tance ludowe.

Dyskusje poświęcone innym formom tańca (jazz, hip hop, funky, break, orientalny, ludowy, irlandzki/szkocki, rewia, etc.)
Cheryl
Posty: 1890
Rejestracja: czw sie 03, 2006 1:21 pm

Post autor: Cheryl »

A chodzisz może do jakiegoś zespołu?
Sorki za offtop
Krushyna
Posty: 71
Rejestracja: pn sie 21, 2006 2:47 pm

Post autor: Krushyna »

Jesli chodzi o mnie to tak :)
Chiquita
Posty: 58
Rejestracja: sob wrz 02, 2006 12:17 pm

Post autor: Chiquita »

Mazur trudny :shock: ????!!!! Zlitujcie się!!! Co w nim trudnego?? Proszę, niech ktoś mi powie. To jeden z moich ukochanych tańców ludowych (obok poloneza i kujawiaka).
mirrorball
Posty: 225
Rejestracja: czw maja 05, 2005 3:01 pm

Post autor: mirrorball »

krok podstawowy :) żeby nie skakać, ale nie tańczyć na sztywnych nogach, żeby zróżnicować długość kroków, ustabilizować rękę odwiedzioną do boku i nie machać nią, trzymać się prosto, ale z ciężarem ciała na przedniej części stopy..

w posuwistym żeby nie zginać nogi, nie wykręcać biodra, ściągnąc stopę, nie odrywać pięty nogi oporowej zbyt wysoko, na raz obie nogi muszą być razem ..

i przy ukłonie żeby panie nie robiły z siebie ptaków machających skrzydełkami :D w ogóle ręce w mazurze to trudny temat ;)

a co najtrudniejsze: zachować styl i [b:5fa1f507bb]charakter[/b:5fa1f507bb] tańca (czyli jak w strojach z Księstwa Warszawskiego to panie broń boże nie mają ręki w górze, a jak szlachcianki w kontuszach, to jak najbardziej, albo też które figury są wyraźnie męskie a które damskie (o czym niektórzy choreografowie zapominają) )

wymieniać dalej? ;)

pozdrawiam
m.
Chiquita
Posty: 58
Rejestracja: sob wrz 02, 2006 12:17 pm

Post autor: Chiquita »

No nie wiem... może jestem jakaś dziwna.... Wydaje mi się, że jesli chodzi o kroki to kwestia czasu... mi się to nie wydaje zbyt trudne, nie wiem.... A co do strojów i odpowiednich figur... no to trochę trzeba sobie poczytać historii, zwyczajów itp, itd :)
Krushyna
Posty: 71
Rejestracja: pn sie 21, 2006 2:47 pm

Post autor: Krushyna »

[quote:481bdff71f="mirrorball"]krok podstawowy :) żeby nie skakać, ale nie tańczyć na sztywnych nogach, żeby zróżnicować długość kroków, ustabilizować rękę odwiedzioną do boku i nie machać nią, trzymać się prosto, ale z ciężarem ciała na przedniej części stopy..

w posuwistym żeby nie zginać nogi, nie wykręcać biodra, ściągnąc stopę, nie odrywać pięty nogi oporowej zbyt wysoko, na raz obie nogi muszą być razem ..

i przy ukłonie żeby panie nie robiły z siebie ptaków machających skrzydełkami :D w ogóle ręce w mazurze to trudny temat ;)

a co najtrudniejsze: zachować styl i [b:481bdff71f]charakter[/b:481bdff71f] tańca (czyli jak w strojach z Księstwa Warszawskiego to panie broń boże nie mają ręki w górze, a jak szlachcianki w kontuszach, to jak najbardziej, albo też które figury są wyraźnie męskie a które damskie (o czym niektórzy choreografowie zapominają) )

wymieniać dalej? ;)

pozdrawiam
m.[/quote:481bdff71f]


o rtak koleżanka widzę duzo wymieniłą heeh dalej wymieniac nie trzeba
mazur to najtrudniejszy z tańców ludowych.
mirrorball
Posty: 225
Rejestracja: czw maja 05, 2005 3:01 pm

Post autor: mirrorball »

[quote:64e8f72ebf="Chiquita"]No nie wiem... może jestem jakaś dziwna.... Wydaje mi się, że jesli chodzi o kroki to kwestia czasu... mi się to nie wydaje zbyt trudne, nie wiem.... A co do strojów i odpowiednich figur... no to trochę trzeba sobie poczytać historii, zwyczajów itp, itd :)[/quote:64e8f72ebf]
pewnie że kwestia czasu :) do nauczenia :)

swoją drogą, to co umiemy nie wydaje się byc zazwyczaj trudne, czyż nie? ;)

o co tak naprawdę chodzi w mazurze chyba zrozumiałam jakieś pół roku temu (mam na myśli głównie charakter tańca ale też znaczenie różnych figur), lepiej późno niż wcale ;) (choć czy prawdziwie rozumiem, nie jestem pewna.. ;) )

pozdrawiam
m.
Aga
Posty: 149
Rejestracja: ndz paź 01, 2006 3:34 pm

Post autor: Aga »

Moim ulubionym jest oberek. Bardzo lubię te 12 obrotów (krokiem oberkowym) a później 8 piruetów...
A tak poza tym to co myślicie o tańcach dolnośląskich? Co prawda są bardzo proste ale mają wiele uroku w sobie i na dodatek mało zespołow je tańczy. A to wielka szkoda...
Qba
Posty: 28
Rejestracja: pn sie 21, 2006 6:25 pm

Post autor: Qba »

Ja i mój kolega Paweł, który jest teraz u mnie lubimy najbardziej Oberka.
mirrorball
Posty: 225
Rejestracja: czw maja 05, 2005 3:01 pm

Post autor: mirrorball »

[quote:c5a2880d89="Aga"]A tak poza tym to co myślicie o tańcach dolnośląskich?[/quote:c5a2880d89]
opowiesz coś o nich?

zespół, w którym tańczyłam, miał suitę tańców śląskich- ale to było chyba Zagłębie (trojak etc.)

pozdrawiam
m.
ODPOWIEDZ