czy trudno dostać się do szkoły baletowej

Wszelkie sprawy szkolne, np. jak dostać się do szkoły baletowej, wiek, wymagania, adresy nowych szkół, sukcesy, zmartwienia, egzaminy, codzienna szkolna rutyna, edukacja małych dzieci, balet dla dorosłych, studia wyzsze;
Gość
Posty: 1101
Rejestracja: pn maja 02, 2005 7:21 am

Post autor: Gość »

W duzym skrócie - że trzeba się skupiac i uważnie słuchać poleceń pedagoga, ze względu na fakt, iż należy go traktować z szacunkiem. Oraz ogólnie, że przez sam fakt bycia nauczycielem należy mu się szacunek i trzeba go mu okazywać. Ze trzeba być punktualnym, ponieważ spóźniając się dezorganizuje sie nie tylko własną pracę ale także pracę innych uczniów/tancerzy orza pedagoga. ze po każdej lekcji trzeba podziękować pedagogowi oraz pianiście. Że należy pedagoga przepuszczać w dzwiach (czyli też ogólne zasady dobrego wychowania) itp. itd

Btw tak nam weszło w nawyk mówienie po balecie hurtem "dziękujemy, dowidzenia", że zegnając się w sytuacjach całkiem niebaletowych też wygłaszamy tę formułkę :wink: - każdemu dziękujemy
eldaju
Posty: 20
Rejestracja: ndz mar 19, 2006 1:11 pm

Post autor: eldaju »

z teorią myslę, że nie bedzie źle - ma poznać trzy balety:śpiaca królewna, jezioro łabedzie, i dziadka do orzechów, musi wiedziec o czym są, głównych bohaterów, kompozytor, choreograf, kim są ci panowie . Najchętniej chciałabym jej wyporzyczyć te balety, żeby nie wtłaczala na sucho wiedzy, ale nieza bardzo wiem czy wŁodzi sa jakieś biblioteki multimedialne, ewentualnie gdzie mozna jeszcze takie rzeczy dostac.

Gorzej będzie z zaliczeiem podstaw tańca klasycznego, ludowego i rytmiki. NA razie pokazałam jej 5 podtsawowych pozycji w balecie, po kilku próbach udaje jej sie juz utrzymac równowagę : ))) Ale obawiam sie , że to nie wystarczy. : (((
Rozmawiałam z p. Stanisławska, powiedziała, że nikt nie bedzie od niej oczekiwał , że przdstawi jakąś swoja choreografię, tylko będzie musiala powtarzać jakies sekwencje. Ona nigdy wczesniej nie tańczyła, chciałabym , żeby jakoś posmakowała czym to sie je, mam na to 3 dni , dostała się tam calkiem niespodziewanie, ale przeszła juz przez tyle eliminacji, że naprawde żal mi by jej było gdyby nie zdała egzaminu z czegoś o czym nie ma pojęcia : (
Pomóżcie , za wszytskie rady pieknie dziekuje : )))
Kasia :))
Posty: 2628
Rejestracja: pt gru 16, 2005 8:22 pm

Post autor: Kasia :)) »

jesli chodzi o balety to zawsze mozna sciagnac przez EMule.
lub polecam tez strone www.youtube.com - trzeba wpisac np pas de deux i wyswietla sie pas de deux z roznych baletow... lub nutcracker - to dziadek do orzechow, sleeping beauty-spiaca krolewna, swan lake-jezioro labedzie, itd..
mirrorball
Posty: 225
Rejestracja: czw maja 05, 2005 3:01 pm

Post autor: mirrorball »

[quote:50ce359e76="eldaju"]Gorzej będzie z zaliczeiem podstaw tańca klasycznego, ludowego i rytmiki. NA razie pokazałam jej 5 podtsawowych pozycji w balecie, po kilku próbach udaje jej sie juz utrzymac równowagę : ))) Ale obawiam sie , że to nie wystarczy. : ((( [/quote:50ce359e76]
Eldaju, gdybyś dowiedziała się jakie DOKŁADNIE kroki i tańce ma nauczyć się na ludowy, to mogłabym Cię skontaktować z jednym z wielu łódzkich zespołów pieśni i tańca, do ZPiT Poltex z Łodzi, mam tam trójkę znajomych instruktorów, w tym jedną absolwentkę AWF, która pracuje na co dzień z małymi dziećmi, może mieliby chwile, żeby Małą nauczyć. Wtedy z głowy byłby chociaż ten ludowy (znam się tylko na nim, więc na klasykę pomysłów nie mam. Może można by było poprosić jakąś starszą uczennicę?).

Zresztą, Eldaju, sprawdź swoje wiadomości, wysłałam Ci tam coś ;)

pozdrawiam
m.
.:Agga:.
Posty: 1165
Rejestracja: wt cze 28, 2005 6:52 pm

Post autor: .:Agga:. »

[quote:c11fa688f3="eldaju"]witam
własnie wróciłam ze szkoły baletowej i dowiedziałam się, że Elza(starsza córka)bedzie musiała zalilczyć egzaminy z pierwszej klasy z tańca klasycznego, ludowego i historii tańca, chodzi oczywiście o całkowite podstawy, mam pytanie czy znacie jakies strony na których moge znaleźć np. balety "Jezioro łabędzie", "Dziadek doorzechów" i "Śpiąca Królewna" i podstawowe np. kroki itp. Będę wdzięczna za podpowiedź. I jeżeli macie dla mnie jakies porady to również ozekuję z niecierpliwościa.[/quote:c11fa688f3]

Czegos nie rozumiem, jesli Twoja starsza corka juz dostala sie do SB (tak zrozumialam), to czemu ma zdawac jeszcze dodatkowe egzaminy? Wydaje mi sie ze to nauczyciel powinien przygotowac do takiego egzaminu bo z kad rodzic ma sie znac na tym wszstkim.
Dla mnie to troche dziwnie wyglada. Jak patrza na to nauczyciele?
Wiem ze u Marysi W ktora rowniez dostala sie do SB jak byla starsza koisja sprawdzala rozciagniecie i ogolna przydatnosc do tanca.
Czy rozmawialas z nauczycielam dlaczego to tak wyglada?
eldaju
Posty: 20
Rejestracja: ndz mar 19, 2006 1:11 pm

Post autor: eldaju »

rozmawiałam z p. dyrektor szkoły i p. wicedyrektor, i ze statutu szkoły i roporządzenia ministra wynika, że jeżeli dziecko jest przyjmowane do starszej klasy, musi zdać egzaminy zaliczeniowe obowiązujące w klasach do których nie chodziło. W przypadku Elizy jest to 1 egzamin zaliczający klase pierwsza. WIadomo, że ten egzamin będzie bardziej formalny ale nie chciałabym, żeby dziecko rozczarowało się na końcowym etapie.
sisi
Posty: 1578
Rejestracja: sob cze 04, 2005 9:11 pm

Post autor: sisi »

niestety tańca nie da sie nauczyć z obrazka, ale może warto skontaktować się z którymś z tancerzy Teatru Wielkiego w Łodzi - moze by się zgodził/a udzielić twojej córce prywatnej lekcji i pokazać jej podstawowe rzeczy, zwrócić uwagę o czym pamiętać itd. ?
cokolwiek będzie musisz wspierać swoje córki psychicznie, bo na pewno będzie wiele ciężkich momentów. ale radość tańczenia wszystko wynagrodzi :)
eldaju
Posty: 20
Rejestracja: ndz mar 19, 2006 1:11 pm

Post autor: eldaju »

dzieki sisi zdaję sobie sprawę z tego , że nie można się nauczyć tańca z obrazka, chciałam tylko żeby przed tym egzaminem " posmakowała " o co chodzi. No i , zeby uniknąć rozczarowania.
Gość
Posty: 1101
Rejestracja: pn maja 02, 2005 7:21 am

Post autor: Gość »

Wideoteka baletowa jest w szkole - wydaje mi się, że stamąd mogłabyś wypożyczyć kasety.
W innych baletówkach nie trzeba zaliczać wczesniejszych lat. Ale jeżeli ktoś (np. z powodu kontuzji) nie pojawi się na egzaminie końcoworocznym (nbyćmoże już o tym wiesz, że na koniec każdej klasy jest egzamin z przedmiotów zawodowych) to zalicza rok, ale na początku następnej klasy zdaje ten egzamin - i jest to raczej formalność. Dlatego wydaje mi się, że w przypadku Twojej córki także ten egzamin nie bedzie miał wielkiego znaczenia.
eldaju
Posty: 20
Rejestracja: ndz mar 19, 2006 1:11 pm

Post autor: eldaju »

dzięki : )))
Wiecie jakie sa mamy, staraja sie chronic dzieciaki przed rozczarowaniami : ))))
To, że się dostała do tej szkoły było dla mnie totalnym zaskoczeniem i podchodziłam do tego sceptycznie, ale za kazdym razem jak przechodziła nastepny etap coraz bardziej "miekłam" i zaczęłam wierzyć w nią.
ODPOWIEDZ