premiera Giselle - Opera Bałtycka
Hm ,ja uważam ( nie jestem krytykiem teatralnym i baletowym ) że układy taneczne nie były do końca sprecyzowane przez choreografa ( czytaj w niektórych momentach nie do końca wiedział co chce danym ruchem ukazać ,bądź odwrotnie miał jakiś wymyślony ruch ,ale do jakiej treści i muzyki go przykleić ) :? no tak .....:shock: 8) zostaje ....
[quote:308b4b24b2="Tanc..."]:twisted: Pierwszy Akt był inny ,i pewnie, że widzowie zawsze są chłonni jakiejś sensownej odmiany od stereotypów ,ale czy choreografia do końca była przemyślana ? bo ja jako tancerz uczesticzący w próbach i na scenie miałem delikatnie mówiąc różne odczucia ? i nie tylko ja .... ale najważniejsze ,żeby publiczności się podobało .... 8)[/quote:308b4b24b2]
:) Rozumiem, że jesteś/jest Pan tancerzem OB.
Pytam z czystej ciekwości, z jakim choreografem pracowało się Panu najlepiej? I w jakim stylu tanecznym? I czy ogólnie zespół baletu OB ma swojego ulubionego choreografa?
Niestety nie udało mi się obejrzeć premiery Giselle, więc nie mogę sie wypowiedzieć. Muszę to nadrobić przy najbliższej okazji.
Pozdrawiam i kłaniam się.
:) Rozumiem, że jesteś/jest Pan tancerzem OB.
Pytam z czystej ciekwości, z jakim choreografem pracowało się Panu najlepiej? I w jakim stylu tanecznym? I czy ogólnie zespół baletu OB ma swojego ulubionego choreografa?
Niestety nie udało mi się obejrzeć premiery Giselle, więc nie mogę sie wypowiedzieć. Muszę to nadrobić przy najbliższej okazji.
Pozdrawiam i kłaniam się.