Strona 3 z 3
: pn cze 11, 2007 3:01 pm
autor: Marysia W
Co prawda jestem na forum już prawie dwa lata, ale może i tak się wypowiem .
Zawsze byłam przeciw takim głupim grom , są zagadki i jak na razie stoją w miejscu .
Nie mówię, że tak będzie i z tymi grami (bo prostsze i łatwiejsze, nie trzeba przeszukiwać całych Googli etc. ) , ale wtedy z forum robi się taki śmietnik trochę .
Z drugiej strony może i fajnie byłoby zrobić coś takiego , i może rozkręciłoby to trochę forum , nie byłoby takie sztywne ...
Jak na razie mam zdanie pośrodku .

: pn cze 11, 2007 6:56 pm
autor: Olimpia
Jejku...teraz to az mi glupio, bo mozecie sobie pomyslec, ze skoro napisalam cos w tych grach to chcialam sobie nabic posty...
Swoja droga, Kasiu dziwi mnie Twoja szybka zmiana zdania, ale oczywiscie masz do tego prawo.
: pn cze 11, 2007 7:49 pm
autor: Kasia :))
Czy taka szybka?

Dyskusja na ten temat toczyła się już kawałek czasu temu

Nikt nie posądza cię od razu o nabijanie postów, ale zobacz-teraz jeszcze mało osób się udziela w tych grach, co więc będzie za jakiś czas? Temat rozrośnie się do kilkudziesięciu stron!
Rozumiem, gdyby zagadki miały powodzenie, ale chyba są zbyt ambitne...

"Znajdź dla mnie baletowe zdjęcie" jeszcze mogę zrozumieć, ale "Y czy V?" ? Niedługo będziemy w nim wymyślać bezsensowne pytania, byle tylko coś napisać...
Ale nie opowiadam się tak do końca za żadną ze stron.
: pn cze 11, 2007 8:37 pm
autor: Olimpia
No ja czesto chcialam sie przylaczyc do zagadek, ale jakos tak...Moze zaczne od poczatku

Zagadki obserwuje juz od poczatku mojego bytowania na forum. Sa swietne, mozna wykazac sie wiedza, zdobyc nowa, zainteresowac sie czyms lub znalezc cos czego akurat sie szukalo. No i wlasnie, tak jak napisalam, czesto chcialam sie przylaczyc ale patrzac na niektore pytania...Nie smialabym powiedziec, ze sa zbyt ambitne, to nie jest wada. Ale czasem sa po prostu za trudne. Oczywiscie, ze to jest wlasnie po to zeby sie wysilic, poszperac i poszukac. Ale czasami to nawet nie wiadomo jak szukac albo zajmuje to cale tygodnie. A przeciez zawsze jest tak, ze zbyt trudna gra nie sprawia przyjemnosci bo zaczynamy sie z nia raczej meczyc.
Podoba mi sie wiec gra w zdjecia baletowe.
Ale zgadzam sie z Kasia, ze v czy y jest takie sobie...Z poczatku myslalam, ze bedzie fajnie ale dzisiaj zajrzalam do tego watku i troche sie tam balaganu narobilo...Jest zbyt chaotycznie.
Wiec moim zdaniem poki co baletowe zdjecie niech sobie zostanie, a v czy y jest raczej zbedne
