Lustra w sali baletowej

Zagadnienia techniczne, problemy tancerzy, zdrowie, pointy, ubiór, ćwiczenia itd.;
Agasiek
Posty: 761
Rejestracja: pt maja 26, 2006 11:00 am

Post autor: Agasiek »

z tego co wiem to zawsze najsłabsi stoją na lewym potem średni na prawym a na środku najlepsi bo w tedy na środku stoi sie bokiem i lepiej tak widać. Wiem to bo juz stałam kiedys na bocznym.
P.S. Olimpio na sali nr 3 jest po prawej fortepian.. :P
Paula
Posty: 1116
Rejestracja: wt gru 28, 2004 11:55 am

Post autor: Paula »

[quote:a37005c96d="Agasiek"]W sensie Paulo na ćwiczeniach na środku są bliżej lepsi, to się zgadzam.[/quote:a37005c96d]

Akurat nie o to mi chodziło. O same ćwiczenia przy drążku. Off jedynie w celu wyjaśnienia. Proszę nie kontynuować.
aankaa_baletnica=)
Posty: 1514
Rejestracja: śr mar 23, 2005 8:39 pm

Post autor: aankaa_baletnica=) »

W klasyce o wiele lepiej jest z lustrami, bo możemy poprawiać błędy, we współczesnym jak jeszcze nie opanowaliśmy do końca jakiejś kombinacji to możemy patrzeć w lustro i dzięki temu bez oglądania się do tyłu robić. Na klasyce bez luster jest jakoś pusto na modernie da się przeżyć... A co do minusów luster... One też są... np ja jak ćwiczę wariacje to nie potrafię jakoś patrzeć cały czas na swoją twarz czyli do góry... no i obserwuję swoje nogi... nie wiem czasami czy to wynika z tego, że chce patrzeć na nogi i orientować się jak to wygląda czy nie jestem w stanie patrzeć na swoją twarz... chyba jedno i drugie, ale drugie bardziej. No i potem jest, że patrzę się w podłogę... może to i tak wyglądać... a na scenie nie patrzę w podłogę tylko gdzieś ponad widownię i nie mam problemu... A jak jest lustro to w ziemię... no i tu jest trochę problem... Ale pomimo wad uważam, że lustra są konieczne! :D
Joanna
Posty: 2952
Rejestracja: pt lis 07, 2003 7:37 pm

Post autor: Joanna »

Oczywiscie, ze sa niezbedne. Zwlaszcza w poczatkowym okresie nauki.
Balet to sztuka, ktora ma byc bardzo estetyczna wizualnie, np. liczy sie to, jak tancerz wyglada w poszczegolnych pozach, troche tak, jakby sie formowalo rzezbe. Stad lustro jest konieczne, aby miec mozliwosc spojrzenia na to, jak wyglada sie w danej pozie.

W miare nauki od 'niezbednosci' lustra trzeba odchodzic: tancerz powinien czuc, jak ma ustawione cialo, nie musi juz tego kontrolowac w lustrze (ktore zreszta jak wiadomo nie pokazuje idealnie, nieprzestrzennie itp.). W mysl zasady: na scenie nie ma lustra. Co nie znaczy, ze lustra mozna wtedy calkowicie wyrzucic, po prostu uczy sie inaczej z niego korzystac, a nie polegac w 100%. Nadal jest bardzo pomocne, ale juz w bardziej swiadomy sposob.
Cheryl
Posty: 1890
Rejestracja: czw sie 03, 2006 1:21 pm

Post autor: Cheryl »

Zdaje się, że pojawienie się luster na sali nazywa się "techniką Aleksandra".
Dla mnie lustro jest ważne. Moge w nim korygowac swoje błędy. Niestety jednak prowadzi to do czestych bledow. Głowa w pozie jest np. zwrocona do lustra a nie do drążka, nauczyelka bardzo się wtedy złości.
My w OSB egzaminy mamy na auli > sali, w której nie ma żadnego lustra oprocz tego przy drazku. Czyli cwiczymy tylem do lustra na srodku sali ;]
Krushyna
Posty: 71
Rejestracja: pn sie 21, 2006 2:47 pm

Post autor: Krushyna »

Wg mnie są absolutnie niezbędne ! Z wielu powodów.
awiszka
Posty: 23
Rejestracja: ndz cze 24, 2007 11:26 am

Post autor: awiszka »

Według mnie również są niezbędne. Możemy korygować swoje błędy w krokach, mimice twarzy. Ogólnie bardzo pomagają zwłaszcza na początku nowego układu, gdy nauczyciel musi ciągle nam się przyglądać, a jednocześnie pokazywać kroki :)
Soprana
Posty: 100
Rejestracja: sob wrz 30, 2006 9:36 pm

Post autor: Soprana »

Ja także cenię sobie lustra w salach- wiadomo dlaczego. Czysta strona techniczna. Jeśli chodzi o ekspresję to niestety to lustro, które pomaga mi się poprawiać także mnie ogranicza (psychicznie). Na sam problem przyzwyczajenia do tej "ściany" jest proste rozwiązanie- zmiany ustawienia podczas np. robienia choreografii. U nas często się tak robi i tańczymy nie tylko do lustra, ale także tyłem do niego. Zdarza się też, że ćwiczę w sali w ogóle pozbawionej takiego sprzętu. Efekt jest taki, że moje uzależnienie od lustra nie jest takie ogromne ;)
DariaD14
Posty: 79
Rejestracja: sob sie 19, 2006 10:15 am

Post autor: DariaD14 »

Witam, ja powiem z obserwacji chlopaców (teraz 4klasa OSB). W pierwszej i drugiej klasie chlopcy mało korzystali z lustra" czesto nauczyciel mówił , zobacz jak wygladasz , nie widzisz się.. itp. Teraz , gdy są już starsi i bardziej doświadczeni patrza w swe odbicie częściej. Ktoś ładnie napisał , ze odbicie w lustrze mobilizuje, bo widzi się swoje błędy , ale i tez widzi się kolege obok i jest rywalizacja. Zreszta w klasie mojego syna jest dużo zdolnych dobrze zapowiadających się tancerzy z (13) aż 7 ma repertuary. Jest nadzieja na dobra kadrę taneczną za pare lat.
shadow
Posty: 53
Rejestracja: sob wrz 08, 2007 4:07 pm

Post autor: shadow »

tez mysle, ze lustra sa potrzebne, z powodow, o ktorych pisalo juz wiele osob, ale do wszystkiego mozna sie przyzwyczaic :)
ODPOWIEDZ