadnej trudności. Został nim bezapelacyjnie i jednogłośnie Piotr Malaga ! I tylko minimalne znaczenie miał fakt że był jedynym facetem z krakowskiej szkoły ;)
Torin
p.s.
No i poza wszystkim szczególnie miło było mi oglądać Bajaderkę !!!
Nie dość że zaskoczenie - bo nie myślałem, że będzie tańczyć. To jeszcze pięknie zatańczyła Wieszczkę Cukrowa i fragmenty Bajadery. No i we finale też razem z Piotrem fajnie się prezentowali. A i milo było po koncercie słów kilka zamienić ;)