No a poza urokami Aurelie warto wyróznić znakomitego Manuele Legris ...
Pozostaje w ciągłym oczarowaniu tą "Śpiącą..." , bo co jak co, ale dobra robota to pokazana została! :wink:
"Śpiąca Królewna"-balet
-
Joanna Bednarczyk
- Posty: 549
- Rejestracja: sob lut 26, 2005 2:03 pm
Wreszczcie jakieś sensowne spostrzeżenia :wink: a prznajmniej takie z którymi mogę się zidetyfikować.
Fakt, ze nie wszystkie pomysły Nurejewa mi się szalenie podobają. Ale w całosci uważam ze to bardzo piękna inscenizacja, a napewno jej wielkim atutem są właśnie wykonawcy. Manuel Legris to jeden z moich ulubieńców :wink: szkoda że za "moment" kończy karierę :cry:
to samo dotyczy Aurelie z tymże ona jeszcze "trochę" potańczy.
Fakt, ze nie wszystkie pomysły Nurejewa mi się szalenie podobają. Ale w całosci uważam ze to bardzo piękna inscenizacja, a napewno jej wielkim atutem są właśnie wykonawcy. Manuel Legris to jeden z moich ulubieńców :wink: szkoda że za "moment" kończy karierę :cry:
to samo dotyczy Aurelie z tymże ona jeszcze "trochę" potańczy.
[quote:e9cb62f44f="Ewuunia"]ogólnie sądzę że cały balet nie był aż taki zły ;)[/quote:e9cb62f44f]
na pewno nie był zły :) Daj nam Panie Boże taaakie spektakle jak najczesciej. Szczęsciem w czerwcu Śpiąca królewna w Warszawie - jak juz pisałam na forum - przynajmniej pod względem oprawy scenicznej (ale nie tylko) tak samo zachwycająca :P
na pewno nie był zły :) Daj nam Panie Boże taaakie spektakle jak najczesciej. Szczęsciem w czerwcu Śpiąca królewna w Warszawie - jak juz pisałam na forum - przynajmniej pod względem oprawy scenicznej (ale nie tylko) tak samo zachwycająca :P