tance ludowe.
-
mirrorball
- Posty: 225
- Rejestracja: czw maja 05, 2005 3:01 pm
krok podstawowy :) żeby nie skakać, ale nie tańczyć na sztywnych nogach, żeby zróżnicować długość kroków, ustabilizować rękę odwiedzioną do boku i nie machać nią, trzymać się prosto, ale z ciężarem ciała na przedniej części stopy..
w posuwistym żeby nie zginać nogi, nie wykręcać biodra, ściągnąc stopę, nie odrywać pięty nogi oporowej zbyt wysoko, na raz obie nogi muszą być razem ..
i przy ukłonie żeby panie nie robiły z siebie ptaków machających skrzydełkami :D w ogóle ręce w mazurze to trudny temat ;)
a co najtrudniejsze: zachować styl i [b:5fa1f507bb]charakter[/b:5fa1f507bb] tańca (czyli jak w strojach z Księstwa Warszawskiego to panie broń boże nie mają ręki w górze, a jak szlachcianki w kontuszach, to jak najbardziej, albo też które figury są wyraźnie męskie a które damskie (o czym niektórzy choreografowie zapominają) )
wymieniać dalej? ;)
pozdrawiam
m.
w posuwistym żeby nie zginać nogi, nie wykręcać biodra, ściągnąc stopę, nie odrywać pięty nogi oporowej zbyt wysoko, na raz obie nogi muszą być razem ..
i przy ukłonie żeby panie nie robiły z siebie ptaków machających skrzydełkami :D w ogóle ręce w mazurze to trudny temat ;)
a co najtrudniejsze: zachować styl i [b:5fa1f507bb]charakter[/b:5fa1f507bb] tańca (czyli jak w strojach z Księstwa Warszawskiego to panie broń boże nie mają ręki w górze, a jak szlachcianki w kontuszach, to jak najbardziej, albo też które figury są wyraźnie męskie a które damskie (o czym niektórzy choreografowie zapominają) )
wymieniać dalej? ;)
pozdrawiam
m.
[quote:481bdff71f="mirrorball"]krok podstawowy :) żeby nie skakać, ale nie tańczyć na sztywnych nogach, żeby zróżnicować długość kroków, ustabilizować rękę odwiedzioną do boku i nie machać nią, trzymać się prosto, ale z ciężarem ciała na przedniej części stopy..
w posuwistym żeby nie zginać nogi, nie wykręcać biodra, ściągnąc stopę, nie odrywać pięty nogi oporowej zbyt wysoko, na raz obie nogi muszą być razem ..
i przy ukłonie żeby panie nie robiły z siebie ptaków machających skrzydełkami :D w ogóle ręce w mazurze to trudny temat ;)
a co najtrudniejsze: zachować styl i [b:481bdff71f]charakter[/b:481bdff71f] tańca (czyli jak w strojach z Księstwa Warszawskiego to panie broń boże nie mają ręki w górze, a jak szlachcianki w kontuszach, to jak najbardziej, albo też które figury są wyraźnie męskie a które damskie (o czym niektórzy choreografowie zapominają) )
wymieniać dalej? ;)
pozdrawiam
m.[/quote:481bdff71f]
o rtak koleżanka widzę duzo wymieniłą heeh dalej wymieniac nie trzeba
mazur to najtrudniejszy z tańców ludowych.
w posuwistym żeby nie zginać nogi, nie wykręcać biodra, ściągnąc stopę, nie odrywać pięty nogi oporowej zbyt wysoko, na raz obie nogi muszą być razem ..
i przy ukłonie żeby panie nie robiły z siebie ptaków machających skrzydełkami :D w ogóle ręce w mazurze to trudny temat ;)
a co najtrudniejsze: zachować styl i [b:481bdff71f]charakter[/b:481bdff71f] tańca (czyli jak w strojach z Księstwa Warszawskiego to panie broń boże nie mają ręki w górze, a jak szlachcianki w kontuszach, to jak najbardziej, albo też które figury są wyraźnie męskie a które damskie (o czym niektórzy choreografowie zapominają) )
wymieniać dalej? ;)
pozdrawiam
m.[/quote:481bdff71f]
o rtak koleżanka widzę duzo wymieniłą heeh dalej wymieniac nie trzeba
mazur to najtrudniejszy z tańców ludowych.
-
mirrorball
- Posty: 225
- Rejestracja: czw maja 05, 2005 3:01 pm
[quote:64e8f72ebf="Chiquita"]No nie wiem... może jestem jakaś dziwna.... Wydaje mi się, że jesli chodzi o kroki to kwestia czasu... mi się to nie wydaje zbyt trudne, nie wiem.... A co do strojów i odpowiednich figur... no to trochę trzeba sobie poczytać historii, zwyczajów itp, itd :)[/quote:64e8f72ebf]
pewnie że kwestia czasu :) do nauczenia :)
swoją drogą, to co umiemy nie wydaje się byc zazwyczaj trudne, czyż nie? ;)
o co tak naprawdę chodzi w mazurze chyba zrozumiałam jakieś pół roku temu (mam na myśli głównie charakter tańca ale też znaczenie różnych figur), lepiej późno niż wcale ;) (choć czy prawdziwie rozumiem, nie jestem pewna.. ;) )
pozdrawiam
m.
pewnie że kwestia czasu :) do nauczenia :)
swoją drogą, to co umiemy nie wydaje się byc zazwyczaj trudne, czyż nie? ;)
o co tak naprawdę chodzi w mazurze chyba zrozumiałam jakieś pół roku temu (mam na myśli głównie charakter tańca ale też znaczenie różnych figur), lepiej późno niż wcale ;) (choć czy prawdziwie rozumiem, nie jestem pewna.. ;) )
pozdrawiam
m.
-
mirrorball
- Posty: 225
- Rejestracja: czw maja 05, 2005 3:01 pm