Elementy tańca w Waszych domach :-)
Chciałam się pochwalić, że wczoraj mój chłop :wink: nabył dla mnie w prezencie puzzle z takim oto obrazkiem:
http://palettesofvision.com/Impressionist/degas/degas5.html
Teraz na cały tydzień będzie miał mnie z głowy :lol: , więc się cieszy, ale później tego pożałuje jak mu będę kazała dziurę w ścianie (betonowej) wywiercić, żeby toto powiesić w centralnym miejscu na ścianie. :lol:
Uciekam układać. Pa :wink:
http://palettesofvision.com/Impressionist/degas/degas5.html
Teraz na cały tydzień będzie miał mnie z głowy :lol: , więc się cieszy, ale później tego pożałuje jak mu będę kazała dziurę w ścianie (betonowej) wywiercić, żeby toto powiesić w centralnym miejscu na ścianie. :lol:
Uciekam układać. Pa :wink:
W moim pokoiku na półce nad łóżkiem stoi drewniany model człowieka, taki jak dla plastyków, który zawsze ustawiam w różne pozy baletowe; na biurku siedzi kaczuszka z drucianymi nóżkami (oczywiście w szpagacie); na wewnętrznej stronie drzwi mam rysunek baletnicy-anioła, który ma być moją podobizną, stworzony przez koleżankę; a w całym pokoju w różnych miejscach mam własne zdjęcia baletowe.
[size=9:7e800a255a]Poza tym teraz kiedy dużo się uczę (zbliża się matura) to prawie w każdej książce i zeszycie mam przy podpisie narysowaną pointę lub dwie. Raczej nie walają się u mnie żadne pointy, baletki, kostiumy, itp. bo uwielbiam mieć porządek i wszystko musi mieć swoje miejsce (ahh! ten perfekcjonizm).[/size:7e800a255a]
[size=9:7e800a255a]Poza tym teraz kiedy dużo się uczę (zbliża się matura) to prawie w każdej książce i zeszycie mam przy podpisie narysowaną pointę lub dwie. Raczej nie walają się u mnie żadne pointy, baletki, kostiumy, itp. bo uwielbiam mieć porządek i wszystko musi mieć swoje miejsce (ahh! ten perfekcjonizm).[/size:7e800a255a]
U mnie natomiast mozna znalesc dwa wielkie plakaty: jeden z Moscow City Ballet, a drugi z Trockadero (te same, ktore sa porozwieszane po tych miastach, w ktorych wystapia, badz wystepowali) :D kalendarz z Moscow City Ballet (jeszcze tylko grudzien i koniec :(), kalendarz z elite :), na parapecie stoją dwie figurki baletnic z Ikei oraz dwie maluteńkie pointki z moskiewskiego teatru (prezent od kolezanki :)), rowniez mam pelno pocobrazkow, wycinkow z gazet itp... sa one głownie poprzyklejane a biurku :P a jak chodzilam jeszcze do szkoły to na kazdym zeszycie mialam poprzyklejane wydrukowane moje ulubione baletowe zdjecia :) No i oczywiscie nie moge zapomniec o moich baletowych rzeczach, w ktorych cwicze (2 pary baletek, pointy, stroje itp...), oraz o tych w korych cwiczylam kiedys (czyt. stare, złamane i wyciorane pointy - 5 par) :wink:
To chyba byloby na tyle :P
EDIT: Przypomniało mi sie, ze mam jeszcze przeciez mnostwo muzyki klasycznej (rowniez baletowej) oraz kaset video i plyt dvd z baletami :)
EDIT 2: A na półce siedzi miś baletnica od Bukowskich :)
To chyba byloby na tyle :P
EDIT: Przypomniało mi sie, ze mam jeszcze przeciez mnostwo muzyki klasycznej (rowniez baletowej) oraz kaset video i plyt dvd z baletami :)
EDIT 2: A na półce siedzi miś baletnica od Bukowskich :)
No u mnie w domu to na dzien dobry kalendarz baletowy,w pokoju parapet zastawiony moimi fotkami baletowymi(duzych rozmiarow-dostalam w prezencie) , na polkach wiadomo ksiazki baletowe ( i nie tylko ) , programy i slodki psiak w rozowej paczce ( dostalam od mojej kochanej mamusi ) , na komodzie kilka statuetek i swietna kartka z gruba tancerka (nabylam ja bedac w ciazy :) ) , pointy wiadomo nawet moaj coreczka kazala sobie uszyc pointy choc ma 5 latek od 3 roku zycia juz miala baletki a i jeszcze dalam jej moja paczke do cwiczen i wachlarz. Nie no nie jestem w stanie wymenic wszystkiego bo jest tego mnostwo i ciagle sie mnozy bo w kuchni tez mam balet :wink: magnes na lodowce i wszedzie repertuary :)
-
inscrutable.m
- Posty: 161
- Rejestracja: czw gru 28, 2006 12:11 am