Strona 3 z 4
: pt kwie 17, 2009 5:19 pm
autor: margotczyk
Zgadza się!
[color=red:b487747ea5]1 punkt[/color:b487747ea5] dla [b:b487747ea5]nathaliye[/b:b487747ea5].
Następną zagadkę zadaje Siunia.
:)
: pt kwie 17, 2009 5:47 pm
autor: Siunia
No dobra. To ja może dość nietypowo.
W wielu utworach literackich (nie tylko w prozie, ale także w wierszach) autorzy nawiązują do tańca. Waszym zadaniem jest podać cytat z danego utworu, w którym znajduje się bezpośrednie nawiązanie do tańca (1 pkt.), autora dango utworu (1 pkt.), oraz tytuł tego utworu (1 pkt.).
Oczywiście jeżeli ktoś podał sam cytat bez tytułu i autora, to kolejna osoba, która ten tytuł i autora zna, może podać. Punkty będą przyznane.
No i myślę, żeby nie było zbyt dużego zamieszania, to cytatów w sumie może byc nie więcej niż 10, a jedna osoba może podać max 3 cytaty (żeby dać szansę innym).
Powodzenia :)
: pt kwie 17, 2009 6:53 pm
autor: Columbina
1. Adam Mickiewicz "Pan Tadeusz"
[quote:8dc55a6b6f]I szły pary po parach hucznie i wesoło,
Rozkręcało się, znowu skręcało się koło,
Jak wąż olbrzymi, w tysiąc łamiący się zwojów;
Mieni się centkowana, różna barwa strojów…[/quote:8dc55a6b6f]
2. Stanisław Wyspiański "Wesele"
[quote:8dc55a6b6f]…dech mu zapiera Rozpacz, a przestrach i groza obejmuje go martwotą; słania się, chylą ku ziemi, potrącany przez zbity krąg taneczników, który daremno chciał rozerwać…[/quote:8dc55a6b6f]
3. Władysław Reymont "Chłopi"
[quote:8dc55a6b6f]Boryna do Jagny skoczył, przygarniał ją krzepko i z miejsca rymnął takiego oberka, aż dyle zaskowyczały, a on wiał po izbie, zawracał, podkowami trzaskał (...)[/quote:8dc55a6b6f]
[size=9:8dc55a6b6f]Szkoda, że tylko 3 mogę podać... parę lat temu zdawałam z tego tematu maturę ustną z języka polskiego :)[/size:8dc55a6b6f]
: pt kwie 17, 2009 9:29 pm
autor: margotczyk
4. Victor Hugo: "Katedra Marii Panny w Paryżu"
[quote:3fedf63596]Na pustej, obszernej przestrzeni między tłumem a ogniskiem tańczyła dziewczyna. Czy dziewczyna ta była ludzką istotą, czy też może wróżką albo aniołem - tego Gringoire, choć sceptyczny filozof i satyryczny poeta, nie potrafił rozstrzygnąć w pierwszej chwili, tak bardzo zafascynowało go to olśniewające zjawisko.
Choć nieduża, wydawała się wysoka, tak prostą i smukłą miała kibić. Włosy jej były ciemne, ale czuło się, że przy dziennym świetle skóra dziewczyny musi mieć piękny odcień złocisty, właściwy Andaluzyjkom i Rzymiankom. Jej mała nóżka była również andaluzyjska - tak wydawała się wąska, a zarazem swobodna w swojej ślicznej ciżemce. Dziewczyna tańczyła, kręciła się, wirowała na starym perskim dywanie niedbale rzuconym na bruk; a kiedy w tańcu odwracała ku tobie swą promienną twarz, jej wielkie czarne oczy rzucały ci błyskawice. Wszyscy stojący w krąg gapie wlepili w nią oczy i pootwierali gęby. Tańcząc tak bowiem przy brzęku baskijskiego bębenka, który w podniesionych, krągłych i ślicznych rękach trzymała nad głową, szczupła, wiotka i zwrotna niczym osa, w gładkim złotym staniczku i w szerokiej, pstrej spódnicy - która unosząc się przy wirowaniu odsłaniała niekiedy jej smukłe nogi - z obnażonymi ramionami, czarnymi włosami i płomiennymi oczyma wyglądała jak istota nadprzyrodzona.[/quote:3fedf63596]
5. Henryk Sienkiewicz: "Quo vadis?"
[quote:3fedf63596]Czytano znów wiersze lub słuchano dialogów, w których dziwactwo zastępowało dowcip. Za czym słynny mima, Parys, przedstawiał przygody Iony, córki Inacha. Gościom, a zwłaszcza Ligii, nieprzywykłej do podobnych widowisk, wydało się, że widzą cuda i czary. Parys ruchami rąk i ciała umiał wyrażać rzeczy na pozór do wyrażenia w tańcu niemożliwe. Dłonie jego zamąciły powietrze, tworząc chmurę świetlistą, żywą, pełną drgań, lubieżną, otaczającą na wpół omdlały dziewiczy kształt, wstrząsany spazmem rozkoszy. Był to obraz, nie taniec, obraz jasny, odsłaniający tajnie miłości, czarowny i bezwstydny, a gdy po jego ukończeniu weszli korybanci i rozpoczęli z syryjskimi dziewczętami, przy odgłosie cytr, fletni, cymbałów i bębenków, taniec bachiczny, pełen dzikich wrzasków i dzikszej jeszcze rozpusty, Ligii wydało się, że spali ją żywy ogień, że piorun powinien uderzyć w ten dom lub pułap zapaść się na głowy biesiadników.
Lecz ze złotego niewodu upiętego pod pułapem padały tylko róże[/quote:3fedf63596]
.
: sob kwie 18, 2009 8:13 am
autor: Siunia
Wszystko się zgadza. Columbina otrzymuje [color=red:26cafbac5a]9 punktów[/color:26cafbac5a], a margotczyk [color=red:26cafbac5a]6 punktów[/color:26cafbac5a].
Gratuluję :)
: sob kwie 18, 2009 2:49 pm
autor: nathaliye
Sławomir Mrożek
Tango
[quote:ad44822630]Czy wiesz, ile trzeba było odwagi, żeby zatańczyć tango?[/quote:ad44822630]
Kochanowski Jan
Pieśń Świętojańska o Sobótce
[quote:ad44822630]Skokiem taniec nasnadniejszy,
A tym jeszcze pochodniejszy,
Kiedy w bęben przybijają,
Samy nogi prawie drgają.[/quote:ad44822630]
: ndz kwie 19, 2009 8:44 am
autor: Siunia
Brawo. nathaliye otrzymuje [color=red:3d0e8c7da6]6 punktów[/color:3d0e8c7da6].
Ja myślę, że Columbina może zacząć myśleś o swojej zagadce, bo będzie zadawała.
Ale tymczasem można jeszcze zgarnąć kolejne punkty. Można jeszcze podać 3 cytaty.
: ndz kwie 19, 2009 6:15 pm
autor: piri_piri
Czesław Miłosz - "Walc"
[quote:ee5c33bb9d]Już lustra dźwięk walca powoli obraca
I świecznik kołując odpływa w głąb sal.
I patrz: sto świeczników we mgłach się zatacza,
Sto luster odbija snujący się bal.[/quote:ee5c33bb9d]
„Sur le pont d’Avignon” K.Baczyński
[quote:ee5c33bb9d]W lasachzielonych - białe łanie
uchodzą w coraz cichszy taniec.
Tańczą panowie, tańczą panie
"na moście w Awinion". [/quote:ee5c33bb9d]
"Jak Janosik tańczył z Cesarzową" - Kazimierz Przerwa–Tetmajer
[quote:ee5c33bb9d]Cesarzowa poszła w tan,
chwiał się jej perłowy wian.
Cesarzowa w taniec szła,
dyjamentów po niej mgła.
Cesarzowa w taniec idzie,
a barony stoją w glidzie.[/quote:ee5c33bb9d]
: pn kwie 20, 2009 10:17 am
autor: Siunia
[color=red:5faa15ed71]9 punktów[/color:5faa15ed71] dla piri-piri.
Tak dla przypomnienia- teraz zadaje Columbina.
: pn kwie 20, 2009 4:28 pm
autor: Columbina
Tak, wiem, wiem... obiecuję, że najpóźniej jutro wieczorem zadam zagadkę :)