Poznańska Wiosna Baletowa!!
No tak, albo to zabieg "wyposzczenia" :wink: pożeraczy baletów, aby wygłodniali pojechali za zespołem TW Poz na "Greka" przy inauguracji Lądeckiego Lata Baletowego :wink: he,he,he...
A tak w ogóle, co do Poznańskiej Wiosny Baletowej (PWB):
1. Należy pochwalić, że jest i że organizatorzy starają się o urozmaicenie programu a nie ograniczają się do rodzimych produkcji. Fajnie, że przyjeżdża też ktoś z St.Petersburga (Ejfman). Występ solistów z Kijowa w "Jeziorze.." był smakołykiem (Jizzz... Widzieliście, jakie N.Zmijewiec miała w tańcu piękne ułożenie dłoni? :shock: Miodzio! Cudo!)
2. Zastanawiam się :roll: czy ideą PWB jest bycie "folklorem lokalnym" czy imprezą ogólnopolską. O ile w tym pierwszym przypadku, biorąc pod uwagę kondycję i warunki ekonomiczne w naszym kraju trudno jest nawet prosić o coś więcej, o tyle w drugim przypadku przede wszystkim brakuje mi obecności baletu z Warszawy. Obecność I Tancerza RP jest miła, ale ja chciałbym widzieć choć raz w Poznaniu także resztę szanownego stolicznego Corps de Ballet. Rozumiem, że (niestety, niestety) na linii Poznań-Warszawa były i są pewne uprzedzenia i "zgrzyty" :cry: (choćby niedawny konflikt przesławnego triumwiratu), i że w Poznaniu mamy powierzchniowo mniejszą scenę (za to przytulniejszą, :) przyjemniejszą i bliższą sercu :D ) ale przecież nadrzędnym celem jest ekspozycja piękna człowieka w aspekcie ruchu i sztuka. No nie?
3. Myślę, że na następnej PWB można by było we foyer zorganizować małą ekspozycję. Mogłaby zawierać kostiumy, rekwizyty i zdjęcia z przedstawień (z opisem oczywiście). O zawartości merytorycznej niech zadecydują specjaliści i tancerze. Najlepiej wiedzą co dla tej sztuki jest ważne i warte uwagi. Oprócz walorów edukacyjnych uważam że dobrze jest pamiętać "skąd nasz ród" i dokąd zmierza.
4. Prestiż imprezy wzmocniłaby jakaś premiera. Na Poznańskie Dni Verdiowskie - zawsze premiera, na Festiwal Hoffmannowski - zawsze premiera , a Wiosna Baletowa w tym roku to co? Sierotka Marysia? :evil:
5. A w ogóle to na 4PWB chcę widzieć "Córkę Źle strzeżoną" z Krakowa. W końcu tańczą ją też nasi soliści (A.Wolna & S.Solecki)to ja się domagam ich widoku w tej produkcji także na rodzimej scenie. O! :twisted:
6. Ciekawy jestem, czy widzowie chcieliby postrzegać PWB jako imprezę tradycyjną czy awangardową? Może obok staroświeckiej "ramotki" trochę za mało nowości? :roll: Albo odwrotnie? Brak "Sylfidy", "Sylwii", "Gissel"? Może potrzeba trochę tańca eksperymentalnego? Może więcej "tańca czystego" bez fabuły literackiej? Ja chciałbym aby PWB stała się krajowym wyznacznikiem trendów, która będzie jednak pamiętać o tradycji. Ma ku temu predyspozycje i warunki (tylko czy znajdzie wsparcie?). A Wy? Zapraszam do dzielenia się opiniami.
A tak w ogóle, co do Poznańskiej Wiosny Baletowej (PWB):
1. Należy pochwalić, że jest i że organizatorzy starają się o urozmaicenie programu a nie ograniczają się do rodzimych produkcji. Fajnie, że przyjeżdża też ktoś z St.Petersburga (Ejfman). Występ solistów z Kijowa w "Jeziorze.." był smakołykiem (Jizzz... Widzieliście, jakie N.Zmijewiec miała w tańcu piękne ułożenie dłoni? :shock: Miodzio! Cudo!)
2. Zastanawiam się :roll: czy ideą PWB jest bycie "folklorem lokalnym" czy imprezą ogólnopolską. O ile w tym pierwszym przypadku, biorąc pod uwagę kondycję i warunki ekonomiczne w naszym kraju trudno jest nawet prosić o coś więcej, o tyle w drugim przypadku przede wszystkim brakuje mi obecności baletu z Warszawy. Obecność I Tancerza RP jest miła, ale ja chciałbym widzieć choć raz w Poznaniu także resztę szanownego stolicznego Corps de Ballet. Rozumiem, że (niestety, niestety) na linii Poznań-Warszawa były i są pewne uprzedzenia i "zgrzyty" :cry: (choćby niedawny konflikt przesławnego triumwiratu), i że w Poznaniu mamy powierzchniowo mniejszą scenę (za to przytulniejszą, :) przyjemniejszą i bliższą sercu :D ) ale przecież nadrzędnym celem jest ekspozycja piękna człowieka w aspekcie ruchu i sztuka. No nie?
3. Myślę, że na następnej PWB można by było we foyer zorganizować małą ekspozycję. Mogłaby zawierać kostiumy, rekwizyty i zdjęcia z przedstawień (z opisem oczywiście). O zawartości merytorycznej niech zadecydują specjaliści i tancerze. Najlepiej wiedzą co dla tej sztuki jest ważne i warte uwagi. Oprócz walorów edukacyjnych uważam że dobrze jest pamiętać "skąd nasz ród" i dokąd zmierza.
4. Prestiż imprezy wzmocniłaby jakaś premiera. Na Poznańskie Dni Verdiowskie - zawsze premiera, na Festiwal Hoffmannowski - zawsze premiera , a Wiosna Baletowa w tym roku to co? Sierotka Marysia? :evil:
5. A w ogóle to na 4PWB chcę widzieć "Córkę Źle strzeżoną" z Krakowa. W końcu tańczą ją też nasi soliści (A.Wolna & S.Solecki)to ja się domagam ich widoku w tej produkcji także na rodzimej scenie. O! :twisted:
6. Ciekawy jestem, czy widzowie chcieliby postrzegać PWB jako imprezę tradycyjną czy awangardową? Może obok staroświeckiej "ramotki" trochę za mało nowości? :roll: Albo odwrotnie? Brak "Sylfidy", "Sylwii", "Gissel"? Może potrzeba trochę tańca eksperymentalnego? Może więcej "tańca czystego" bez fabuły literackiej? Ja chciałbym aby PWB stała się krajowym wyznacznikiem trendów, która będzie jednak pamiętać o tradycji. Ma ku temu predyspozycje i warunki (tylko czy znajdzie wsparcie?). A Wy? Zapraszam do dzielenia się opiniami.
[quote:b6aaf60ee7="Scarpia"]3. Myślę, że na następnej PWB można by było we foyer zorganizować małą ekspozycję. Mogłaby zawierać kostiumy, rekwizyty i zdjęcia z przedstawień (z opisem oczywiście). O zawartości merytorycznej niech zadecydują specjaliści i tancerze. [/quote:b6aaf60ee7]
to bardzo dobry pomysł i raczej prosty do zorganizowania. a taka wystawa przyciągnęłaby więcej chętnych do oglądania baletowych spektakli, bo ciężko mi to przyznać, ale rzadko zdarza się komplet (no chyba ze na Zorbie - to zawsze ;P )
[quote:b6aaf60ee7]6. Ciekawy jestem, czy widzowie chcieliby postrzegać PWB jako imprezę tradycyjną czy awangardową? Może obok staroświeckiej "ramotki" trochę za mało nowości? :roll: Albo odwrotnie? Brak "Sylfidy", "Sylwii", "Gissel"? Może potrzeba trochę tańca eksperymentalnego? Może więcej "tańca czystego" bez fabuły literackiej.[/quote:b6aaf60ee7]
no dobrze, ale czy nasza publiczność jest przygotowana na "taniec czysty"? pamiętaj ze niewprawiony widz lubi mieć libretto i ogólnie wiedzieć o co chodzi, inaczej czuje się zagubiony. z drugiej strony czy uznałbyś za staroświecką ramotkę np. "Próbę"? bo ja nie :twisted: ale mimo to i tak największe obłożenie jest na tradycyjnych spektaklach: wspomnianym zorbie, czy (niestety rzadkim ostatnio) jeziorze łabędzim. tak było i będzie, nie ma się co łudzić. ja bym była za wystawieniem "Coppelii" bo myślę ze mamy ku temu warunki, a balet jest z gatunku tych, które przyciągnęły by publiczność - w tym dzieci. chociaż nie oznacza to ze mamy zapomnieć o współczesnych choreografiach - tylko do nich trzeba przyzwyczajać widza powoli.
zaś jeśli chodzi o, jak to nazywasz, "taniec eksperymentalny" - czy chodzi ci o taniec współczesny/ konceptualny? jeśli tak, to nie możesz narzekać na brak tego typu spektakli w Poznaniu. Przynajmniej dwa razy w miesiącu można coś takiego obejrzeć w Słodowni starego browaru.
to bardzo dobry pomysł i raczej prosty do zorganizowania. a taka wystawa przyciągnęłaby więcej chętnych do oglądania baletowych spektakli, bo ciężko mi to przyznać, ale rzadko zdarza się komplet (no chyba ze na Zorbie - to zawsze ;P )
[quote:b6aaf60ee7]6. Ciekawy jestem, czy widzowie chcieliby postrzegać PWB jako imprezę tradycyjną czy awangardową? Może obok staroświeckiej "ramotki" trochę za mało nowości? :roll: Albo odwrotnie? Brak "Sylfidy", "Sylwii", "Gissel"? Może potrzeba trochę tańca eksperymentalnego? Może więcej "tańca czystego" bez fabuły literackiej.[/quote:b6aaf60ee7]
no dobrze, ale czy nasza publiczność jest przygotowana na "taniec czysty"? pamiętaj ze niewprawiony widz lubi mieć libretto i ogólnie wiedzieć o co chodzi, inaczej czuje się zagubiony. z drugiej strony czy uznałbyś za staroświecką ramotkę np. "Próbę"? bo ja nie :twisted: ale mimo to i tak największe obłożenie jest na tradycyjnych spektaklach: wspomnianym zorbie, czy (niestety rzadkim ostatnio) jeziorze łabędzim. tak było i będzie, nie ma się co łudzić. ja bym była za wystawieniem "Coppelii" bo myślę ze mamy ku temu warunki, a balet jest z gatunku tych, które przyciągnęły by publiczność - w tym dzieci. chociaż nie oznacza to ze mamy zapomnieć o współczesnych choreografiach - tylko do nich trzeba przyzwyczajać widza powoli.
zaś jeśli chodzi o, jak to nazywasz, "taniec eksperymentalny" - czy chodzi ci o taniec współczesny/ konceptualny? jeśli tak, to nie możesz narzekać na brak tego typu spektakli w Poznaniu. Przynajmniej dwa razy w miesiącu można coś takiego obejrzeć w Słodowni starego browaru.
Witam :)
1-Zorba- pociesze Was bo bedzie i to juz niebawem.Niestety albo stety(zalezy od zdania iz kazdy ma inne) Pan Twardowski zostal zamieniony na Zorbe , niby z powodu kontuzji (niby bo ja mam inne zdanie)
2-Jezioro- Nina coz kilku rzeczy mozna by bylo od niej sie nauczyc!
3-Co do zespolu Warszawskiego to raczej jest to kwestia kondycji finansowej niestety
4-Ekspozycja-pomysl SUPER ale calkowicie nie zalezna od tancerzy(niestety nie wiele maja do powiedzenia w tym teatrze :cry: ) z tym pomyslem to trzeba byloby sie zwrocic na strone teatru http://www.opera.poznan.pl/
5-Wiosna baletowa plus premiera-tez bym tak chciala(niestety znow sie odzywa slaba kondycja finansowa teatru :cry: )
Jak dla mnie to potrzeba wszystkiego tz kazdego rodzaju tanca, a do lepszego rozwoju festiwalu potrzebni sa sponsorzy,wlasnymi silami nie drzwigniemy tego dalej :cry:
Dobra juz nie bede sie tu rozwodzic bo moglabym powiedziec duzo , a nie kazdy moze chce tego sluchac :wink:
Pozdrawiam :)
1-Zorba- pociesze Was bo bedzie i to juz niebawem.Niestety albo stety(zalezy od zdania iz kazdy ma inne) Pan Twardowski zostal zamieniony na Zorbe , niby z powodu kontuzji (niby bo ja mam inne zdanie)
2-Jezioro- Nina coz kilku rzeczy mozna by bylo od niej sie nauczyc!
3-Co do zespolu Warszawskiego to raczej jest to kwestia kondycji finansowej niestety
4-Ekspozycja-pomysl SUPER ale calkowicie nie zalezna od tancerzy(niestety nie wiele maja do powiedzenia w tym teatrze :cry: ) z tym pomyslem to trzeba byloby sie zwrocic na strone teatru http://www.opera.poznan.pl/
5-Wiosna baletowa plus premiera-tez bym tak chciala(niestety znow sie odzywa slaba kondycja finansowa teatru :cry: )
Jak dla mnie to potrzeba wszystkiego tz kazdego rodzaju tanca, a do lepszego rozwoju festiwalu potrzebni sa sponsorzy,wlasnymi silami nie drzwigniemy tego dalej :cry:
Dobra juz nie bede sie tu rozwodzic bo moglabym powiedziec duzo , a nie kazdy moze chce tego sluchac :wink:
Pozdrawiam :)
Wczoraj wystepowali u nas amerykanie z Butler Ballet i teraz jak tak czytam wasze wypowiedzi na temat tego zespolu to musze sie zgodzic z sisi. Nie wszystko bylo idealnie rowno, a niektore ich uklady byly strasznie dlugie i monotonne (np taki, w ktorym siedzieli przez 10 min na ziemi :P) Oprocz tego ja osobiscie bylam nastawiona na wiecej klasyki, a tu moglam zobaczyc jedynie neoklasyke... Ale wiekszosc rzeczy naprawde robili super technicznie.
zgadzam się z carewną. co do techniki to miałam poważne zastrzeżenia (przynajmniej w pewnych momenttach). moze to nie były ewidentne BŁĘDY ale ogólnie poziom był słabiutki, no bo jak ktoś wychodzi na scenę to już dobrze by było żeby umiał utrzymać te 90 stopni arabeski....
a jeśli chodzi o ten układ na ziemi, to uważam ze był bardzo ciekawy, ale nadający się na lekcję a nie na scenę. nawet w pewnym momencie pomyślałam sobie, ze dobrze by było go zapamiętać pod kątem ćwiczenia go na lekcji.
a jeśli chodzi o ten układ na ziemi, to uważam ze był bardzo ciekawy, ale nadający się na lekcję a nie na scenę. nawet w pewnym momencie pomyślałam sobie, ze dobrze by było go zapamiętać pod kątem ćwiczenia go na lekcji.
[quote:188242dbdb="sisi"]a jeśli chodzi o ten układ na ziemi, to uważam ze był bardzo ciekawy, ale nadający się na lekcję a nie na scenę. nawet w pewnym momencie pomyślałam sobie, ze dobrze by było go zapamiętać pod kątem ćwiczenia go na lekcji.[/quote:188242dbdb]
Choreografka tego układu robiła z nami dokladnie to samo podczas warsztatów.
Choreografka tego układu robiła z nami dokladnie to samo podczas warsztatów.