Witajcie
Czy na pierwsze kilka zajęć mogę mieć białe tenisówki czeszki zamiast baletek? To tylko ognisko a nie szkoła baletowa, prowadząca chyba nie będzie robić problemów, tyko czy one się nadają?
Wydaje mi się, że niezbyt się nadają. ;P One mają gumową podeszwę, prawda?
A to nie pozwala nawet na obciągnięcie palców. Więc jeśli masz możliwość kupienia baletek na pierwszą lekcję, kup. A jeśli nie, to myślę, że jedną lekcję (o ile na następną kupisz już baletki) wytrzymasz. ;P
Dziękuje za odpowiedzi, mam czeszki już strasznie sprane i z miekką mocno wyświechtaną podeszwą (chodze w nich na okrągło, mogłoby nie być innych butów , spróbuje w nich zacząć.
Zawsze możesz je zdjąć, tylko nie zapomnij zabrać skarpetek. Można je zsunąc tylko na palce, bo w normalnie założonych troche ślisko, a z kolei nie każdemu odpowiada ćwiczyć/tańczyć całkiem na boso
Ja np polecam jeśli nie masz obecnie baletek, skarpetki z antypoślizgami ;D tymi gumeczkami w róznych kształtach. na początek się przydają.skarpetki pozwalają na lepszą prace stópki niż tenisówki, a nie ślizgasz się bardzo.
No i powodzenia na pierwszych zajeciach!
Znajoma ma balerinki z new yorkera białe płócienne które mi pasują, wyglądają jak baletki, mają napewno bardziej sliską podeszwę od czeszek, są niesamowicie wygodne i nie spadają. może w nich spróbuje. Obiecała pożyczyć.
mi się wydaję, że na pierwszą lekcję w zupełności wystarczą zwykłe skarpetki, pewnie większość uczniów też nie będzie świetnie wyposażona. a złe buty mogą tylko przeszkadzać. powodzenia i dobrej zabawy.
Balerinki Twojej kumpeli nie nadają się na lekcję tańca, ponieważ tylko wyglądają jak baletki, a nimi nie są. :694: Różnica polega na podeszwie, która w baletkach (prawdziwych) jest tylko cienkim kawałkiem skóry. Zdecydowanie radzę pójść na pierwsze zajęcia tylko w skarpetkach.
"Antyposlizgowe" skarpetki są często zbyt tępe na podłodze, nie pozwalają na swobodne wykonywanie ćwiczeń, takich jak na przykład passe par terre, a o obrotach już nie wspomnę...
Tak, bardzo odradzam balerinek czy innych butów. To bez sensu. Baletki są tworzone tak by nie przeszkadzać pracy stop, czyli jak nie masz baletek to oczywiście lepiej w skarpetkach.