Elementy tańca w Waszych domach :-)

Miejsce na tematy luźno związane z baletem, tańcem i kulturą, a także posty "zapoznawcze" nowych członków Forum, nawiązywanie kontaktów;
sfra
Posty: 1558
Rejestracja: ndz maja 02, 2004 9:30 pm

Post autor: sfra »

ano, wielkie dmuchane z Ikei. toz tylko moze byc megaodcisk do siedzenia 8)
gonia
Posty: 1705
Rejestracja: ndz paź 30, 2005 6:50 pm

Post autor: gonia »

aaa... kojażę :) też sobie chciałam takie cuś kupić :D ale zrezygnowałąm
Gioia
Posty: 87
Rejestracja: pn wrz 25, 2006 12:32 pm

Post autor: Gioia »

Chciałam się pochwalić, że wczoraj mój chłop :wink: nabył dla mnie w prezencie puzzle z takim oto obrazkiem:

http://palettesofvision.com/Impressionist/degas/degas5.html

Teraz na cały tydzień będzie miał mnie z głowy :lol: , więc się cieszy, ale później tego pożałuje jak mu będę kazała dziurę w ścianie (betonowej) wywiercić, żeby toto powiesić w centralnym miejscu na ścianie. :lol:

Uciekam układać. Pa :wink:
Bajaderka
Posty: 2382
Rejestracja: wt lis 22, 2005 8:45 pm

Post autor: Bajaderka »

Oj, Gioiu, ale cię ten twój chłopak rozpieszcza, oj...tu pointa, tu puzzle :lol:
Hihi, zazdroszczę! (puzzli)
Gość
Posty: 1101
Rejestracja: pn maja 02, 2005 7:21 am

Post autor: Gość »

1. Ja też mam puzzle baletowe, firmy Piatnik ([url]http://www.piatnik.pl/puzzle.html[/url] -> 100 części "5277. Degas, Gwiazda"). Co prawda są malutkie, ale w sam raz na drobny upominek dla baletomana.
Gioia
Posty: 87
Rejestracja: pn wrz 25, 2006 12:32 pm

Post autor: Gioia »

Gościu, u mnie w pracy wisi reprodukcja tego obrazu. :)

P.S. To nie offtop tylko rozszerzenie tematu na: "Elementy baletowe w Waszej pracy" :wink:
kotecek
Posty: 77
Rejestracja: śr maja 10, 2006 2:42 pm

Post autor: kotecek »

W moim pokoiku na półce nad łóżkiem stoi drewniany model człowieka, taki jak dla plastyków, który zawsze ustawiam w różne pozy baletowe; na biurku siedzi kaczuszka z drucianymi nóżkami (oczywiście w szpagacie); na wewnętrznej stronie drzwi mam rysunek baletnicy-anioła, który ma być moją podobizną, stworzony przez koleżankę; a w całym pokoju w różnych miejscach mam własne zdjęcia baletowe.
[size=9:7e800a255a]Poza tym teraz kiedy dużo się uczę (zbliża się matura) to prawie w każdej książce i zeszycie mam przy podpisie narysowaną pointę lub dwie. Raczej nie walają się u mnie żadne pointy, baletki, kostiumy, itp. bo uwielbiam mieć porządek i wszystko musi mieć swoje miejsce (ahh! ten perfekcjonizm).[/size:7e800a255a]
Columbina
Posty: 1103
Rejestracja: pt sty 06, 2006 9:43 pm

Post autor: Columbina »

U mnie natomiast mozna znalesc dwa wielkie plakaty: jeden z Moscow City Ballet, a drugi z Trockadero (te same, ktore sa porozwieszane po tych miastach, w ktorych wystapia, badz wystepowali) :D kalendarz z Moscow City Ballet (jeszcze tylko grudzien i koniec :(), kalendarz z elite :), na parapecie stoją dwie figurki baletnic z Ikei oraz dwie maluteńkie pointki z moskiewskiego teatru (prezent od kolezanki :)), rowniez mam pelno pocobrazkow, wycinkow z gazet itp... sa one głownie poprzyklejane a biurku :P a jak chodzilam jeszcze do szkoły to na kazdym zeszycie mialam poprzyklejane wydrukowane moje ulubione baletowe zdjecia :) No i oczywiscie nie moge zapomniec o moich baletowych rzeczach, w ktorych cwicze (2 pary baletek, pointy, stroje itp...), oraz o tych w korych cwiczylam kiedys (czyt. stare, złamane i wyciorane pointy - 5 par) :wink:
To chyba byloby na tyle :P

EDIT: Przypomniało mi sie, ze mam jeszcze przeciez mnostwo muzyki klasycznej (rowniez baletowej) oraz kaset video i plyt dvd z baletami :)

EDIT 2: A na półce siedzi miś baletnica od Bukowskich :)
carewna
Posty: 182
Rejestracja: wt maja 23, 2006 11:34 pm

Post autor: carewna »

No u mnie w domu to na dzien dobry kalendarz baletowy,w pokoju parapet zastawiony moimi fotkami baletowymi(duzych rozmiarow-dostalam w prezencie) , na polkach wiadomo ksiazki baletowe ( i nie tylko ) , programy i slodki psiak w rozowej paczce ( dostalam od mojej kochanej mamusi ) , na komodzie kilka statuetek i swietna kartka z gruba tancerka (nabylam ja bedac w ciazy :) ) , pointy wiadomo nawet moaj coreczka kazala sobie uszyc pointy choc ma 5 latek od 3 roku zycia juz miala baletki a i jeszcze dalam jej moja paczke do cwiczen i wachlarz. Nie no nie jestem w stanie wymenic wszystkiego bo jest tego mnostwo i ciagle sie mnozy bo w kuchni tez mam balet :wink: magnes na lodowce i wszedzie repertuary :)
inscrutable.m
Posty: 161
Rejestracja: czw gru 28, 2006 12:11 am

Post autor: inscrutable.m »

a ja mam wiersz, który dostałam od mojej niesamowitej klasy, wraz z najpiekniejszym prezentem urodzinowym - nowymi butami do tańca..
( i pare innych rzeczy, ale w tym obliczu to nieważne=) )
ODPOWIEDZ