Zawsze możesz chodzić na zajęcia z klasyki i tak spełniać swoje marzenia:) OSB to nie będzie,ale namiastka swoich marzeń zawsze coś :)
A wracając d tematu to ciekawa jestem czy nauczyciele "zwykłych" przedmiotów w OSB wam trochę odpuszczają czy zadają mase prac domowych tak jak w innych szkołach?
nie, nauczeyciele zwykłych przedmiotów nie odpuszczają. Mamy taki sam program jak zwykłe szkoły, takie same prace domowe itp. dlatego niestety często osoby, które bardziej poświęcaja się dla tańca maja duzo słabsze oceny
Podziwiam, że po kilku godzinach na sali ktoś ma jeszcze siłę na naukę w klasie :D
Ja też mam czasami po 9 - 10 lekcji + jakieś zajęcia dodatkowe i kursy. Pod koniec dnia zwykle nic do mnie nie dociera ;) Najgorzej jest jak mam lekcje od 7.10... 8)
Po tym jeszcze bardziej was podziwiam :wink: ja czasmi ledwo co żyje po moich lekcjach :P chociaż to jest kompletnie inny wysiłek i nie jest aż tak ciężko
Jestem niby w młodszej klasie(4 OSB-1 gimnazjum)ale 1 w tygodniu kończę o 16,2 razy o 17,i raz(najwcześniej!)o15.Nie wspominając o tym że w soboty muszę się zwlekać z łóżka,bo mam jeszcze ogólne przedmioty. :( moja klasa (konkretnie grupa-jesteśmy w klasie podzieleni na dwie po 8 osób)ma w tygodniu po 13 godzin samego baletu.Z czego w piątek 5 :D
W związku z powyższym nauczyciele od przedmiotów ogólnokształcących dokładają nam kolejną maaaaasę zadań,materiału,klasówek itp...
Klasa tryska radością i energią pod koniec tygodnia :D