Co zawdzięczacie temu forum?
No to tak, ja forum zawdzięczam:
- większą wiedzę no i 6 z WOT'u
-lepsze podbicie (ćwiczenia na podbicie) i rozciągnięcie (ćwiczenia na ..)
- poznanie innych poglądów na świat, balet, teatr, tancerzy, tancerki
- poznałam raisę (z czego sie cieszę) :D
- no i zawsze 24 h pomoc ( tak jak wtedy kiedy nie wiedziałam jak się pisze petit battement :D )
- wsparcie w podziel się tym ze wszystkimi
DZIĘKUJE!!! :D
- większą wiedzę no i 6 z WOT'u
-lepsze podbicie (ćwiczenia na podbicie) i rozciągnięcie (ćwiczenia na ..)
- poznanie innych poglądów na świat, balet, teatr, tancerzy, tancerki
- poznałam raisę (z czego sie cieszę) :D
- no i zawsze 24 h pomoc ( tak jak wtedy kiedy nie wiedziałam jak się pisze petit battement :D )
- wsparcie w podziel się tym ze wszystkimi
DZIĘKUJE!!! :D
Pamiętam jak rok temu napisałam tu pierwszy post (31.05.06) coś a'la "mam 14 lat jak zacząć itp." W szkole miałam ogromne kłopoty, więc po napisaniu ów tematu nie mogłam wysiedzieć na lekcjach. Pamiętam jak weszłam do domu i zaraz włączyłąm komputer zeby przeczytać odpowiedzi. A dały mi tyle radości. I tak żyłam tym forum i Wami ;) Zrozumiałam, że marzenia mogą się spełnić. Balet i to forum pokazało mi, że aby do czegoś dojść trzeba włożyc w to dużo energii i czasu.. ;) Fajnie tu być :*
To forum dało mi... w końcu ... Waganową, Waganową !! :D
Nie no, nie jest to to, co doceniłam w tym forum najbardziej, ale przyszło mi to natychmiast do głowy, jako że po pierwsze najpierw dwóch miłosiernych bywalców forum przesłało mi książkę, której nie zdołałam posiąść przez pół mojego życia, a następnie, czyli wczoraj, ściągnęłam sobie pedeefa kryjącego się pod linkiem Gościa, a były to ... "Zasady tańca" , tyle że takie pożółkłe, taka poczciwa stara książka jakie lubie :D I tak się do dzisiaj tym cieszę :D [size=9:a6ee28ddca]A w dodaku kartki są tam w układzie poziomym, czyli żeby czytać bez permanentego skrętu szyi, mam powód do wykorzystywania opcję pivota w moim monitorze :lol: [/size:a6ee28ddca] [size=9:a6ee28ddca]tak się martwiłam, że się marnuje :lol: [/size:a6ee28ddca]
A co do tego, co mnie uszczęśliwia w forum...
Mam możliwość zyskania wielu, albo wręcz OGROMU wartościowych, merytorycznych porad, wystarczy wyszukiwarka i myk ;)
Poza tym dzięki (na ogół odmiennym) opiniom forumowiczów mogę poznać rozmaite problemy z różnych punktów widzenia, zarazem sama zaczynam analizować niektóre rzeczy patrząc pod innym kątem i staram się na nie spojrzeć z innej perspektywy ... a poza tym to gdybym zaczęła się głębiej zastanawiać to mogłabym pisać bez końca (a mam takie skłonności) więc bezpieczniej będzie się nie zastanawiać ;). Dodam tylko, że miło jest widzieć tylu zapalonych wielbicieli tańca i - pomimo (może nieuniknionych) zgrzytów - ogólnie panującą na forum przyjazną atmosferę.
Nie no, nie jest to to, co doceniłam w tym forum najbardziej, ale przyszło mi to natychmiast do głowy, jako że po pierwsze najpierw dwóch miłosiernych bywalców forum przesłało mi książkę, której nie zdołałam posiąść przez pół mojego życia, a następnie, czyli wczoraj, ściągnęłam sobie pedeefa kryjącego się pod linkiem Gościa, a były to ... "Zasady tańca" , tyle że takie pożółkłe, taka poczciwa stara książka jakie lubie :D I tak się do dzisiaj tym cieszę :D [size=9:a6ee28ddca]A w dodaku kartki są tam w układzie poziomym, czyli żeby czytać bez permanentego skrętu szyi, mam powód do wykorzystywania opcję pivota w moim monitorze :lol: [/size:a6ee28ddca] [size=9:a6ee28ddca]tak się martwiłam, że się marnuje :lol: [/size:a6ee28ddca]
A co do tego, co mnie uszczęśliwia w forum...
Mam możliwość zyskania wielu, albo wręcz OGROMU wartościowych, merytorycznych porad, wystarczy wyszukiwarka i myk ;)
Poza tym dzięki (na ogół odmiennym) opiniom forumowiczów mogę poznać rozmaite problemy z różnych punktów widzenia, zarazem sama zaczynam analizować niektóre rzeczy patrząc pod innym kątem i staram się na nie spojrzeć z innej perspektywy ... a poza tym to gdybym zaczęła się głębiej zastanawiać to mogłabym pisać bez końca (a mam takie skłonności) więc bezpieczniej będzie się nie zastanawiać ;). Dodam tylko, że miło jest widzieć tylu zapalonych wielbicieli tańca i - pomimo (może nieuniknionych) zgrzytów - ogólnie panującą na forum przyjazną atmosferę.
Ja dzięki forum liznąlem troche etosu baletowego,nauczyłem sie odpowiedniego słownictwa (w swoim gronie znajomych jestem w tej materii autorytetem). Poza tym poznałem Was,zakręconych pozytywnie ludzi do których żywię głeboki szacunek i podziw. Skorygowałem i to dość istotnie moje mniemanie o swoich umiejetnościach łyżwiarskich, oczywiście w dół.
Ja powiem krótko (coby sie nie rozpisywać - bo za bardzo to lubię ;) )
TO forum przekonało mnie (a w zasadzie dziewczyny na forum), że balet to jest coś wspaniałego. Pokazało mi, że sa osoby które dla niego - baletu - zrobią wszystko i zrobia to z autentycznej miłosci.
Taka postawa/wypowiedzi/kontekst otwarła mi oczy na coś co przez całe wcześniejsze życie traktowałem - no powiedzmy z delikatnym uśmieszkiem na ustach.
Dziękuje ;)
Torin
TO forum przekonało mnie (a w zasadzie dziewczyny na forum), że balet to jest coś wspaniałego. Pokazało mi, że sa osoby które dla niego - baletu - zrobią wszystko i zrobia to z autentycznej miłosci.
Taka postawa/wypowiedzi/kontekst otwarła mi oczy na coś co przez całe wcześniejsze życie traktowałem - no powiedzmy z delikatnym uśmieszkiem na ustach.
Dziękuje ;)
Torin
kolejne znajomosci baletowe, dzieki którym np. mogłam wczoraj obejrzeć poznanskie Jezioro łabedzie. Wielkie podziekowania dla Scarpii za pomoc, bilety, opieke i w ogóle za wsio :) oraz dzięki i całuski dla carewny (juz ona wie za co ;) )
To był super wypad do Poznania, w którym przezycia artystyczne okazały siew cale nie najwazniejsze (ale Maks W. jak Zygfryd był boski) :razz:
To był super wypad do Poznania, w którym przezycia artystyczne okazały siew cale nie najwazniejsze (ale Maks W. jak Zygfryd był boski) :razz: