No ja czesto chcialam sie przylaczyc do zagadek, ale jakos tak...Moze zaczne od poczatku

Zagadki obserwuje juz od poczatku mojego bytowania na forum. Sa swietne, mozna wykazac sie wiedza, zdobyc nowa, zainteresowac sie czyms lub znalezc cos czego akurat sie szukalo. No i wlasnie, tak jak napisalam, czesto chcialam sie przylaczyc ale patrzac na niektore pytania...Nie smialabym powiedziec, ze sa zbyt ambitne, to nie jest wada. Ale czasem sa po prostu za trudne. Oczywiscie, ze to jest wlasnie po to zeby sie wysilic, poszperac i poszukac. Ale czasami to nawet nie wiadomo jak szukac albo zajmuje to cale tygodnie. A przeciez zawsze jest tak, ze zbyt trudna gra nie sprawia przyjemnosci bo zaczynamy sie z nia raczej meczyc.
Podoba mi sie wiec gra w zdjecia baletowe.
Ale zgadzam sie z Kasia, ze v czy y jest takie sobie...Z poczatku myslalam, ze bedzie fajnie ale dzisiaj zajrzalam do tego watku i troche sie tam balaganu narobilo...Jest zbyt chaotycznie.
Wiec moim zdaniem poki co baletowe zdjecie niech sobie zostanie, a v czy y jest raczej zbedne
