Diana Vishneva

Słynni tancerze, zespoły baletowe, choreografowie, pedagodzy, tancerze polskich scen, krytycy, etc.;
Ewa J.
Posty: 683
Rejestracja: sob sie 18, 2007 6:17 pm

Post autor: Ewa J. »

http://www.facebook.com/?ref=home#!/photo.php?pid=7329507&fbid=10150089796683238&id=416638053237&ref=nf - Diana w "Damie kameliowej". Bardzo, ale to bardzo chciałabym ją w tym zobaczyć :)
Tutaj jeszcze nowe filmy z Dianą:
http://www.youtube.com/watch?v=rljCcIX3ALY - Anna Karenina (trochę dziwny, według mnie zmontowany w sposób nie zachęcający raczej do obejrzenia spektaklu)
http://www.youtube.com/watch?v=VQ1ZjSCdAGQ - Vertigo
http://www.youtube.com/watch?v=aXGiB9WhLH4 - co prawda to nie jest nowy film, ale chyba jeden z niewielu jaki można znaleźć z Dianą z "Damy kameliowej", lub raczej już po występie. I gdybym miała plotkować to chyba doszłabym do wniosku, że Dianę i Marcelo łączy też coś prywatnie, nie tylko na scenie, chociaż z bardzo ciepłych wypowiedzi Diany o nim można wnioskować, że bardzo się lubią.
http://www.youtube.com/watch?v=D5nHdJYasug&feature=related - nowsza wariacja z koszykiem kwiatów, według mnie bardzo dojrzała i piękna, Diana zaczyna mieć w sobie nową siłę, której do tej pory jeszcze nie widziałam
Blanche
Posty: 890
Rejestracja: pt lut 29, 2008 9:10 pm

Post autor: Blanche »

[quote:a2084e9e23="Ewa J."]nowsza wariacja z koszykiem kwiatów, według mnie bardzo dojrzała i piękna, Diana zaczyna mieć w sobie nową siłę, której do tej pory jeszcze nie widziałam[/quote:a2084e9e23]
Osoba, która to sfilmowała, chyba jeździ stale między Moskwą i Petersburgiem, bo widzę, że ma nagrania z obu miast ;).
Co do wariacji i ogólnie Bajadery w wykonaniu Diany to czytałam kilka recenzji różnych występów i niektórzy zauważali, że Diana za każdym razem jest inna, jakby cały czas była na etapie eksperymentów. I może to właśnie jest dla widzów ekscytujące - że nie idzie się na kolejne takie samo przedstawienie, ale na coś nowego, co za każdym razem może zaskoczyć. Ona nawet kostium ma tutaj inny niż przy ostatniej Bajaderze. Lopatkina z kolei zdaje się stosować odwrotną technikę i widzowie oglądający ją na bieżąco czasami zarzucają, że było tak jak zwykle, brak jakiejś świeżości...

Może jeszcze parę słów na temat Anny Kareniny - przyznam się, że widziałam nagranie, ale inną obsadę i ogólnie dla mnie jest to spektakl, który dobrze się ogląda, jeżeli można obejrzeć całość i wczuć się w klimat. Choreografia nie jest porażająca, a muzyka wręcz koszmarna, za to kostiumy i scenografia ciekawe, jak i przechodzenie od jednej sceny do drugiej. Fragmenty robią średnie wrażenie, nie tylko z Dianą - właśnie pokazał się podobny z Ulianą i też wcale nie powala.
Ewa J.
Posty: 683
Rejestracja: sob sie 18, 2007 6:17 pm

Post autor: Ewa J. »

Ale chyba musieli się jakoś szczególnie postarać, żeby wybrać aż tak złe fragmenty tej, jak mówisz, koszmarnej muzyki, bo w tym krótkim film z Dianą jest w zasadzie ciągle jeden zgrzyt i to mnie tym bardziej odrzuca ;) A jak oceniasz wykonawców? Bo domyślam się, że widziałaś pewnie wersję z Lopatkiną i Smekalovem, jeśli chciałabyś się podzielić wrażeniami to chętnie przeczytam, oczywiście możesz to zrobić w innym temacie, żeby tutaj nie mieszać.
Nie mam zbyt dużego porównania, ale jeśli wziąć pod uwagę tą poprzednią wariację, która mi się podobała, to ta nie tylko jest dla mnie o niebo lepsza, ale naprawdę zupełnie inna. Dlatego Ci, którzy mówią o tym, że Diana wciąż się zmienia i próbuje różnych rozwiązań mają bez wątpienia rację - najgorsze jest, kiedy tancerz zaczyna bezmyślnie, jak maszyna odklepywać ten sam schemat, kiedy znudzi się rolą, za to ona wchodzi na coraz wyższe szczeble rozwoju, jest coraz dojrzalsza. Wydaje mi się jeszcze bardziej naturalna, niewymuszona i bezpośrednia - a to cechy, które w tańcu cenię najbardziej.
Sagittaire
Posty: 2810
Rejestracja: pt cze 01, 2007 6:38 am

Post autor: Sagittaire »

Mad opublikował nowy wywiad z Diana:
http://video.yahoo.com/watch/8328257/22242411

A przy okazji Jezioro z Dianą z 2009 roku:
http://video.yahoo.com/watch/6420642/16649409
Ewa J.
Posty: 683
Rejestracja: sob sie 18, 2007 6:17 pm

Post autor: Ewa J. »

"Carmen" z Dianą i Manuelem Legris:
http://www.youtube.com/watch?v=FtN-UgRHJO4

Oraz "Manon" z tą samą parą:
http://www.youtube.com/watch?v=6STbqCCxLfo
Blanche
Posty: 890
Rejestracja: pt lut 29, 2008 9:10 pm

Post autor: Blanche »

Program o Dianie w "Carmen" Alonso:
[URL]http://www.youtube.com/watch?v=O02sPXPb-Wo[/URL]
Ewa J.
Posty: 683
Rejestracja: sob sie 18, 2007 6:17 pm

Post autor: Ewa J. »

Dzięki Blanche, już po fragmentach widzę, że jest absolutnie cudowna, bardzo bym chciała zobaczyć całość. I jak ładnie sfilmowany jest ten fragment "Carmen" Petita, gdzie jest z Ruzimatovem - nic, tylko od razu wydać na dvd :)
Blanche
Posty: 890
Rejestracja: pt lut 29, 2008 9:10 pm

Post autor: Blanche »

A ja muszę powiedzieć, że mi się nie podobała, była jakaś zbyt wiotka, zbyt plastyczna, ruchy były zbyt płynne w porównaniu z innymi Carmen, które widziałam, wyraz też nie był do końca taki, jaki kojarzy mi się akurat z tą wersją. Może gdyby zobaczyć całość to byłoby to spójne i przekonujące, ale po fragmentach nie do końca.
Ewa J.
Posty: 683
Rejestracja: sob sie 18, 2007 6:17 pm

Post autor: Ewa J. »

No tak, kwestia gustu;) Diana z natury jest bardzo elastyczna (i to chyba najbardziej ceniony przeze mnie "techniczny" aspekt jej tańca), dlatego nawet trudno mi wyobrazić sobie ją inaczej w tej roli. Rzeczywiście być może z tego powodu bardziej przystaje do Carmen Petita, która nie musi być chyba aż tak bardzo kanciasta, twarda i na serio, ale jest nieco bardziej frywolna, zadziorna i przewrotna w dowcipny sposób. Chociaż to jest już moja przypadłość, że Diana praktycznie we wszystkim mi się podoba, co pewnie łatwo zauważyć. Ale jednak i od tej reguły są wyjątki, na potwierdzenie mogę podać przykład: zawsze byłam przekonana, że Diana będzie idealną Małgorzatą w "Damie kameliowej", później zobaczyłam ją i muszę przyznać, że byłam bardzo mocno rozczarowana. Sam taniec bez zarzutu, ale w warstwie interpretacyjnej tak dużo zabrakło, że w tamtym momencie bardzo kręciłam na nią nosem.. nie wiem, ale widać było, że nikt zupełnie się nie zatroszczył o stronę aktorską, nikt nie naprowadził tancerzy i jednym słowem wyszła totalna klapa. A podczas czarnego pas de deux to już w ogóle włosy jeżyły mi się ze zgrozy na głowie. Jestem pewna, że ani Diana, ani Marcelo Gomes, który był tam jej partnerem, nie zrozumieli istoty tych ról, co właśnie najbardziej rzuciło mi się w oczy podczas tego ostatniego ich tańca.. No, nie będę się już rozwodzić, ale to naprawdę - jak dla mnie - było dość straszne i bardzo się wtedy na Dianie zawiodłam.
Blanche
Posty: 890
Rejestracja: pt lut 29, 2008 9:10 pm

Post autor: Blanche »

Oglądać póki jest, bo pewnie zaraz zniknie:
[URL=http://www.youtube.com/watch?v=FixT33wXqk8]Rubiny[/URL]
ODPOWIEDZ