Strona 3 z 7

: pt lut 29, 2008 12:33 pm
autor: Natashy
[quote82=".:Agga:."]Jak dlugo cwiczylas wczesniej?
Ciezko odpowiedziec na Twoje pytanie
Musisz sprawdzic :)[/quote82]

:)
Ja zaczęłam jeździć na balet w wieku 6 lat, ale niestety przestałam w wieku 8. Potem jeszcze były zajęcia taneczne i gimnastyka przez krótki okres czasu. W każdym razie turecki robiłam jeszcze w wieku 10 lat, a teraz nie za bardzo...
Francuskie robię od zawsze, teraz też.
Dodam tylko, że mam ponad 13 i pół lat.
Podobno gdy się urodziłam miałam jakiś zły rozstaw bioder, ale rodzice od razu po usg zareagowali i wyleczyli...
Sprawdzę :) postaram się :) zobaczymy czy się uda :)

: pt lut 29, 2008 1:23 pm
autor: nathaliye
z tymi biodrami to jest roznie, ja tez o urodzeniu mialam z nimi straszne problemy, potem jako dziecko robilam szpagat, jesli wtedy nie mialas problemu i biodra Ci sie nie zamknely to sie nikla szansa ze potem sie zamknely, mysle ze to kwestia cwiczen i otwarcia bioder wlasnie przez rozciaganie

: pn mar 03, 2008 1:02 pm
autor: kleo
ja mam bardzo szerokie biodra a robie wszystkie szpagaty za to moja przyjaciolka ma :) bardzo waziutkie bioderka i tez robi wszystkie trzy wiec to raczej napewno nie od tego zalezy :)

: pn mar 03, 2008 1:04 pm
autor: nathaliye
miedzy innymi od tego, chodzi o to ze jak ktos nie moze zrobic szpagaru poprzecznego mimo rozciagniecia to szuka sie przyczyny w budowie bioder ale zamkniete biodra nie uniemozliwiaja jego zrobienie

: pn mar 03, 2008 1:11 pm
autor: milton
I co kwestia otwartości bioder do ich szerokości?? Bo ja tego nie pojmuję.....

: pn mar 03, 2008 1:22 pm
autor: nathaliye
mi sie wydaje ze im szersze tym jest latwiej ale moge sie mylic

: pn mar 03, 2008 2:25 pm
autor: chmieleslava666
och, chyba jednak nie..... ja mam szerokie biodra i z francuskimi radzę sobie dobrze, ale tureckie to już męka, chociaż ak jak Natashy, kiedyś nie miałam z nimi najmniejszych problemów. :roll:

: pn mar 03, 2008 2:34 pm
autor: nathaliye
to wszystko to jest na prawde sprawa indywidualna, to wszystko jest teoria i zaleznosc budowy anatomicznej, czysta biologia, a mozliwosci poszczegolnych organizmow sa kompletnie rozne

: czw mar 06, 2008 7:32 am
autor: lusiak
doklanie. ja uwazam, ze poziom rozciagniecia (czy to wogole tak grtamatycznie? <mysli> :P ) zalezy głownie od odpornosci na bol. bo kazdy wie, ze rozciaganie to jest bol straszliwy.... i budowa bioder dlugosc miesni i sciegien pomaga lub nie, ale i tak rozciaganie boli wszystkich. ja osobiscie nie mam bardzo zamknietych bioder, ale mam bardzo wąsknie i jak bylam mlodsza troszke to trenerka tak stanawal na przeciwko mnie i jakby 'wywijała' mi biodra do tylu ( to oczywiscie niemozliwe, ale chodzi o to, ze tak jakby je otwierala) i tak codziennie przez pare lat i troszke pomoglo, ale nie polecam stosowania tego w domu, bo bardzo mnie bolaly te biodra wtedy jak chodzilam nawet, a jak ktos sie na tym nie zna moze soebie zrobic krzywde.....

: czw mar 06, 2008 2:25 pm
autor: Czajori
Z tym bólem straszliwym to chyba trochę przesadziłaś. Ja np. nie jestem specjalnie odporna na ból, a z rozciąganiem nie miałam nigdy problemów.