Niby to i racja ale słowo tancerka wśród zwykłych ludzi ma wydżwiek mniej poważny od baletnicy. Tancerka może być rewiowa, kabaretowa, na rurze
"trenować" balet?
[quotedd="Kasia G"]Po to zwracamy uwagę, ze jest tancerka a nie "baletnica"[/quotedd]
Niby to i racja ale słowo tancerka wśród zwykłych ludzi ma wydżwiek mniej poważny od baletnicy. Tancerka może być rewiowa, kabaretowa, na rurze
a najmniej przeciętni ludzie skojarzą ją z baletem. Dle wielu tancerka kojarzy się wręcz z frywolnością. 
Niby to i racja ale słowo tancerka wśród zwykłych ludzi ma wydżwiek mniej poważny od baletnicy. Tancerka może być rewiowa, kabaretowa, na rurze
Father - cóż, ciekawie to świadczy o Twoich znajomych.
Zresztą, jakąkolwiek ilością swoich znajomych nie zmienisz tego, że na co dzień, potocznie, określenie baletnica w środowisku - nomen omen - baletowym!, ma wydźwięk raczej pejoratywny (trochę inaczej to słowo funkcjonuje w kontekście np. literackim, ale to chyba wiadomo).
Zresztą, jakąkolwiek ilością swoich znajomych nie zmienisz tego, że na co dzień, potocznie, określenie baletnica w środowisku - nomen omen - baletowym!, ma wydźwięk raczej pejoratywny (trochę inaczej to słowo funkcjonuje w kontekście np. literackim, ale to chyba wiadomo).
-
Lady_Gold_Moth
- Posty: 107
- Rejestracja: pn gru 15, 2008 1:25 pm
Jeśli chodzi o taniec i trening - to jeszcze towarzyski się właśnie trenuje - bo on jest klasyfikowany jako sport (na tej samej zasadzie mówimy, że trenuje się łyżwiarstwo figurowe czy gimnastykę artystyczną, chociaż są to sporty 'uartstycznione'
).
Trenować balet... to brzmi dziwnie
Na balecie są lekcje, jakieś tam disco - dance się trenuje, na instrumencie się ćwiczy, sport się uprawia i tak dalej 
Trenować balet... to brzmi dziwnie