Strona 3 z 3

: ndz mar 12, 2006 10:08 pm
autor: sfra
No a poza urokami Aurelie warto wyróznić znakomitego Manuele Legris ...
Pozostaje w ciągłym oczarowaniu tą "Śpiącą..." , bo co jak co, ale dobra robota to pokazana została! :wink:

: ndz mar 12, 2006 10:27 pm
autor: Ariodante
Nie widzialam tej "Spiacej", ale jestem pewna, ze Aurelie Dupont jest swietna. Tez nie wyobrazam sobie, jak mozna okreslic ja jako "ciezka". To ze nie ma patykowatych nog i nie wyglada jak anorektyczka?

: ndz mar 12, 2006 10:49 pm
autor: Joanna
I nie rzuca nogami na 240* jak rosyjskie tancerki...

Moim zdaniem ma bardzo wiele uroku, często włączam ten balet i przewijam na jakaś jej wariację, bo przyjemnie popatrzeć.

Manuel Legris też oczywiście niczego sobie :)

: pn mar 13, 2006 1:50 pm
autor: Joanna Bednarczyk
Wreszczcie jakieś sensowne spostrzeżenia :wink: a prznajmniej takie z którymi mogę się zidetyfikować.

Fakt, ze nie wszystkie pomysły Nurejewa mi się szalenie podobają. Ale w całosci uważam ze to bardzo piękna inscenizacja, a napewno jej wielkim atutem są właśnie wykonawcy. Manuel Legris to jeden z moich ulubieńców :wink: szkoda że za "moment" kończy karierę :cry:
to samo dotyczy Aurelie z tymże ona jeszcze "trochę" potańczy.

: wt mar 14, 2006 4:14 pm
autor: Ewuunia
mi również bardzo podobał się pierwszy akt, wariacje wróżek, ale ogólnie sądzę że cały balet nie był aż taki zły ;)

: śr mar 15, 2006 9:52 am
autor: Kasia G
[quote:e9cb62f44f="Ewuunia"]ogólnie sądzę że cały balet nie był aż taki zły ;)[/quote:e9cb62f44f]

na pewno nie był zły :) Daj nam Panie Boże taaakie spektakle jak najczesciej. Szczęsciem w czerwcu Śpiąca królewna w Warszawie - jak juz pisałam na forum - przynajmniej pod względem oprawy scenicznej (ale nie tylko) tak samo zachwycająca :P